Jest piątek, a więc dzień przeglądu tygodnia i podsumowanie rynku mobilnych i pokrewnych technologii. Całość w dość subiektywnym zestawieniu, ale z uwzględnieniem najciekawszych premier, czy zapowiedzi. Kilkanaście sekcji z przekierowaniami do tematycznych przeglądów ze środka tygodnia. (Nie)mały recap tygodnia dotyczący przenośnej i ubieralnej elektroniki, Internetu Rzeczy, smart domu oraz nowych rozwiązań. Materiał przeplatany listami ciekawostek, statystyk i najważniejszych nowości. Nie śledziliście rynku? Poniżej pakiet informacji, które mogły wam umknąć. To już ponad 400. przegląd na moim blogu!

TechMix 430 Joby Uber Air
Zobacz też poprzedni #TechMix vol. 430 – Joby Uber Air (foto: Joby)

#TechMix vol. 431 – dziewiąty przegląd w 2026 roku. Nowy tydzień, nowe technologie:

  • [fotografia] vivo X300 Ultra globalnie!
  • [seriale] Marshals: historia z Yellowstone
  • [event] Mobile World Congress 2026
  • [premiery] Apple iPhone 17e z upgradem
  • [Android] Nothing Phone (4a) i (4a) Pro
  • [koncept] Honor Robot Phone z gimbalem
  • [laptop] nowy Apple MacBook Neo
  • [smartfony] składany Honor Magic V6
  • [wearables] Xiaomi Watch 5 z EMG
  • [smart home] Epson Lifestudio Flex EF-73
  • [mobile gaming] Lenovo Legion Go Fold
  • [crowdfunding] Nosh One AI Robo Chef
  • [statystyki] prognozy sprzedaży smartfonów

1. #PstryknięteFonem

Przegląd jak zwykle rozpocznę od mobilnej fotografii. Moja foto-sekcja rozwinęła się już dość poważnie, a że amatorsko lubię sobie „popstrykać” to i trochę zdjęć pokazujących potencjał współczesnych smartfonów. Staram się w każdym tygodniu publikować co ciekawsze prace. Część trafia na Insta, część na X (dawniej Twitter). Nie zawsze udaje się ustrzelić coś efektownego, wiec w zamian linkuję do ogólnej galerii na IG. Zapraszam też do sprawdzania cotygodniowego, regularnego cyklu dot. mobilnej fotografii (w każdą środę):

vivo X300 Ultra globalnie! (mobilna fotografia)

vivo X300 Ultra (MWC 2026)
vivo X300 Ultra (MWC 2026)

O high-endowej wariacji Androida z flagowej serii X300 od vivo mówiło się już od dawna. Najważniejszą informacją docierającą z licznych przecieków była ta na temat globalnej dostępności foto-smartfona chińskiej marki. Doniesienia o premierze vivo X300 Ultra w trakcie barcelońskich targów Mobile World Congress okazały się prawdziwe. Koniec z wyłącznością dla Państwa Środka. Ultra od vivo będzie proponowany też na Starym Kontynencie. Vivo chwali się, że ich najnowszy telefon jest (parafrazując): najbardziej zaawansowaną eksploracją w dziedzinie mobilnego obrazowania i videografii w ramach inwestycji marki w rozwój optyki, przetwarzania komputerowego i optymalizacji.

Najnowszy vivo X300 Ultra ma podwójny aparat 200 mega i efektowny telekonwerter z 400 mm. Do tego specjalny rig dla profesjonalistów. Nawiązano też współpracę z markami od kinowych efektów. Więcej o jednostce w środowym przeglądzie, gdzie napisałem o modelu nieco z perspektywy odwiedzającego targi.

Sprawdź ostatni cotygodniowy przegląd mobilnej fotografii #220


2. Honor Robot Phone (koncept tygodnia)

Ten dziwaczny smartfon był przez markę Honor zwiastowany już w ubiegłym roku. Miał też jakąś pierwszą demonstrację na terenie Chin, natomiast jego pełniejszy debiut zaplanowano na marcowe targi Mobile World Congress w Barcelonie. Firma przywiozła na ten event model Honor Robot Phone, któremu wszczepiono mini gimbal w odginanej, chowanej w konstrukcji telefonu formie kamerki na jego zakończeniu. Rozwiązanie przypomina kamerki akcji w podobnym wydaniu, ale tu w pełnej integracji z konstrukcją smartfona z Androidem. Takie wydanie oferuje oczywiście lepszą stabilizację obrazu przy nagrywaniu video i pełne połączenie z aplikacjami na platformie Google.

Honor Robot Phone (MWC 2026)
Honor Robot Phone (MWC 2026)
Honor Robot Phone (MWC 2026)
Honor Robot Phone (MWC 2026)

Budowa Honor Robot Phone jest wyjątkowa i zwracająca na siebie uwagę (szczególnie od strony technicznej, bo udało się zachować względnie kompaktową budowę). Chińska marka postarała się, by oryginalny format zwracał też na siebie uwagę dodatkowymi funkcjami. Nazwa gadżetu nie jest przypadkowa. „Główka” na gimbalu robi za tytułowego robocika, a w swoim zakresie ma sporo trybów 360 stopni, przypominających kamerki akcji. Na stoisku Honor było z 7-8 Robot Phone’ów, a przez te cztery dni targów ciężko się było do nich dopchać. Były szczególnie oblegane!

3. Marshals: historia z Yellowstone (serial tygodnia)

Fani Yellowstone zacierają ręce na nowe spin-offy z „uniwersum” serii. Serial w ostatnim sezonie był kontrowersyjny, bo kończony bez udziału największej gwiazdy projektu, czyli Kevina Costnera. W marcu w streamingu dostępne będą dwa nowe seriale z bohaterami lub nawiązaniem do głównego tytułu. Pierwszy z nich to Marshals: historia z Yellowstone – rodzaj kontynuacji z perspektywy Keyce’ja Duttona (Luke Grimes), czyli jednego z synów Johna Duttona – jednej z ważniejszych postaci całej serii Yellowstone (w tej roli wspomniany Kevin Costner). W Marshals zobaczymy młodszego Duttona poza ranczem, ale nadal w stanie Montana. Keyce wróci do swojego głównego „fachu”, czyli komandosa Navy SEAL. W serialu zobaczymy jego walkę z przestępczością, ale i demonami z czasów pobytu w Yellowstone Dutton Ranch. Twórcy już zapowiedzieli, że nagrywany jest drugi sezon.

Data premiery: 2 marca (Skyshowtime). Łącznie 6 epizodów (podzielone na dwie tury)


Kącik liczb tygodnia:

  • 431 – to już takie z kolei podsumowanie tygodnia z serii TechMix na moim blogu.
  • 2257 – już tyle dni nie działa mi Surface Pro 3 (ok. 6 lat)
  • 10812 – równo takim z kolei wpisem na moim blogu jest TechMix z tego tygodnia
  • 15 – tyle dni na jednym ładowaniu ma działać pierścień Ultrahuman Ring Pro (+45 dni z etui)
  • 10.8 GB/s – nawet taką szybkość zaoferuje standard pamięci w UFS 5.0 (to prawie 2x szybciej od UFS 4.0 z 5.8 GB/s i szybciej od PCIe 4.0 NVMe SSDs z 8 GB/s)
  • 12.9% – nawet o tyle może spaść sprzedaż smartfonów z powodu drożejącego RAM | wg IDC (International Data Corporation podaje, że może to być najgorszy wynik w ostatniej dekadzie)
  • 23% – taki udział w sprzedaży wearables w 2025 roku miała marka Apple (lider rynku z +8% r/r) | wg Counterpoint
  • 17% – to wynik drugiej na rynku marki w dziale wearables – chińskiego Huawei
  • 400 mm – taką ogniskową oferuje nowy telekonwerter do topowego vivo X300 Ultra
  • 20 – tyle lat skończyły w tym roku targi Mobile World Congress w Barcelonie
  • 105 000 – tylu było łącznie uczestników targów MWC 2026 w Barcelonie
  • 2900 – tylu wystawców, sponsorów i partnerów było obecnych na targach w Barcelonie
  • 2600 – ponad tylu dziennikarzy i przedstawicieli mediów wizytowało targi MWC 2026

  • IP68 i IP69 – to standardy szczelności składanego Honor Magic v6 (najlepszy wynik w segmencie)
  • 1.5% – aż tak wysoki poziom redukcji odbyć ma oferować nowa powłoka ekranu Honor Magic V6
  • 500 000 – tyle złożeń wytrzyma nowy zawias Super Steel Hinge  składanego Honor Magic V6
  • 7 – tyle lat aktualizacji (od Androida 16 z MagicOS 10) zaoferuje składany Honor Magic V6
  • 7150 mAh – aż tak pojemną baterię z ładowaniem aż 120W (w chińskim wydaniu satelitarnym) otrzyma Honor Magic V6 (to najlepszy wynik w segmencie smartfonów klasy foldable)
  •  8.75/4 mm – tylko taką grubość ma złożony/rozłożony Honor Magic V6
  • 7000+ mAh – takiej pojemności baterie Blade Battery (w Si/C) dla „składaków” przedstawił Honor
  • 5 mm – ta smukły jest nowy tablet Xiaomi w wydaniu Pro (mniej od Galaxy Tab S i iPadów Pro z 5.1 mm)
  • 15 – do tylu lat social media mają być w Polsce zabronione (taki plan ma Koalicja Obywatelska)
  • 930 mAh – aż tak pojemną baterię otrzymał zegarek Xiaomi Watch 5 (najwięcej na rynku)
  • 150 Mbps – taki transfery zaproponują satelity Starlink nowej generacji jeszcze przed końcem roku (sieć nowych modeli ma liczyć do końca 2027 roku aż 1200 sztuk)
  • 10+ Gbps – takie wartości ma oferować Wi-Fi 8 (standard zaprezentowano na MWC 2026)
  • 164 – tyle punktów uzyskała składana Motorola Razr Fold (ósme miejsce w rankingu!)
  • 2000 zł – nawet taką ofertę proponuje Samsung w programie Odkup „Natychmiastowa korzyść” w ramach zakupu flagowych smartfonów Galaxy S26 (oferta tylko do 10 marca)

4. Mobile World Congress 2026 (event tygodnia)

Tegoroczną, dwudziestą edycję targów Mobile World Congress w Barcelonie miałem okazję śledzić osobiście. Cztery dni pełne eventów, keynote’ów, spotkań biznesowych, no i oczywiście prezentacji produktowych w ogromnym kompleksie wystawowym Fira Barcelona. Kilka hal pełnych wydarzeń, nowości, prototypów, a także możliwości porozmawiania z przedstawicielami marek. Nie udało mi się sprawdzić wszystkiego, bo tego jest za dużo nawet jak na tyle dni trwania imprezy. Przeszedłem jednak po większości stoisk. Expo w stolicy Katalonii przyciąga mnóstwo ludzi, a całość jest organizowana w ramach B2B. Same konkrety i „mięso”.

W 2026 roku królowały humanoidalne roboty, infrastruktura z AI, a wśród nowych technologii można było zapoznać się z początkami 6G i Wi-Fi 8. Mnie najbardziej przyciągały stoiska z mobilnymi rozwiązaniami dla konsumentów. W rękach miałem sporo nowych urządzeń, a w Barcelonie debiutowało mnóstwo nowych smartfonów. Relacja z targów jest już w trakcie realizacji. Większość stoisk pokazywałem w swoich social media, gdzie mogliście śledzić event razem ze mną. MWC 2026 odbywało się w dniach 2-5 marca. W chwili tej publikacji jestem już w drodze do domu, ale od weekendu spodziewajcie się etapowego uzupełniania treści w poniższym podsumowaniu.

Moja relacja z Mobile World Congress 2026 w Barcelonie


5. Apple iPhone 17e (premiera tygodnia)

Wiosną ubiegłego roku zadebiutował nowy wariant iPhone’a w przystępniejszym wydaniu. Nie pierwszy w historii Apple, bo były już próby przyciągnięcia uwagi tańszymi SE, czy okazjonalnymi „c”. Zeszłoroczny iPhone 16e to ciekawa, w miarę optymalnie skrojona propozycja z pewnymi kompromisami, której kilku elementów brakowało. Brakowało z uwagi na próbę obniżania kosztów, co Apple robi ultra mocno (wyciskając zawsze z elektroniki wszystko co można). 4 marca gigant z Cupertino przedstawił ulepszenia w ramach iPhone’a 17e. Smartfon zyskał kilka elementów, z których droższe iPhone’y są już dobrze znane.

iPhone 17e ma zbliżoną do poprzednika konstrukcję, ale z kilkoma ważnymi poprawkami. Nowszy model będzie mocniej nawiązywał do swoich lepiej wyposażonych braci z flagowej linii:

  • wyświetlacz chroni teraz powłoka Ceramic Shield 2 (3x odporniejsza za zarysowania)
  • „plecki” smartfona wyposażono w magnetyczne złącze MagSafe z Qi2 (do ładowania i akcesoriów)
  • indukcyjne ładowanie jest dwa razy mocniejsze (15W względem wcześniejszego 7.5W)
  • zmniejszono też obramowanie wyświetlacza, który wciąż ma 6.1″ (z odświeżaniem 60Hz)
  • konfiguracja entry-level startuje teraz od 256 GB  (2x więcej niż poprzednio)
  • w środku pracować będzie układ A19 Bionic (nie jego pro wydanie, co oczywiste) – da to wydajność na poziomie zbliżonej do chipsetu A17 Pro sprzed kilku generacji. Będzie tu zapewne wsparcie dla działań Fusion w ramach aparatu
  • wewnątrz telefonu ponownie autorski modem, ale w nowszym wydaniu (Apple C1X zamiast C1)
  • do białej i czarnej opcji dołożono różowawe wykończenie obudowy

Niestety telefon wciąż dysponuje tylko jednym aparatem fotograficznym na tyle obudowy. 48-megapikselowa kamerka ma ten sam sensor i możliwości techniczne, ale poprawione obrazowanie przez szybszy chipset (wspomniany A19). Jakość zdjęć na pewno na tym zyska, ale wciąż będzie poniżej rynkowego minimum. Podejście do aparatów w niektórych smartfonach Apple to dla mnie mega zagadka. Nie jest dla mnie pojęte, by marka kojarzona z segmentem premium proponowała iPhone’y z tak ograniczonym systemem fotograficznym. To samo tyczy się zeszłorocznego iPhone’a Air (następca ma już ponoć bazowac na duecie kamerek). Cieszy, że nie podniesiono ceny. Ta wciąż startuje od 2999 zł za konfigurację 8/256GB.


6. Apple MacBook Neo (laptop tygodnia)

Apple nie uczestniczy w Mobile World Congress, więc w okolicach wydarzenia stara się przykuwać uwagę do swoich produktów. W tym roku premierą kilku urządzeń, m.in. wspomnianego iPhone’a, ale też iPada Air ze zaktualizowanymi parametrami. W najnowszej ofercie szczególnie atrakcyjnie wygląda nowy MacBook. Przede wszystkim z uwagi na nowy segment, z którym amerykański gigant będzie teraz kusił klientów. Neo to startujący od 2999 zł wariant przenośnego komputera z macOS w budżetowym wydaniu.

MacBoook Neo otrzymał lżejsze podzespoły, ale pozwalające na utrzymanie pracy systemu na odpowiednim poziomie. W końcu w dziale z laptopami Apple będzie przystępniej cenowo. Jednostka otrzymał układ A18 Pro, czyli chipset znany z iPhone’ów 16 Pro. Ekranem jest panel IPS LCD (2408 x 1506) Liquid Retina o przekątnej 13″. Ma jasność 500 nitów w szczycie, 60Hz i proporcje 3:2. Oczywiście z kamerką FaceTime HD (1080). Klawiatura Magic Keyboard z podświetleniem. Touch ID zarezerwowano do modelu 512 GB (za 3499 zł). Multidotykowy trackpad nie ma tu haptyki Force Touch znanej z droższych wariacji MacBooków.

8GB RAM i 256/512 GB nie robi może wrażenia, ale potrzebne były kompromisy. Neo ma działać o 50% szybciej w przeglądarce, niże odpowiedniki z podobnymi konfiguracjami na Windowsie z Core Ultra 5. Apple proponuje w laptopach dwa porty USB-C, jeden USB 3 i DisplayPort. Jest też port słuchawkowy 3.5 mm. Za bezprzewodową łączność odpowiada Wi-Fi 6E i Bluetooth 6. Dźwięk to z kolei wsparcie spatial audio i Dolby Atmos. Systemem jest macOS 26 Tahoe z Apple Intelligence. Czas pracy na jednym ładowaniu określono na 16h (w streamingu video) i 11h w przeglądarce. Wszystko w bardziej młodzieżowej kolorystyce.  Całą specyfikacje zaprezentowano w bardzo fajnie przygotowanej reklamie w serwisie YouTube.


7. Nothing Phone (4a) i (4a) Pro (Androidy tygodnia)

Nothing Phone 4a
Nothing Phone (4a)

W trakcie MWC w Barcelonie debiutowało sporo smartfonów, ale na zamkniętą imprezę zaprosił mnie tylko Nothing. Jeszcze przed wczorajszą prezentacją nowych Androidów londyńskiej marki, mogłem przyjrzeć się bliżej nowemu duetowi średnio-półkowych smartfonów producenta w bazowym wydaniu – Nothing Phone (4a). Nothing Phone (4a) Pro pozostawiono do prezentacji w Londynie, która odbyła się 4 marca.

Najnowsze telefony zaproponowano w czterej opcjach kolorystycznych. Nową odmianą jest róż, o którym wspominałem już w poniedziałkowym przeglądzie smartfonów tygodnia. Wydanie Pro zapożycza sporo cech flagowego Phone (3), ale w atrakcyjniejszym designie. Zeszłoroczny model był bardziej kontrowersyjny od poprzednich. Nowy Phone (4a) Pro jest stabilniejszy emocjonalnie 😉 Proponuje powiększoną wyspę, a więc aktualny trend stosowany w wielu telefonach. Glyph Matrix prezentuje się tu ciekawiej. W bazowym modelu jest Glyph Bar z malutkimi kafelkami LED.

Na pewno o smartfonach będzie jeszcze okazja napisać szerzej, więc teraz szybki wgląd w specyfikacje mocniejszego. Nothing Phone (4a) Pro otrzymał metalowe obramowanie i szybszy chipset. Różnice między najnowszymi odmianami są wyższe od poprzedniego duetu. Wtedy Nothing rozróżnił urządzenia głównie zestawem aparatów. Nowy model jest smuklejszy. Pracuje na Snapdragonie 7 Gen 4, ma 8/12 GM RAM (LPDDR5X) i 128/256 GB na dane (UFS 3.1 vs wcześniejsze 2.2). Jest też spora komora 5300mm² do odprowadzania ciepła.

Wyświetlacz OLED ma 6.83″ i 144Hz, a także aż 5000 nitów w szczycie! Zestaw fotograficzny atrakcyjny. Aparat główny to 50-megapikselowy sensor Sony Lytia 700c z f/1.88 i OIS, który potrafi nagrywać w 4K/30fps w Ultra XDR („podobnym do Dolby Vision”). Do tego peryskopowe tele z 3.5x i OIS, no i ultra wide 8 mega. „Pogorszeniu” uległ selfiak. Phone (3a) Pro dysponował kamerką 50 mega, natomiast teraz zaproponowano 32 mpx. Bateria jest dość standardowa. Ma 5080 mAh i ładowanie 50W. Warto dodać, że wspomniany Glyph Matrix jest większy i jaśniejszy, choć diod jest mniej. Na pokładzie telefonu specyfikczna nakładka Nothing OS 4.1 na Androidzie 16. Marka obiecuje trzy większe aktualizacje softu. Bazowy Nothing Phone (4a) startuje od 1599 zł, a Nothing Phone (4a) Pro od 2099 zł.


Kącik ciekawszych premier i zapowiedzi:

W tej sekcji szybki rzut oka na najważniejsze debiuty, ale i zapowiedzi nadchodzących premier. Tym najlepszym poświęcam trochę więcej miejsca w tutejszych podpunktach, a wybranym nawet oddzielne artykuły. Ten tydzień to mnóstwo debiutów w trakcie Mobile World Cogresss w Barcelonie.

  • flagowe Androidy Xiaomi 17 i 17 Ultra oraz Leica Leitzphone
  • nowe tablety Xiaomi Pad 8 i Pad 8 Pro
  • smartwatch Xiaomi Watch 5 z czujnikami EMG do gestów
  • składany Honor Magic V6 i Honor Robot Phone z kamerką na gimbalu
  • Honor Magic Pad 4 ze Snapdragonem 8 Gen 5 (nie Elite) za 700€
  • vivo X300 Ultra (tym razem będzie dostępny globalnie) + X300 FE (rebrandowany vivo S50 Pro mini)
  • duet Nothing Phone (4a) i (4a) Pro oraz słuchawki Nothing Headphone (a)
  • składany Motorola Razr Fold global i Motorola Edge 70 Fusion (+edycje FIFA)
  • słuchawki Motorola Moto Buds 2 i Buds 2 Plus
  • Apple iPhone 17e, MacBook Neo i iPad Air z chipem M4
  • Lenovo ThinkTab X11 – pierwszy wzmocniony tablet z Androidem tej marki
  • seria Tecno Camon 50 (z edycją Ultra z Dimensity 7400 Ultra i 6500mAh)
  • nowe wearables Tecno: Watch GT 1S watch, tablet MEGAPAD 2 i słuchawki FreeHear 2
  • Unihertz Titan 2 Elite (smarttfon z klawiaturą QWERTY)
  • Infinix Note 60 Ultra z designem Pininfarina
  • ZAPOWIEDŹ: Oppo zwiastuje globalną dostępność high-endowego Find X9 Ultra

8. Składany Honor Magic V6 z IP69 (smartfon tygodnia)

Honor Magic V6 MWC 2026
Nurkujący Honor Magic V6 (z IP69). Moje foto z MWC 2026.

1 marca, czyli w przeddzień startu targów MWC w Barcelonie marka Honor zaprezentowała swoją kolejną propozycję składanego Androida. Magic V6 przypomina stylistycznie i rozmiarowo swojego poprzednika, co niczego nie ujmuje, ponieważ tamta oferta była w tym zakresie estetyczna i bardzo smukła (8.75mm po zamknięciu i 4 mm po otwarciu). Smartfon wciąż będzie zaliczany do jednych ze smuklejszych foldable na rynku. Konstrukcja ma mieć mocniejszy zawias, nową opcję w czerwieni, niemal niewidoczne zgięcie ekranowe oraz wysokie normy szczelności z IP68 i IP69 (V5 miał IPX9). Zawias z Honor Super Steel Hinge ma wykorzystywać najmocniejszy na rynku stal (wytrzymałość z nawet 500 000 zamknięć/otwarć).

Odmiana chińska z łącznością satelitarną otrzyma baterię z aż 7150 mAh i bardzo szybkim ładowaniem 120W. Będzie to najpojemniejszy akumulator jaki zaproponowano w smartfonach typu foldable. Globalne wydanie będzie tylko niewiele gorsze, bo z ogniwem 6600 mAh i ładowaniem 80W. Warto wspomnieć, że poprzednik miał międzynarodowo 5820 mAh (i 6100 mAh w Państwie Środka). W obu z 66W. Konfiguracje pamięci mają sięgać nawet 16 GB RAM i 1 TB na dane (512 GB globalnie). Bazowo będzie to 12/256 GB. Honor Magic V6 będzie flagowym telefonem. Wyposażono go w układ Snapdragon 8 Elite Gen 5 i wsparcie własnymi chipami C1+ do łączności i E2 do zarządzania energią. Jak zwykle na wysokim poziomie będzie też mobilna fotografia. Aparatem główny ma 200-megapikselowy sensor.

Honor Magic V6 MWC 2026 (3)

Wyświetlacze AMOLED zostały zaoferowane w technologii LTPO 2.0 (1-120Hz). Większy ma 7.95″ i aż 44% redukcję głębokości zgięcia w panelu (czyli mniejsze odczuwanie „przegubu” pod palcem). Jasność dochodzi do aż 5000 nitów w szczycie. Ekran zyskał też dodatkową powłokę zapobiegającą odbiciom światła (na wysokim poziomie 1.5%). Zewnętrzny panel ma 6.52″, FHD+ i jeszcze wyższą jasność 6000 nitów. Proporcje standardowe. Niestety na te szersze przyjdzie nam jeszcze poczekać. Dopiero od nich będę traktował „książeczkowe foldable poważniej. Zestaw aparatów jak zwykle efektowny. Kamerka główna 50 mega ma f/1.6, peryskopowe tele 64 mpx optyczne 3x, no i jest też 50 mega w ultra wide. W ekranach po selfiaku z 20 mpx. Android 16 z MagicOS 10 da aż 7 lat aktualizacji! Cena? U nas dojdzie pewnie do 8500 zł (lub więcej).

Sprawdź też ostatni przegląd: smartfony tygodnia #216


9. Xiaomi Watch 5 z EMG (wearable tygodnia)

Flagowy zegarek Xiaomi najnowszej generacji jest już znany, ale jedynie w chińskiej wariacji. 28 lutego, bezpośrednio przed MWC 2026 w Barcelonie, chińska marka zaprezentowała kilka swoich mobilnych urządzeń w międzynarodowym wydaniu. Wśród nich był Xiaomi Watch 5, czyli pierwszy smart zegarek z modułem EMG na rynku. W globalnej odsłonie z systemem Wear OS, co czyni go też pierwszym tego typu na tej platformie. Technologie te oferują super czułe sensory na bazie elektromiografii, dzięki którym wearable wykrywa nawet najdrobniejsze ruchy nadgarstka i pojedynczych palców. Precyzyjne gesty zwiększą dokładność obsługi gadżetu. Rozwiązania EMG są analizowane w różnych naręcznych bransoletkach w ramach kontrolera ruchu już od dość dawna, ale nie udawało się ich dostarczyć w kopercie smartwatcha. Xiaomi proponuje nawet budowanie własnych „skrótów” w obrębie przeróżnych gestów.

Xiaomi Watch 5 EMG MWC 2026
Xiaomi Watch 5 na MWC 2026

Wyceniany na 1299 zł Xiaomi Watch 5 ma działać na jednym ładowaniu nawet 6 dni, choć to oczywiście jest nieosiągalne dla Wear OS przy codziennej pracy, więc marka na pewno określa działanie w konkretnych warunkach (mowa o „inteligentnych”). Bateria jest wyjątkowo pojemna – ma aż 930 mAh (Si/C)! Chińska marka proponuje kopertę ze stali nierdzewnej (316L) i opcjonalne paski z tytanu (TC4). Do tego syntetyczne szkło szafirowe. Zegarek powinien być zatem wytrzymały. Spory jest sam ekran. Panel AMOLED ma aż 1.54″ średnicy, a obramowanie wokół niego tylko 2.6 mm. Pod wyświetlaczem dwa procesory. Głównymi zadaniami zajmuje się Snapdragon W5, a tymi mniejszymi drugi układ. To dzięki ich współpracy czas pracy ma być tak efektowny.

EMG w Xiaomi Watch 5
EMG w Xiaomi Watch 5 (foto: mi.com)

Na pokładzie własne rozwiązania software’owe w postaci nakładki HyperOS 3. Oczywiście z pełnym zestawem rozwiązań Google dla Wear OS, m.in. asystentem Gemini. Na koniec wspomnę jeszcze o funkcjach trackera ruchu i zdrowia. Xiaomi proponuje w Wachu piątej generacji adekwatny zestaw funkcji. Wśród tych sportowych jest monitoring ponad 150 aktywności/dyscyplin. Kondycję organizmu sprawdzimy przez czujniki analizy SpO2, snu, stresu, ale też pracy serca z EKG z certyfikacją medyczną klasy II. Podoba mi się też tryb map offline z nawigacją, czyli przystosowanie do użytku terenowego. Nie zabraknie zbliżeniowego NFC do płatności zbliżeniowych. Ogólnie zestaw rozwiązań w Xiaomi Watch 5 z EMG w proponowanej cenie brzmi ultra atrakcyjnie!

Sprawdź też ostatni przegląd: wearables tygodnia #207


Kącik ciekawostek tygodnia:

A tutaj zbiór ważnych, acz „telegraficznych” komunikatów ze świata nowych technologii. Co w trawie piszczy? Co się dzieje na rynku? Co ciekawego nadciąga na rynek? Co nas w najbliższym czasie czeka? Informacje z branży.

  • iPhone’y i iPady otrzymały certyfikację bezpieczeństwa do przetwarzania tajnych informacji NATO
  • Samsung ogłosił poszerzenie łączności satelitarnej (wiadomości i dane) w serii Galaxy S26
  • HBO Max ukróci wkrótce współdzielenie kont (na wzór działań Netflixa)
  • najnowsze generacja ekranów NXTPAPER od TLC zaproponuje panele AMOLED (zamiast LCD)
  • Oura kupiła strtup DoublePoint (gestowa nawigacja dotrze do smart pierścieni?)
  • Tecno zaprezentowało współpracę z Tonino Lamborghini (smartfony)
  • smartfon nubia Neo 5 GT zaoferuje wbudowany wiatraczek chłodzący
  • Oppo dołączyło do Androidów współpracujących z Apple AirDrop
  • Snapdragon Wear Elite to nowa platforma od Qualcomm dla smart zegarków

10. Epson Lifestudio Flex EF-73 (smart home tygodnia)

smart home 197 Epson EF-73
Epson EF-73 (foto: Epson)

Ledwo co skończyłem testy lifestyle’owego projektora Epson EF-72, a marka ma już jego kolejną generację. Sprawdzany przeze mnie model miał bardzo stylowy, przyjemny „look” w nowoczesnym wydaniu. Minimalistyczny, a przy tym praktyczny i bardzo ciepły, zwłaszcza z nastrojowym podświetleniem LED. W najnowszej propozycji EF-73 główny trzon i cały format jest ten sam, ale zmieniło się wykończenie i kolorystyka. Lifestudio Flex Special Lux Edition EF-73 będzie oferowany w alternatywnej opcji Night Black, czyli czerni. Laserowy projektor otrzymał trochę zmian.

Drewnopodobne wykończenie i siateczki zastąpiono szkłem hartowanym i zamszem. Nóżka jest w złotym odcieniu. Diody LED mają cztery tryby podświetlenia (więcej o jedną więcej). Jest nawet opcja bezprzewodowego ładowania mobilnych urządzeń w podstawce nóżki.

Technicznie chyba bez większych zmian. Triple Core Engine z kombinacją 3LCD oraz RGB LED daje 1000 lumenów jasności. Epson EF-73 nadal oferuje obraz 4K PRO-UHD między 30 a 150 cali. Korekcja ustawień przez Intelligent Instant Setup dotyczy AF, keystone i screen fit (z omijaniem przeszkód). Naturalnie z regulacją na nóżce aż do rzutu sufitowego. Google TV nadal na pokładzie. Łączność Z Wi-Fi 6 i Bluetooth 5.2 (tu także w ramach bezprzewodowo grającego głośnika). Model jest all-in-one, więc zintegrowany z dźwiękiem. Wciąż w ramach Sound by Bose z Dolby Audio. W aplikacji mobilnej Projection Studio będzie możliwa szybka wysyłka zdjęć i video wielu użytkowników. W trybie prezentacji z interakcją przez emoji ze sparowanych w sieci smartfonów. Model ma dotrzeć na rynek w kwietniu. Ceny jeszcze nie podano.

Sprawdź też ostatni przegląd: smart home tygodnia #197


11. Lenovo Legion Go Fold Concept (gaming tygodnia):

W ostatnim przeglądzie mobilnego grania zwracałem już uwagę na nową koncepcję składanego Legiona Go od Lenovo, ale niedługo później mogłem potrzymać gadżet w rękach i ocenić jego ciekawy potencjał w ramach kilku proponowanych ułożeń. Legion Go Fold Concept to handheld typu ultimate, czyli dysponujący formą rozgrywki w kilku nietypowych formach. Sprzęt na razie prototypowy, ale demonstrujący, jak niebawem będziemy grali w trybie przenośnym.

Lenovo Legion Go Fold Concept
Lenovo Legion Go Fold Concept

Lenovo Go Fold Concept to przede wszystkim ekran składany w pół, dzięki któremu rozgrywka, ale inne funkcje otworzą gadżet na bardziej wszechstronną obsługę. Najlepiej użyć tu określenia „elastyczność”, bo pasuje do propozycji jeszcze lepiej. Panel OLED po rozłożeniu ma 11.6″ cala i może funkcjonować niczym tablet, laptop, ale też konsola z podpiętymi z boku kontrolerami (zarówno horyzontalnie, ale i wertykalnie). W pionie można ekran złożyć i zmniejszyć gabaryty o połowę (7.7″). Odpinany pady złożymy do wygodnego gamepada. Tu koncepcja przypomina Joy-Cony od Nintendo Switch. Podobnie jak w Legionach Go i Go 2, pad można przekształcić w joystick.

Bardzo nietypowo wygląda też 1-calowy, okrągły ekranik w prawym kontrolerze. Wspiera widgety, np. z informacjami o wydajności, zegarek. Jest też malutkim touchpadem. Na pokładzie Intel Core Ultra 7 258V, 32GB RAM i bateria 48WHr. Demonstracyjne jednostki robiły wrażenie, ale cenowo sprzęt pewnie skutecznie odstraszy. Przynajmniej na razie, gdy giętkie ekrany wciąż są drogimi i niszowymi propozycjami.

Sprawdź też ostatni przegląd: mobilne granie #244


12. Nosh One AI Robot Chef (crowdfunding tygodnia):

Nosh One to już kolejny sprzęt kuchenny z AI i pełną robotyką, który przedstawiam na blogu w ramach inteligentnej kuchni rodem z przyszłości. Projekt Nosh One AI Robot Chef to kompleksowy system gotowania w automacie ze wsparciem nadzoru Sztuczną Inteligencją. Robot jest dość słusznych gabarytów, ale robi niemal całą robotę związaną z gotowaniem potraw. Nie potraficie lub nie lubicie spędzać czasu przy garach? To rozwiązanie ma być nowoczesną odpowiedzią na zmiany zachodzące w rynku. Mam tu na myśli stołowanie się poza domem z uwagi na brak czasu lub umiejętności w dziedzinie gotowania.

Menu w Nosh One AI Robot Chef jest bardzo szerokie. Oferta liczy ponad 500 dań z jedenastu różnych kuchni regionalnych. Przepisy są konkretne, więc maszyna powinna przygotowywać zawsze potrawy w tej samej jakości (co oczywiście zależy od dostarczanych składników). Ma być niemal automatycznie, zdrowo i smacznie. Zamiast zamawiać jedzenie lub stosować diety pudełkowe, indyjskie Euphotic Labs zbudowało domowy sprzęt AGD, który można programować. Oczywiście z pełnym instruktażem odnośnie przyprawiania i dodawania składników. Niemal jak za rączkę. Z ofertą posiłków nawet dla czterech osób. Całość w łatwą do utrzymania czystością, bo z gotowością do przełożenia do zmywarki. Zestaw zawiera oczywiście apkę na smartfony, gdzie można rozplanować zwartość pojemników na nawet 10 dni. Propozycja trafiła niedawno do crowdfundingu, gdzie startuje od 1499$. Finalnie o 500 dolarów drożej, no i koniecznością opłacania rocznej subskrypcji za 180$. Czy wyjdzie taniej od restauracji, barów mlecznych lub zamawiania? Pewnie nie, ale od razu u siebie. Plan realizacji pierwszej partii (w USA i Kanadzie) ustalono na maj 2026 roku.


Post Scriptum: szukam dobrych produktów (dla siebie i do testów)

Michał Sitnik smartniejKażdy z Was liczy na pewno znaleźć na moim blogu porady i sugestie odnośnie wyboru najlepszego sprzętu, aplikacji lub serwisu/usługi. Staram się przedstawiać najciekawsze propozycje w różnych porównaniach i zestawieniach. Zawężać listy do najciekawszych zestawień i wskazywać cechy wyróżniające lub je psujące. Piszę na blogu o wadach i zaletach mnóstwa urządzeń. Nie zawsze jestem jednak w stanie śledzić potencjał każdego z segmentów branży nowych technologii. Ja też czasem potrzebuję rady.

Szukam informacji na temat mniej znanych kategorii i bazuję przy researchu na wiedzy innych użytkowników/blogerów/influencerów. Wpadłem na pomysł, by o zdanie zapytać też Was – czytelników. Też jesteście klientami wielu różnorodnych gadżetów. Stworzyłem listę swoich najbliższych zakupów, przy których potrzebuję porady i zdania. Może akurat pomożecie mi z wyborem najlepszego modelu? Planuję ten materiał utrzymywać przy życiu przez sukcesywną aktualizację o kolejne urządzenia.

Czytaj więcej: tych produktów teraz poszukuję


O czymś w TechMix’sie zapomniałem? Wrzucajcie w komentarzach lub hashtagu #TechMix co ciekawego w zeszłym tygodniu mogłem pominąć. Za tydzień kolejny TechMix! Już gromadzę info!