mobilne granie 233 Steam Deck LCD
Zobacz też: Mobilne granie #233 – Steam Deck LCD (foto: steamdeck.com)

Dzisiaj wtorek, a więc mobile gaming. Chyba każdy zdążył już zauważyć, że gry mobilne generują coraz większy ruch w sklepikach na smartfony i tablety. Z kolei najlepiej sprzedającą się konsolą ostatnich lat jest przenośny Nintendo Switch. Oczy graczy coraz częściej kierują się na kieszonkowe tytuły. Te z roku na rok coraz mniej odbiegają od swoich stacjonarnych odpowiedników lub oferują wystarczającą grywalność, by zająć nas na dłuższy czas.

Co wtorek regularnie podsumowuję rynek w segmencie mobilnego grania. Znajdziecie tu najciekawsze zapowiedzi, gry oraz info powiązane z działem gier na przenośny sprzęt do grania. Okazjonalnie także ciekawostki ze świata retro.

To już ponad dwusetne podsumowanie rynku mobilnego grania! Tyle kolejnych tygodni z przeglądem przenośnych platform. A wydawało się na początku, że nie będzie specjalnie o czym pisać. Z tygodnia na tydzień mobile gaming przyspiesza. Zapraszam też do poprzednich przeglądów, wiele z nich mimo upływu czasu jest wciąż aktualnych. W minionych siedmiu dniach też było ciekawie:

  • Michał Sitnik Nintendo Switch IGRetroid Pocket 6 z emulacją PS2
  • Mangmi Pocket Max – Android z OLED 144Hz
  • AYANEO Pocket Vert w crowdfundingu
  • nadciąga gamingowy RedMagic 11 Air
  • Tomb Raider na iOS i Androida (zapowiedź)
  • Nintendo eShop ze zniżkami dla Switchów
  • Dadish 4 dotarło na iOS i Androida
  • Dave the Driver na iOS i Androida
  • Stardew Valler z upgradem dla Switchów 2
  • emulator StikDebug usunięty z App Store
  • Monument Valley I i II w Epic Games
  • przegląd nowości w serwisach gamingowych

1. Retroid Pocket 6 z emulacją PS2

Retroid cały czas przypomina o nowym modelu retro konsolki, który wkrótce zasili ofertę marki. Pocket 6 ma dotrzeć na rynek już w styczniu, przynajmniej w przedsprzedaży pierwszej partii (kolejna dopiero w marcu). Urządzenie jest już praktycznie gotowe do wysyłki. W najnowszym materiale Retroid demonstruje retro gadżet na przykładzie emulacji PS2. Nie jest to może szczyt możliwości w tej kategorii, ale zawsze przyjemnie popatrzeć na zabawę w stylu PSP (ta konsolka Sony odpalała przecież produkcje w jakości PS2 z uwagi na podobne moce obliczeniowe). Maszynka będzie potrafiła też radzić sobie z wybranymi tytułami ze Switcha. Ostatnie przeróbki urządzenia objęły system sterowania. Po małej krytyce ze strony społeczności zdecydowano się na dwie opcje: z joyem i D-padem po lewej stronie. Cena modelu ma oscylować w granicach ok. 230$. Przypomnę, że w środku zaoferowano Snapdragona 8 Gen 2, 12 GB RAM i 256 GB na dane (+ karty TF).


2. Mangmi Pocket Max – gamingowy Android z OLED 144Hz

Mało nowych kieszonsolek? Macie kolejną! Tym razem od Mangmi, które również proponuje Androida. W ich wydaniu też będzie to zabawka do uruchamiania nieco mocniejszych gier, ale z pewnymi kompromisami. Na 7-calowym OLED z odświeżaniem aż 144Hz uruchomimy gry dzięki Snapdragonowi 865. Co prawda, ten układ debiutował gdzieś w 2019 roku, ale był wtedy flagowy. Pocket Max ma nietypowe moduły z przyciskami. Są bowiem wymienne i programowalne. Do tego mocowane magnetycznie. Szkoda, że nie pokazano jeszcze, jak dużo różnych opcji modułowych będzie do dyspozycji. Zauważę, że to nie pierwsza taka propozycja na rynku. Widziałem ją już w AYANEO 3. Oba urządzenia działają na innych systemach. Mangmi Pocket Max to wspomniany Android, a AYANEO 3 model z Windows.


3. AYANEO Pocket Vert już prawie w crowdfundingu

Apropos AYANEO. Ich najnowsze dziecko, czyli androidowy Pocket Vert wystartował w końcu na Indiegogo. Crowdfundingowe preview było widoczne w sieci już od jakiegoś czasu, a teraz gadżet jest już dostępny w normalnej kampanii. AYANEO Pocket Vert przedstawiałem w przeglądach mobilnego grania już kilka razy. Konsolka inspirowana formatem klasycznego Game Boya została przygotowana w wydaniu premium. Minimalistyczny, atrakcyjny design połączono z całkiem przyjemnymi podzespołami. Kwadratowy ekran IPS LCD o przekątnej 3.5 cala (i rozdziałce 1600 x 1440) + układ Snapdragon 8+ Gen 1 mają pozwolić na wygodną grę w wiele różnych pozycji na Androida (natywnie, w streamingu i emulacji). Cennik w crowdfundingu startuje od 269$ (8/128GB), a w finalnym wydaniu ma wynosić 339$. Najlepiej skonfigurowane jednostki mają dysponować 12 GB RAM i 512 GB na dane (za 369$ wejściowo i 439$ w ramach ceny ostatecznej).

Chyba najciekawiej w Pocket Vert wyglądają ukryte w obudowie touchpady, które mogą wirtualnie symulować joye. Bateria 6000 mAh i aktywne chłodzenie też prezentują się dobrze. Nie zabraknie głośniczków stereo i wyjścia z USB 3.2 Gen 2 Type-C, dzięki któremu możemy podpiąć większy ekran. Konstrukcja ma też relatywnie szybką łączność, bo Wi-Fi 6E i Bluetooth 5.2. Do tego 9-osiowy żyroskop. Całkiem zacna propozycja, choć gorzej wygląda temat odświeżania ekranu. 60 Hz nie zachwyca, ale przy tym przeznaczeniu chyba wystarczy.

Znalezione na Indiegogo


4. Nadciąga gamingowy RedMagic 11 Air

REDMAGIC 11 Pro
REDMAGIC 11 Pro (foto: redmagic.com)

Nadciąga kolejna wariacja gamingowego Androida od nubii. Najnowszą generację RedMagic 11 uzupełni wkrótce przystępniejszy cenowo wariant Air. Tak strategię wydawniczą marka stosuje już od kilku lat. Najpierw wprowadza na rynek high-endowe flagowce z topowymi parametrami, a chwilę później schodzi z wybranymi specyfikacjami, by dostarczyć nieco tańszy smartfon z grania w cięższe tytuły. Sztandarowe modele RedMagic 11 Pro i 11 Pro+ debiutowały w Chinach w październiku. Odmiana Air zwiastuje bardziej międzynarodową ofertę urządzeń. Na początek telefon ma pokazać swój potencjał w Państwie Środka, gdzie szykowany jest na styczeń. Nie podano jeszcze, w których obszarach i jak mocno Air będzie okrojony, ale należy się spodziewać optymalnych specyfikacji. Spodziewam się Snapdragona 8 Elite, bezramkowego ekranu AMOLED z kamerką ukrytą pod panelem i nawet 24 GB RAM (choć ten model raczej nie dla rynku europejskiego). Telefon został oficjalnie zapowiedziany przez Jianga Chao, który w firmie piastuje rolę RedMagic Gaming Phone Product Managera.


5. Tomb Raider na iOS i Androida (zapowiedź)

Czas na sekcję z grami. Tomb Raider w swoim reboocie wrócił na rynek w 2013 roku. W tej części poznawaliśmy losy Lary Croft niejako sprzed jej najbardziej rozpoznawalnego wizerunku. Jakiś czas temu pisałem na blogu, że tytuł ten zostanie wkrótce przeportowany na urządzenia mobilne z systemami iOS i Android. Studio Feral Interactive przekazało w końcu datę realizacji gry w przenośnym wydaniu. Tomb Raider dotrze do sklepików App Store i Google Play Store 12 lutego 2026 roku. W edycji na smartfony i tablety razem z pełnym zestawem DLC, czyli aż dwunastu rozszerzeń, które na przestrzeni istnienia tytułu dotarły na rynek. Twórcy obiecują, że oprócz dotykowego sterowania otrzymam też alternatywę w postaci kontroli przez bezprzewodowe gamepady. Tytuł ma kosztować niecałe 60 zł.


5. Nintendo eShop ze zniżkami dla Switchów

Nintendo Switch 2
Nintendo Switch 2 (foto: nintendo.com)

Przeglądałem ostatnio strony z promkami i natrafiłem na sporo zniżek dla gier na Nintendo Switch. Zajrzałem do eShop i faktycznie, dużo gier w sklepiku dla hybrydowej konsoli japońskiego giganta jest obecnie przecenionych. Nintendo Holiday Sale proponuje promki do nawet 50%, jak na przykład na Red Dead Redeption 2 za niecałe 110 zł. Hade II w edycji na Switche 2 to z kolei zniżka 25%, czyli cena w okolicach 88 zł. Fajnie wygląda też za 66,40 zł!

Nie mam tu miejsca na wylistowanie wszystkiego, więc zaintersowanych przekierowuję do sklepiku na Switchach, bo nie wiem do kiedy potrwają.


6. Dadish 4 dotarło na iOS i Androida

Na mobilne platformy dotarła czwarta odsłona zręcznościowej platformówki Dadish od Toma Younga. Popularna seria gier w najnowszym wydaniu pojawia się 18 grudnia zarówno na iOS i Androida, ale też konsole Nintendo Switch. Humorystyczne Dadish 4 w retro oprawie graficznej będzie kontynuowało format i gameplay, ale tym razem z perspektywy tytułowego ojca. Z misją ratunkową ruszy Dadish Junuor, czyli syn rzodkiewki. Gracze otrzymają do pokonania aż 50 poziomów i pięciu bossów. Z tego co widzę, interfejs w obu formach, czyli z wykorzystaniem dotykowego ekranu, ale i bezprzewodowego kontrolera. Tytuł będzie bezpłatny, ale z reklamami. Te można zdjąć przez mikropłatności (ok 30 zł).


7. Dave the Driver na iOS i Androida

Na smartfony z iOS i Androida dotrze kolejna gra, która niedawno debiutowała na PC i konsolach. Dave the Diver pojawiło się na rynku w 2023 roku, więc swój mobilny port otrzyma stosunkowo szybko. Ten indie od Mintrocke ma w przenośnej wersji otrzymać ulepszenia. Większość z nich ma uwzględniać odpowiednie dostosowanie do dotykowych ekranów. Tytuł w retro stylistyce łączy różne gatunki. Znajdziemy tu elementy RPG, ale też zręcznościówki i gry ekonomicznej. Jak sam tytuł sugeruje, wcielamy się w nurka, który pod wodą szuka skarbów i poluje na ryby. Te wykorzystuje chyba w ramach prowadzonej wieczorami restauracji. Dość specyficzny, nietypowy pomysł na rozrywkę.


8. Stardew Valler z darmowym upgradem dla Switchów 2

Stardew Valley to sandboxowy RPG, który inspirował się farmerskim Harvest Moon o ultra popularności. Tego typu tytuły cieszą się sporym zainteresowaniem. Uspokajający tryb zabawy, możliwość realizacji postępów prowadzonego gospodarstwa, no i społecznościowy charakter – to cechy wyróżniające gatunek. Stardew Valley zostało przygotowane przez samodzielnego developera, co tylko podkreśla wyjątkowość tej produkcji. Sadzenie roślin, zbieranie plonów i rozbudowa farmy przyciągają wielu graczy, a wraz z upgradem wersji do Switcha 2 mogą ponownie rozkręcić ruch w tym temacie. Update ma być darmowy i objąć ulepszeniami tryb sterowania myszką (m.in. w ramach nowych Joy-Conów 2.0), czy nowe elementy multiplayera. Co prawda, fani zaczęli już zgłaszać błędy po aktualizacji, ale twórca obiecuje je sukcesywnie usuwać. Upgrade Pack dostarczy też co-opa na podzielonym ekranie dla aż czterech osób. Tytuł ma też działać w ramach Game Share, więc będzie go można udostępnić trzem znajomym.


9. Emulator StikDebug usunięty z App Store

Złe wieści dla fanów emulacji na iOS. StikDebug zostało usunięte z App Store. Ten całkiem popularny emulator był oferowany na iPhone’y i iPady, dając fanom starszych platform możliwość sprawdzenia dawnych gier w mobilnym, kieszonkowym wydaniu. Zanim nie został wycofany StikDebug stanowił pewnego rodzaju pomost między restrykcyjnymi zasadami Apple, a potrzebami graczy korzystających z emulacji. Co zmusiło amerykańskiego giganta do usunięcia emulatora? Z tego co pamiętam, Apple mówiło, że otwarcie na emulację miało obejmować starsze generacje konsol, tymczasem kompilacje JIT (just-in-time) pozwalały na odpalanie ROMów nowszych systemów. Twórca emulatora zaznaczył, że jego narzędzie jest dostępne w formie pliku .ipa, czyli do wgrania po swojemu (nie bezpośrednio przez App Store).


10. GeForce Now w pakiecie Ultimate (testy tygodnia)

Czas na długo zapowiadany test usług GeForce Now w pakiecie Ultimate. Moje gamingowe przeglądy w sekcji streamingowej już od wielu miesięcy uwzględniają coczwartkowe aktualizacje katalogu GeForce Now. Czas na ocenę usługi NVIDIA. Od jakiegoś czasu grałem w chmurze na kilku różnych urządzeniach.

Razer Kishi V3 Pro Michał Sitnik
Testy gamingowe Nothing Phone (3) z kontrolerem Kishi V3 Pro.

Przyjrzałem się możliwościom i jakości gry w ramach cloud gamingu. Sprawdziłem zabawę mobilnie, na ekranie telewizora, ale też samego komputera. GFN oceniałem z perspektywy zwolennika strumieniowania gier. Wciąż widzę w nim ogromny potencjał. Jak w moich oczach wypadł GeForce Now Ultimate? Przygotowałem spory artykuł na temat platformy. Kilka uwag, dostrzeżone zalety, ale też kilka spraw, które twórcy powinni w najbliższym czasie rozwiązać, by nie podzielić losów Google Stadia.

Czytaj więcej o: Mój test serwisu GeForce Now (Ultimate)


Kącik nowości na platformach chmurowych

Co tydzień informuję o nowych grach dodawanych do kilku popularnych serwisów streamingowych, w które można pograć m.in. na smartfonach, tabletach i PC-konsolkach z Windows. Od teraz chmurowe zapowiedzi i premiery będą pojawiać się w końcowej sekcji mojego cotygodniowego przeglądu. Update’y dotyczą: Apple Arcade, NVIDIA GeForce Now, Xbox Cloud Gaming w ramach Xbox Game Pass, czy Netflix Games. W przyszłości dołączy pewnie Amazon Luna (jak będzie dostępne w Polsce).

11. Coczwartkowy update w GeForce Now

Kolejny tydzień, kolejny update listy gier w serwisie GeForce Now. NVIDIA nie dodała chyba do swojego chmurowego katalogu w trakcie świąt nic nowego, więc po prostu przypomnę, co doszło w drugiej połowie grudnia.

  • Pioner (nowość na Steam)
  • Fallout: New Vegas (Steam, Epic Games Store i Xbox w PC Game Pass)
  • For the King II (Steam)
  • Hogwarts Legacy (Steam, Epic Games Store i Xbox w PC Game Pass, GeForce RTX 5080-ready)
  • LEGO Harry Potter Collection (Steam)

12. Monument Valley I i II w Epic Games Store

Epic Games Store na mobilne platformy promuje gry na iOS i Androida w swoim katalogu w podobny sposób do odpowiednika na desktopy. W każdym tygodniu w serwisie pojawia się jeden darmowy tytuł, który można pobrać przez następne siedem dni. W tym tygodniu (do 1 stycznia) w bibliotece znajdziecie Monument Valley I i II. Dwie pierwsze części malowniczej łamigłówki były już oferowane za darmo w sklepiku Epica, ale na Święta platforma zrobiła przyjemność graczom, którzy tamten moment przegapili. Ja czekam na uzupełnienie kolekcji i darmowy dostęp do trzeciej części, która debiutowała mobilnie dokładnie rok temu w ramach katalogu Netflix Games. Niedawno dotarła do App Store i Google Play Store z rozszerzeniem The Garden of Life.


13. Nowości w PlayStation Plus z Remote Play

Mobilne granie 113 PlayStation Portal
PlayStation Portal (foto: Sony)

Usługi Remote Play w ramach PlayStaton Plus dotyczą streamingu gier również na urządzeniach z iOS lub Androidem oraz kontrolerem DualSense, więc przegląd nowości szykowanych dla subskrybentów usługi mają w moim przeglądzie sens. Przypomnę grudniowe propozycje w serwisie Sony.

Od szesnastego grudnia w Game Catalog dostępne są:

  • Assassin’s Creed Mirage | PS5, PS4
  • Wo Long: Fallen Dynasty | PS5, PS4
  • Skate Story | PS5 (wyjątek: dostępny od 8 grudnia)
  • Granblue Fantasy: Relink | PS5, PS4
  • Planet Coaster 2 | PS5
  • Cat Quest III | PS5, PS4
  • Lego Horizon Adventures | PS5
  • Paw Patrol: Grand Prix | PS5, PS4
  • Soulcalibur III | PS5, PS4 (Premium)

14. [testy] kontroler Razer Kishi V3 Pro

Razer Kishi V3 Pro testWiele osób zachwalało kontrolery Kishi od Razer, więc zdecydowałem się po nie sięgnąć. Gram mobilnie sporo, więc wygodny gamepad do smartfona i tabletu to niezbędnik. Sprawdziłem najnowszą generację adaptera amerykańskiej marki. Kishi V3 zaoferowano w trzech odmianach. Ja postawiłem na tą środkową, czyli Pro (jest jeszcze bazowa i Pro XL do większych tabletów). Uniwersalny kontroler na USB-C oceniałem we współpracy z Androidem (Nothing Phone (3)) i najnowszym iPhonem 17 Pro Max. Pograłem chyba we wszystkich możliwych konfiguracjach i opisałem wrażenia. Najlepiej bawiłem się w trybie chmurowym i zdalnym, a najgorzej w natywnym. To jednak nie wina Razer, bo udostępniło mnóstwo ustawień i mapowania przycisków. Po prostu twórcy gier nie przystosowują swoich tytułów do zewnętrznych kontrolerów.

Sprawdź mój test kontrolera Razer Kishi V3 Pro


15. Mobile gaming rośnie w siłę!

Game Boy Classic
Game Boy Classic

O mobilnym segmencie gier piszę na blogu od dawna, a jeszcze dłużej w nim uczestniczę. Każdy większy dział na smartniej.pl lubię scharakteryzować i nie inaczej jest w obrębie mobile gamingu. Dlaczego poświęcam tej sekcji tyle miejsca? Jak w ostatnich latach rozwijała się branża gier mobilnych i w jakich kierunkach się rozrosła? Zapraszam do materiału na temat świata handheldów, w którym zawarłem sporo ciekawostek i kilka konkretnych uwag o całej branży. Od pierwszych kieszonsolek, aż po współczesne maszynki o dużej mocy. Handheldy to już od dawna coraz poważniejsze tytuły, lepsza grafika i bardzo różnorodne propozycje.

Czytaj więcej o: mobile gaming (trochę historii)


16. Rynek handheldów w 2025 roku (przegląd segmentu)

Xbox Cyberpunk 2077 smartfon
Cuberpunk 2077 w streamingu przy wykorzystaniu kontrolera Xbox.

Już dwa lata temu przygotowałem na blogu dość obszerny przegląd maszynek do mobilnego grania. Dawałem głównie przykłady, ale już wtedy udawało się grupować sporo z proponowanych handheldów. Rok 2025 rok zapowiada się pod względem rozwoju mobile gamingu bardzo atrakcyjnie. Widać zwiększone zainteresowanie, wyższą konkurencję, a także konkretne efekty w branży przenośnych gadżetów. Odświeżyłem materiał i przygotowałem zestawienie najciekawszych konsol na przyszły rok. Tym razem jednak podzieliłem wszystko na konkretne działy, no i odświeżyłem listę propozycji. Od kilku lat przyglądam się ewolucji tego segmentu. Producenci wciąż eksperymentują z rozwiązaniami, ale oferta powoli się krystalizuje. Jeszcze nie jestem pewien, w którą stronę podążą główne trendy, ale zauważyć można kilka konkretnych ścieżek. Wszystkie oferują mobilną grę, ale na swój indywidualny sposób. Mam też wrażenie, że kolejne dwanaście miesięcy znów podkręci statystyki.

Czytaj więcej: rynek handheldów w 2025 roku (przegląd urządzeń)