Segment składanych smartfonów ma już ładnych kilka lat, ale wciąż nie czuję, by oferował swoją finalną, w pełni ukształtowaną formę. Zwykłe smartfony utrzymują podobny format niemal od swoich narodzin. Z foldable jest troszkę inaczej. Na rynku mamy dwie odmiany tychże urządzeń, a elastyczność (nomen omen) konstrukcji pozwala na znacznie ciekawsze odnogi ewolucji. Niebawem do sprzedaży wejdą pierwsze „składaki” z szerszymi ekranami, tzw. Wide’y. W dziale „książeczek” królują ostatnio jednostki z Chin. W marcu na Mobile World Congress w Barcelonie widziałem kilka premierowych modeli tej klasy. Wśród nich był Honor Magic V6. Telefon ten przyciągał uwagę kilkoma atrakcyjnymi nowinkami w swej kategorii. Pojawiła się okazja, by je przypomnieć, gdyż smartfon zadebiutował na polskim rynku.

 

Byłem na polskiej prezentacji Honor Magic V6. W warszawskim Domu Aukcyjnym i Galerii Sztuki Klin Gallery marka opowiedziała o najważniejszych elementach nowego urządzenia, jego potencjale, no i oczywiście przedstawiło cenę. Od marca model otrzymał mnóstwo nagród, a ostatnio tę na azjatyckich Mobile World Congress, które odbyły się w Szanghaju w dniach 24-26 marca.


Honor Magic V6 ma tylko 9 mm (4,1 mm po otwarciu)

Smukłość w tej kategorii smartfonów ma ogromne znaczenie. Jeszcze większe, niż w przypadku zwykłych smartfonów. Telefon po złożeniu ma dobrze leżeć w dłoni. Honor w Magic V6 oferuje efektowne parametry w obu profilach – w formie zamkniętej, jak i otwartej. W trybie normalnego użytkowania (z ekranem 6,52″) smartfon ma tylko 9 mm grubości. Więcej niż przeciętny smartfon, ale Magica w razie potrzeby jeszcze rozłożymy! W pełnej krasie (7,95″) urządzenie ma tylko 4,1 mm grubości. W dodatku, V6 nie jest specjalnie ciężki. Waży 224 gramy.

 

Mimo swojej ultrasmukłości (jak zaznacza marka) zawias telefonu jest bardzo wytrzymały. HONOR Super Steel Hinge ma „wiodącą w branży wytrzymałością na rozciąganie na poziomie 2800 MPa”. Producent wspomniał w trakcie demonstracji, że mechanizm składania powstał przy użyciu AI. W specyfikacjach wyszczególniono, że Magic V6 wytrzyma nawet 500 000 cykli składania, czyli zliczając pełne akcje – otwarcie + zamknięcie. Samych odgięć będzie zatem nawet do miliona! Elastyczne szkłow UTG ma minimalne wgłębienie w przegubie, a do tego specjalną powłokę HONOR Anti-scratch NanoCrystal Shield z aż 5600 warstw azotku krzemu. Ma tu wzmocnić odporność na zarysowania.


Honor Magic V6 – zestaw fotograficzny z AiMAGE Color Engine

Honor Magic V6 Warszawa (5)Mimo wąskiego profilu w konstrukcji udało się też pomieścić flagowy zestaw aparatów. Może nie high-endowy, ale najlepszy z możliwych w tak wąskim urządzeniu. Oczywiście „wyspa” wystaje, ale mimo wszystko, smartfon mieści pełen komplet standardów, jakich oczekujemy od tak drogiego urządzenia.

Z uwagi na konieczność ich ściśnięcia, będą miały parametry adekwatne do przestrzeni jaką dysponują. Nie jest źle, bo mamy trzy czujniki wyższej rozdzielczości. Aparaty przypominają właściwościami poprzednika, ale skorzystają z większej mocy przetwarzania sygnału obrazu dzięki flagowemu układowi Snapdragon 8 Gen 5.

Honor proponuje też klasową stabilizację w standardzie CIPA 6.5, tryb AiMAGE Portrait Engine, silnik AiMAGE Color Engine oraz edycję AI z Magic Color 2.0, Magic Video Color czy AI Image to Video 2.0. Nie zapominajmy też o rozwiązaniach wykorzystujące giętki ekran.

Zestaw aparatów w Honor Magic V6:

  • 50 mpx z f/1.6 (Ultra Light Sensitive Camera, 1/1.56″) z PDAF i OIS
  • 50 mpx z f/2.2 (sensor ultra wide 122˚) z AF
  • 64 mpx z f/2.5 (Ultra Sensing Periscope Telephoto 1/2″ z optycznym 3x) z PDAF i OIS
  • selfie: dwie kamerki 20 mega z f/2.2

Honor Magic V6 z baterią 6660 mAh

Kolejnym elementem, którym Honor się na evencie pochwalił, jest ogniwa zastosowane w ramach zasilania podzespołów. W europejskiej wersji Magic V6 nie ma aż tak rekordowej pojemności, ale i tak jest najwyższa w regionalnym segmencie. Model wyposażono w krzemowo-węglową (udział tego pierwszego 25%) baterię z aż 6660 mAh. Dla porównania, chiński wariant ma 7150 mAh (i 35% krzemu). Co ważne, ładowanie ze sporą mocą dochodzącą przewodowo do nawet 80W i bezprzewodowo do 66W. Gęstości energii wynosi 921 Wh/L.

 

W Magic V6 nie zabrakło też ładowania zwrotnego, choć tutaj nie wiem z jakimi dokładnie parametrami. Podejrzewam, że ze standardowym 5W. Wolno, ale w razie czego poratuje inne urządzenia. Obiecane są też autorskie technologie systemowe w ramach ochrony akumulatora. Do tego służy dedykowany chip zarządzania energią HONOR E2 Power Enhanced.


Honor Magic V6 – pierwszy ze szczelnością IP69

Honor Magic V6 MWC 2026
Nurkujący Honor Magic V6 (z IP69).

W tym akapicie załączyłem foto z marcowej prezentacji Honor na targach Mobile World Congress, bo tam producent z Państwa Środka „podtapiał” swój nowy sprzęt w akwarium. Mógł sobie na to pozwolić, a to z uwagi na jedną najwyższych klas szczelności, jaka pojawiła się (dotąd) na rynku foldable. Magic V6 otrzymał normy IP68 i IP69, więc wytrzyma w zanurzeniu, a także wodę pod konkretnym ciśnieniem. Dla przypomnienia, poprzednia generacja dysponowała standardem IPX9. Poprawiono pyłoszczelność, co w konstrukcji z odginanym mechanizmem nie jest łatwe.

Telefon obiecuje „flagowe” zabezpieczenia, które wciąż są rzadkością w dziale składanych konstrukcji. W trakcie targów MWC mogłem zanurzyć smartfon w akwarium, zginać go pod wodą, a Android cały czas działał.


Honor Magic V6 – ekrany 1-120Hz i Snapdragon 8 Elite 5

O wyświetlaczach już wspominałem, ale uzupełnię informacje, bo są tego warte. Oba panele mają płynne odświeżanie 1-120Hz, oba z ochroną wzroku z wysokim PWM (4320 Hz), oba z wysokimi jasnościami szczytowymi. Ten giętki praktycznie nie odstaje właściwościami od zewnętrznego. Pierwszy ma 5000, a drugi 6000 nitów. Podoba mi się też specjalna powłoka z niskim współczynnikiem odbicia światła (zaledwie 1.5%). Razem z dużą jasnością wyświetlacze powinny być wygodne nawet w ostrym słońcu.

Co pod ekranem? Tu też topowo, bo jest mocny Snapdragon 8 Elite Gen 5 (3 nm) oraz szybkie pamięci z LPDDR5X i UFS 4.1. W komunikacie prasowym przekazano, że w ramach gamingu składany format będzie bardzo wygodny. Chipset skorzysta z pełnego wsparcia silnika graficznego Vulkan, czyli rozgrywkę w 120 fps.

 

Na koniec pozostaje jeszcze wzmianka o systemie oraz cenie. Android 16 z nakładką MagicOS 10 ma być aktualizowana aż przez 7 lat! Oby jednocześnie z autorskimi elementami foldable, które przy analizach jednego z poprzedników oceniałem nieźle. Nowością w oprogramowaniu V6 ma być kilka rozwiązań AI. Na pokładzie Gemini od Google (z Gemini Live). W ramach ceny zakupu Honor proponuje trzymiesięczny okres próbny subskrypcji Google AI Pro, więc szerszy zakres możliwości asystenta z AI. Oprócz tego obiecana jest współpraca z ekosystemem Apple przez funkcję Honor Share, no i ogólnie z Quick Share, z którego ja korzystam między iOS a Androidem non stop. Opcjonalnie dostępny będzie też rysik. Dość drogi. Magic Pen kosztuje 420 zł.

W Polsce cenę Honor Magic V6 określono na 9899 zł, ale ze zniżką 1200 zł do 22 lipca.