Trochę wstyd, ale większych, cyklicznych targów obejmujących tematykę smart home w Polsce nie znajdziemy. Wiele lat temu (6-7?) odbywały się małe expo na Stadionie Narodowym w Warszawie. Niestety zostały wchłonięte przez Audio/Video Show, zjedzone i wyplute. Od tego czasu w naszym kraju nie widziałem zwracającej na siebie imprezy kojarzonej z branżą inteligentnych domów. W 2025 roku na terenie PTAK Warsaw Expo zainaugurowano wydarzenie Smart Home & IoT expo, które spróbuje przyciągnąć miłośników Internetu Rzeczy i biznesu. Trzydniowy event może okazać się czymś więcej, o ile konwencja wypali i powtórzy edycję w kolejnych latach. Jak było na targach?


Smart Home & IoT expo – 15000 mi 90 wystawców

Na expo wybrałem się pierwszego dnia, czyli 25 lutego. Choć brakowało mi takiej imprezy to spróbuję poskromić emocje i ocenić ją obiektywnie. Niczego nie oczekiwałem, na nic nie liczyłem. Chciałem po prostu sprawdzić, jakim zainteresowaniem może cieszyć się smartdomowe expo w naszym kraju i czy ma szanse na kolejne edycje. Niektórych wystawców podpytywałem, gdzie jeszcze się wystawiają, ale poza malutkimi i okazjonalnymi wydarzeniami, wymieniali tylko jakieś poznańskie expo. W podwarszawskich halach PTAK była szansa na coś obszerniejszego. Targi zajęły jedną halę, na której stoiska zmieściło 90 wystawców.

Premierowa edycja wyszła całkiem nieźle. Zastałem chyba cały przekrój inteligentnych rozwiązań, których w takim miejscu się oczekuje. Oczywiście od strony czysto technicznej. Dominowały propozycje dla instalatorów, integratorów, profesjonalnych firm chcących skorzystać z oferty prezentujących się marek. Nie zabrakło oczywiście demonstracji i możliwości porozmawiania z przedstawicielami. Nie ze wszystkimi zamieniłem słowo. Wybrałem kilku wystawców, by zorientować się w sytuacji. Najwięcej było modułów typowo sieciowych, a więc tych elementów, który ukrywamy. Od oświetlenia, przez urządzenia integrujące, aż po włączniki i centra sterowania. Część firm proponowało same podzespoły, inne kompleksowe rozwiązania. Od projektowania, aż po pełną realizację.

Włączniki, przełączniki, serwery, kamerki (i monitoring), czujniki oświetlenie, zamki i skanery – to dominowało. Pomiędzy tymi standardowymi urządzeniami zdarzały się mniej oczywiste projekty: smart lustro, inteligentne biurko zintegrowane z agentami AI, czy smart rolety oraz bramy wjazdowe. Atrakcją expo był robot witający odwiedzających „rąsią”. Organizatorzy wykorzystali też salę konferencyjną do tematycznych prelekcji, a na scenie głównej odbywały się rozmowy na temat całej branży. Imprezę podzielono na trzy dni, więc część tych „keynotów” przydzielono chyba do konkretnych dni. Pierwsza edycja to zawsze lekkie eksperymenty z programem, więc całościową ocenę powinien wydać ktoś obecny we wszystkie dni expo.


Smart Home & IoT expo bez Alexy i producentów elektroniki

Nie napisałem wyżej pewnie nic odkrywczego. Smartdomowe expo zgromadziło najważniejsze z branżowych technologii. Gdybym miał na coś ponarzekać to byłby to brak przedstawicieli marek inteligentnego wyposażenia, które przecież od dekady stara się łączyć z bardziej zaawansowanymi systemami. Pojęcia Alexa, Google Home, czy Apple HomeKit widziałem tylko przy okazji kilku wyrobów. Pierwsza edycja imprezy skupiła się na integracji i konkretach, natomiast pominęła wystawców smart home w opcji plug-and-play. Były zamki Gerdy, czy głośniki Sonosa, ale to jedyni z producentów z tej ogólniejszej sekcji. Wydarzenie było zatem okazją do sprawdzenia głębszych instalacji, natomiast nie oferowało zbyt wiele przeciętnemu użytkownikowi końcowemu.


Owszem, chętnych do zbudowania całego systemu zarządzania budynkiem takie expo na pewno zainteresuje. Miłośników samych urządzeń już trochę mniej. Przed wizytą zastanawiałem się, czy tak właśnie będzie wyglądał udział poszczególnych rozwiązań w ofercie targów.


Smart Home & IoT expo – podsumowanie

Dość ciężko ocenić Smart Home & IoT expo z perspektywy popularyzatora inteligentnych technologii. Wydarzenie było bardziej branżowe, tj. ściągnęło na targi osoby bezpośrednio związane z rynkiem. Organizatorzy sami określili zresztą profil wystawców i zakresu branżowego. W większości byli to eksperci zaawansowanych sieci, przedstawiciele handlowi i firmy dostarczające głębsze platformy smart home. Od marek współpracujących z KNX, aż po kompleksowych integratorów. Warto docenić, że całość odbyła się przez kilka dni na największej powierzchni wystawienniczej w Polsce, więc nie jest to raczej jednorazowa impreza. Chciałbym, by zaoferowała więcej sprzętu użytkowego, bo ten ściąga odwiedzających. Zobaczymy, czy event będzie ewoluował, czy skupi się wyłącznie na core.