W trakcie Galaxy Unpacked Samsung przedstawił całą rodzinę wearables. Od słuchawek, przez smart pierścień Galaxy Ring, aż po nowe smart zegarki. Każdemu jak zwykle poświęcę nieco miejsca na blogu. Zacznę od modeli Galaxy Watch7, czyli bazowych smartwatchy marki. W 2024 roku firma proponuje w nowej rodzinie jeszcze topowego Galaxy Watch Ultra, który ma rywalizować z Apple Watchem Ultra, więc oferta będzie nieco odbiegała od poprzednich propozycji, gdy dostępne były warianty podstawowe i ich bardziej klasyczne odmiany.

Galaxy Watch7 z ulepszonym BioActive Sensor

Galaxy Watch7Wizualnie zegarki Galaxy Watch7 wyglądają niemal identycznie, ale to w środku znalazły się odpowiednie ulepszenia. I bardzo mi to pasuje, ponieważ design serii jest udany (minimalistyczny), a w nowej odsłonie każdy liczy przede wszystkim na upgrade potencjału. Jeszcze przed demonstracją smartwatch koreański gigant odsłonił szczegóły odnośnie nowych czujników. Wewnątrz koperty zastosowano nowy BioActive Sensor.

Powiększono fotodiody, więc ich czułość będzie wyższa. Jest ich mniej, ale zakres ich prac poprawi się na wzór czujników fotograficznych w aparatach. Tam w efekcie obraz ma więcej detali, natomiast w trackerach aktywności i zdrowia podniesie się precyzja danych związanych z odczytami docierającymi z ciała. LEDów będzie więcej. Będą też miały szersze spektrum (oprócz zielonych, czerwonych i podczerwonych dojdą jeszcze diody: niebieska, żółta, fioletowa, a nawet ultrafioletowa. Zoptymalizowano też ich rozmieszczenie. Mają być dwa razy wydajniejsze od poprzednio stosowanych. Samsung chce to wykorzystać do przewidywać w zakresie wellness oraz podpowiedziom zapobiegającym występowanie różnych sytuacji.

BioActive Sensor otrzyma Advanced Glycation End Products (AGEs) Index, który posłuży jako wskaźnik kondycji metabolicznej. Ma to wskazywać adekwatność sytuacji do wieku, by lepiej wpływać na nasze codzienne funkcjonowanie. Generalnie chodzi o zachęcenie do odpowiedniej aktywności i żywienia. Wszystkie czujniki łącznie mają usprawnić analizy pracy serca, ciśnienia krwi, natlenienia, jakości snu i regeneracji, a także poziomu stresu. Samsung podał, że nowy sensor ma być aż o 30% dokładniejszy w mierzeniu pracy serca w trakcie intensywniejszych ćwiczeń.

Galaxy Watch7 z Exynos W100

Siódma generacja smart zegarków Galaxy Watch (oraz Galaxy Ultra) otrzyma nowy, znacznie lepszy procesor. O nowych możliwościach Exynos W1000 mówiło się już od kilku miesięcy. Układ podniesie możliwości obliczeniowe wearables Samsunga, które w kilku ostatnich generacjach utknęły na tym samym chipie.

Samsung Exynos W1000
Exynos W1000 (foto: semiconductor.samsung.com)

Najnowsze generacje inteligentnych zegarków otrzymują w końcu zastrzyk mocy, który pozwoli im pracować bez większych problemów (a przy okazji zwiększając potencjał ubieralnej elektroniki). Exynos W1000 został wykonany w litografii 3 nm (proces GAA z FOPLP zmniejszający gabaryty chipa oraz lepsze odprowadzanie ciepła). Dla przypomnienia, w kilku ostatnich Galaxy Watchach funkcjonował Exynos W930 (5 nm). SoC zintegrowano z pamięcią DRAM oraz NAND flash, co ma generalnie ułatwić też konstruowanie zegarków.

Samsung przekonuje, że Exynos W1000 jest 3x szybszy od W930. To zasługa nowych rdzeni. Główny Cortex-A78 ma aż 1.6GHz, a towarzyszy mu jeszcze kwartet Cortexów-A55s z 1.5GHz. Grafiką w zegarkach ma się zająć G68 MP2. GPU ma obsłużyć obraz nawet w 640 x 640 pikseli (aktualne Watche aż takiego nie mają), silnik dla trybu always-on display z 2.5D i obsługę bardziej zaawansowanych tarczek. W nowych chipach zaproponowano aż 32 GB na dane. W specyfikacjach widzę też obsługę modemów LTE Cat.4 150Mbps (DL) /Cat.5 75Mbps (UL). Trzeba przyznać, że to propozycja konkurencyjna do nowszych zegarkowych Snapdragonów.

Galaxy Watch7 bez opcji Classic

Zauważyłem, że w ostatnich latach Samsung nie przy każdej generacji uwzględnia klasyczną wariację Galaxy Watcha. Zauważyłem tu już nawet pewien wzorzec. Odmiana Classic pojawia się co drugi rok. W 2024 roku modelu z obrotową ramką nie będzie. Wciąż jednak smartwatch jest oferowany w dwóch wielkościach koperty: 40 mm i 44 mm. Design gadżetu się nie zmienił. Skupiono się na upgradzie wnętrza, o którym częściowo już napisałem. Oprócz szybszego chipsetu i ulepszonych czujników, zegarek zyskał algorytmy przetwarzania danych przy użyciu Galaxy AI.

Galaxy Watch7 z Wear OS 5 i Galaxy AI

Samsung kontynuuje oczywiście pracę przy użyciu systemu Wear OS. Przy okazji siódmej generacji Watchów będzie to platforma w wersji 5.0 i nową nakładką One UI Watch 6. Wszystkie wcześniej znane funkcje systemu Google będą przeniesione do Galaxy Watcha7 (a więc m.in. płatności zbliżeniowe, sklepik z aplikacjami, Asystent Google itd.). W tym roku mają być wzbogacone o algorytmy Galaxy AI. Samsung chce pokazać, że potrafi wykorzystać modne ostatnio rozwiązania Sztucznej Inteligencji do poprawiania poszczególnych funkcji zegarka. Najwięcej z nich zobaczymy w obrębie danych z czujników.

Galaxy Watch7

Od strony sportowo-zdrowotnej Samsung chce w Galaxy Watchach7 zaoferować :

  • podwójną częstotliwość GPS (dokładniejszą pracę)
  • analizy kondycji przez Energy Score (ze wsparciem Galaxy AI)
  • holistyczne oceny stanu organizmu, dzięki którym lepiej dobierzemy Workout Routine (dopasowanie treningu do aktualnego stanu organizmu)
  • analizy snu z Galaxy AI (tutaj wykrywanie bezdechu sennego, na który w USA uzyskano już certyfikację)
  • Sztuczna Inteligencja przeanalizuje też pracę serca (wykrywanie nieregularności i migotania)
  • wciąż na pokładzie będzie też EKG, analizy ciśnienia krwi (przez PPG) oraz skład ciała
  • czujnik BioActive Sensor zaoferuje wspomniany już wcześniej AGEs Index

Galaxy Watch7 – specyfikacje

Nie licząc wymienionych zmian, większość pozostałych specyfikacji przypomina modele poprzedniej generacji. W wielu obszarach nie potrzebne były żadne zmiany, bo propozycja wyglądała bardzo dobrze. Galaxy Watch7 przyspieszą, podniosą jakość zbieranych danych i uwzględnią algorytmy Sztucznej Inteligencji. Aktualizacja już typowa dla Samsunga. Odkąd producent przesiadł się na platformę Wear OS da się mniej więcej przewidzieć zakres poprawek. Większą uwagę marka skupiła w tym roku na Galaxy Watch Ultra. Całą nową rodzinkę łączą podobne możliwości, więc wybór wariantu będzie łatwiejszy. Decydować powinien jednak cennik. Ten wygląda następująco (podam później jeszcze polskie ceny):

  • Galaxy Watch7 (40 mm) z Wi-Fi/BT – 1349 zł
  • Galaxy Watch7 (44 mm) z Wi-Fi/BT – 1449 zł
  • Galaxy Watch7 (40 mm) z 4G LTE – 1549 zł
  • Galaxy Watch7 (44 mm) z 4G LTE – 1649 zł
  • dla porównania – Galaxy Watch Ultra wyceniono na 2899 zł

Poniżej najważniejsze ze specyfikacji Galaxy Watch7:

  • ekran: Super AMOLED 1.3″ (432×432) i 1.5″ (480×480) ze szczytową jasnością 2000 nitów
  • dwie wielkości koperty: 40 mm i 44 mm
  • certyfikacje zgodne z normami 5ATM, IP68 oraz MIL-STD-810H
  • trzy kolory obudowy: oliwkowa, srebrna lub kremowa
  • tryb obsługi przez dotykowy ekran, przyciski z boku koperty oraz funkcji Double Pinch, czyli podwójnego uszczypnięcia (gestowe sterowanie dla wybranych opcji)
  • obudowa wykonana z Armor Aluminum 2 + szafirowe szkło
  • chip: Exynos W1000  + ulepszony BioActive Sensor
  • odczyty pracy serca, snu, saturacji, stresu, ciśnienia krwi (PPG), pomiary EKG i składu ciała, a także temperatury skóry
  • pamięć: 2 GB RAM i 32 GB na aplikacje i dane
  • bateria: 300 mAh (40 mm) i 425 mAh (44 mm) – jak w Galaxy Watch6
  • śledzenie ponad 100 aktywności
  • łączność: Wi-Fi, Bluetooth 5.3, NFC i opcjonalne 4G LTE
  • dwuzakresowy moduł GPS
  • kompatybilność: niestety wciąż wyłącznie  Androidami
  • szczelność zgodna z normą 5ATM + IP68 + MIL-STD-810H
  • system: Wear OS 5 z nakładką One UI 6 Watch + Galaxy AI

źródło grafik: samsung.com