wearables 114 LG ToneFree T90S
Zobacz też poprzedni: wearables tygodnia #114 LG ToneFree T90S (foto: lg.com)

Mamy wtorek, a to dzień dla wearables. Mam dla was kolejne wieści z działu ubieralnej elektroniki. Nie tylko smart zegarków, trackerów fitness, czy inteligentnych okularów, ale też wielu innych noszonych czujników. Przeważają oczywiście te wymienione, ale prawie w każdym tygodniu udaje mi się znaleźć coś wychodzącego poza typowe rozwiązania. Urządzenia wearables stanowią już sporą grupę urządzeń, więc należy im się adekwatna uwaga. Załączam też przekierowanie do poprzedniego zestawienia.

ICYMI w wearables:

W każdym nowym przeglądzie znajdziecie informacje o najciekawszych premierach, zapowiedziach, ale też przeciekach na temat nadchodzących gadżetów. Dobiłem do setnego zestawienia wearables tygodnia! Zapraszam też do poprzednich przeglądów, wiele z nich mimo upływu czasu jest wciąż aktualnych.

Na początek każdego wpisu kącik z listą drobnych ciekawostek (wypatrzonych w sieci):

  • Michał Sitnik avatardruga generacja lokalizatorów AirTag może zadebiutować w połowie 2025 roku (gadżety debiutowały na rynku w 2021 roku) | wg Marka Gurmana
  • Samsung planował topowy wariant zegarka w wersji Galaxy watch7 Ultra (wynika z przecieków prezentujących rzekomy model tego smartwatcha o lekko „ściśniętej” z boków kopercie)
  • smartwatche Samsung Galaxy Watch7 przeszły certyfikację FCC w USA (w tym roku zobaczymy więcej modeli: bazowy, Classic, Pro i tańszy „FE”)
  • 300-350$ – tyle może kosztować Galaxy Ring | wg tipstera Yogesh Brar (ale taki rozrzut kosztowy to może podać aktualnie każdy!)
  • 10$ – poniżej takiej kwoty ma wynieść abonament na dodatkowe usługi w Samsung Health dla pierścienia Galaxy Ring | o subskrypcji mówił już sam Dr. Hon Pak (Samsung Electronics VP) dla CNBC. Dla porównania Fitbit Premium kosztuje 10$, a Apple Fitness+ też 10$ (w tym kursy z ćwiczeniami), natomiast pierścień Oura Ring oferuje dodatkowe funkcje za 6$ miesięcznie

Co nowego zobaczył świat wearables w minionym tygodniu?

  • Sonos przedstawia długo wyczekiwane słuchawki wokółuszne
  • Globalna sprzedaż okularów Frame od Brilliant Labs
  • wyciekły rendery Galaxy Watcha7 Ultra (z którego Samsung miał jednak zrezygnować)
  • smart okulary Ray-Ban Meta z kolejnymi aktualizacjami
  • Friend to smart naszyjnik z nasłuchem AI (osobistego doradcy)
  • BoT Talk to ubieralny komunikator AI dla dziecka
  • QIDI Vida to sportowe okulary AR, HUD oraz AI

1. Słuchawki Sonos Ace (wearable tygodnia)

Sonos to prekursor inteligentnych sieci audio dla domu. Od lat rozwijający ekosystem głośników i rozwiązań do obsługi multiroomych rozwiązań. Od zeszłego roku spekulowało się o nowym produkcje w ofercie marki, mianowicie o słuchawkach. Przecieki okazały się prawdą. Długo wyczekiwane wokółuszne słuchawki wkraczają do sprzedaży. Spodziewałem się, że Sonos Ace będą mocno zintegrowane z funkcjami głośników producenta, ale niestety tak nie jest.

Ace to po prostu stylowe, dobrze brzmiące słuchawki. Liczyłem, że w ramach przeglądu smart home będę mógł tu napisać coś więcej. Sonor oferuje model z Bluetooth, który wchodzi w interakcję z wybranymi głośnikami marki. Mowa o słuchawkowym systemie prywatnego kina domowego. Chodzi o łatwe i szybkie uruchomienie (m.in. przez konfiguracje w apce Sonos) dźwięku z soundbara do słuchawek. Na początek współpraca z modelem Sonos Arc, ale Sonos Beam i Beam 2 oraz Sonor Ray też będą wspierane. Sonos chce dostarczyć efekty kinowe w bardziej osobistym wydaniu, a więc bez hałasowania po domu.

wearables 115 Sonos Ace
Sonos Ace (foto: sonos.com)

Technologie TrueCinema pozwolą „przenieść” ustawienia z Arc i wykorzystają rozwiązania spatial audio w ramach Dolby Atmos. Najlepsze dopasowanie dźwięku przestrzennego do pozycji, w której się znajdujemy w pomieszczeniu w połączeniu z imersyjnym śledzeniem ruchu głowy (przez słuchawki). Spatial Audio oferuje już coraz więcej producentów. Transmisja między soundbarem a słuchawkami Ace odbywać się będzie przez Wi-Fi. Jeśli treści z TV nie będą strumieniowane z Atmos, wtedy będą upscalowane do wirtualnego 7.1.4.

Od strony audio słuchawki wspierają Bluetooth z opcją bezstratnej transmisji. Jest też pełne ANC (aktywna redukcja szumów). W sumie osiem mikrofonów, z czego sześć wykorzystanych do odszumiania. W trybie Bluetooth odsłuch ma trwać nawet 30 godzin, natomiast w trybie Wi-Fi (z soundbarem Arc) ma to być „kilka nocy filmowych”. Słuchawki Sonos Ace wyceniono na 450$ (u nas 2149 zł).

  • Plusy: skrojone pod kino domowe (ale też muzyczne)
  • Minusy: jedna z droższych na rynku i bez zintegracji z multi-roomem

2. Globalna sprzedaż okularów Frame od Brilliant Labs

Brilliant Labs zapowiedziało globalną dostępność swoich smart okularów Frame. Kosztujące 350 dolarów wearable ma też przejść poprawki w dwóch ważnych obszarach: asystenta AI o nazwie Noa oraz programu developerskiego opartego o platformę open-source dla gadżetu. Wyrób jest przeznaczony głównie dla developerów, którzy współpracując software’owo zaprezentują potencjał gadżetu.

Frame przyciągnęły wzrok w lutym, gdy twórcy pokazali potencjał Sztucznej Inteligencji w ramce okularów. Zaproponowano multimodalne podejście dla AI (czyli współpracę różnych elementów w przetwarzaniu danych). Czas oczekiwania na gadżet singapurskiego startupu to nawet około miesiąc, więc albo jest duże zainteresowanie albo niewystarczająca podaż (albo jedno i drugie).

Asystentka Noa ma działać na zasadzie dwustronnej konwersacji, a więc rodzaju „rozmowy” z użytkownikiem. To ostatnio cel, do którego dąży wiele modeli różnego rodzaju GPT. Od smart słuchawek, przez asystentów głosowych (próbujących wdrażać takie rozwiązania), aż po właśnie okulary. Frame przez kamerkę chcą dostarczać różnych informacji, na podstawie tego, co aktualnie widzimy. Wild Card Mode to tryb, który ma temu służyć. Przedstawi ciekawostki historyczne, newsy, czy rekomendacje związane z lokalizacją.

Jak zwykle na koniec podkreślę, że finalny efekt i praktyczność narzędzi będzie zależeć od developerów zainteresowanych rozwijanie aplikacji dla produktu. Frame ma obecnie ok. 8000 twórców (wielu z nich buduje apki przez Flutter). Producent zapewnia, że tworzone są aplikacje z wielu działów, więc może być ciekawie. Brilliant Labs obiecuje niebawem wsparcie dla różnych LLM (large language models). Obok aktualnych GPT-4o, Whisper, Perplexity mają pojawić się też Claude 3, Llama 3 czy Stable Diffusion.

  • Plusy: współpraca z twórcami aplikacji, otwarta platforma i rozszerzanie wszystkiego o kolejne modele LLM (dla multimodalnego wsparcia algorytmami AI różnych „silników”)
  • Minusy: mówimy głównie o developerskim modelu

3. Zegarki Galaxy Watch7 już blisko (nie będzie Ultra)

Smartwatche Samsunga mogą zadebiutować w trakcie lipcowego Galaxy Unpacked, który koreańska marka szykuje dla swoich nowych składanych smartfonów. Producent chce w tym roku zaoferować bardzo szeroką ofertę wearables. Nowością ma być inteligentny pierścień Galaxy Ring, ale i linia smartwatchy ma być w tym roku ciekawsza. Amerykańskie FCC certyfikuje właśnie sporo nowych modeli zegarków od Samsunga. Lista obejmuje więcej urządzeń, co sugeruje wcześniejsze przypuszczenia. Tegoroczna rodzina ma mieć więcej członków. Do wyboru będą modele bazowe, Classic, nowy Pro oraz tańszy „FE” (choć raczej nie będzie nosił tego określenia).

Ciekawostką są ostatnie rendery piątego wydania, tj. modelu Galaxy Watch7 Ultra. Według przecieków Samsung nie zdecydował się jednak na wprowadzenie takiego zegarka, a przynajmniej nie pod taką nazwą (mającą chyba bezpośrednio rywalizować z Apple Watchem Ultra). Obrazki rzekomego modelu zdradzają wiele szczegółów na temat urządzenia, które wyróżniałoby się szczególnie kształtem koperty. Jet jakby ściśnięta, łącząc cechy okrągłego i prostokątnego formatu, czyli obu stosowanych na rynku. Konstrukcja otrzymała by trzeci przycisk, większy grill dla głośniczka, nowy układ sensorów na tyle oraz mocowanie pasków.

Czy to może być jednak nowy wariant Pro? Dowiemy się już za kilka tygodni. Warto jeszcze na moment wrócić do siódmej generacji Galaxy Watchów ogółem. Kilka źródeł podawało do tej pory, że zegarki mają zyskać pojemniejsze baterie, a także monitoring poziomu cukru we krwi (ale pewnie nie w każdej wariacji).

  • Plusy: oryginalnych kształtów koperta
  • Minusy: chyba niezbyt atrakcyjna dla oka bryła

4. Aktualizacja dla smart okularów Ray-Ban Meta

Jak przewidywałem kilka lat temu, okulary z trybem AR będą wkrótce znacznie ciekawsze od rozwiązań oferowanych w headsetach skoncentrowanych na VR. Meta rozwija się w obu tych segmentach. Ich okulary Ray-Ban Meta (zbudowanych wspólnie z partnerem modowym) otrzymają aktualizację funkcji. W kwietniu amerykańska marka zaoferowała połączenia video przez serwisy WhatsApp i Messenger, a teraz umożliwi publikacje zdjęć bezpośrednio do Stories. Wearable ma też współpracować z serwisem Amazon Music.


Oczywiście mówimy o głosowej obsłudze, czyli funkcjach pomijających wyciąganie telefonu z kieszeni. Jest to wygoda, ale i pewne ograniczenie w budowaniu postów na Instagramie. „Hey Meta, share my last photo to Instagram” lub „Hey Meta, post a photo to Instagram” opublikuje zdjęcie, ale według wzorca (w tym drugim bardziej spontanicznie, bo w trybie natychmiastowym). Będą to obrazy bez ingerencji w różnego rodzaju dodatki, które możemy nałożyć w trakcie tworzenia wrzutek z poziomu smartfona.

Ideą smart okularów jest jednak działanie bez ekranu telefonu. W przyszłych wersjach będzie to pewnie wzbogacone o wyświetlacz w ramce, ale aktualnie Ray-Ban Meta takiego nie posiada. Także rozwój asystentów z modelami LLM ułatwi w przyszłości budowanie postów. Wyobrażam sobie prośby o realizację ciekawego Stories lub relacji z wykorzystaniem dostępnych materiałów oraz opisu potrzeb. Przypomnę, że multimodalne AI dla okularów zostało uruchomione w kwietniu (po miesiącach przeróżnych testów). Dzięki temu okulary oferują wsparcie asystenta z AI. To oczywiście wczesna faza rozwoju, ale chyba domyślacie się, jaki będzie w końcu efekt.

Myślę, że to dobry moment, by przypomnieć o dwóch gadżetach, które w tym roku próbują zwrócić uwagę na nowy format interakcji z algorytmami AI. Humane AI Pin i Rabbit R1 to podobne moduliki, w których Sztuczna Inteligencja odgrywa rolę główną. Są to w tej chwili bardzo niszowe rozwiązania, ale zwiastujące niedaleką przyszłość. Ten drugi wypada znacznie lepiej cenowo (jest ponad 3x tańszy).

  • Plusy: wdrażanie LLM i rozwiązań asysty w multimodalnym formacie (smart okulary to jedne z najlepszych możliwych gadżetów do obsługi tego typu AI)
  • Minusy: wciąż bardzo niszowe rozwiązania, które dopiero zwracają na siebie uwagę

5 Friend – wearable z nasłuchem AI na szyję (crowdfunding)

AI to ostatnio nośny temat. Był taki od lat, ale wraz z nową generacją modeli i algorytmów wszystko jeszcze przyspieszyło. Jedni straszą przejęciem przez Sztuczną Inteligencję naszych stanowisk pracy, inni uspokajają, że to po prostu nowa faza – kolejna z rewolucji w historii ludzkości, która przyniesie zmiany w codziennym funkcjonowaniu. W 2023 i 2024 roku zaobserwować można zwiększone zainteresowanie w integracji AI w przeróżne urządzenia. Widać to również na crowdfundingowych platformach. Znalazłem tam projekt Friend – wearable na szyję, które rejestruje nasze konwersacje, pomaga je podsumowywać, a także doradzać na podstawie sytuacji.

O podobnych narzędziach już gdzieś słyszałem. AI analizujące nasze dane jako doradca brzmi jednocześnie ciekawie, ale i przerażająco. Teoretycznie oddajemy nasze myśli (wypowiadane na głos) w ręce Sztucznej Inteligencji. Musimy mieć zatem sporo zaufania do efektów przetwarzania informacji. Przy założeniu, że model będzie pracował lokalnie i nie udostępni naszych prywatnych informacji na zewnątrz, może to być coś udoskonalającego uczenie się nas samych przez naszego osobistego asystenta. Tak zresztą widzę przyszłość AI i asystentów – jako osobistych modeli poznających nasze zachowanie. Coś zyskamy, coś stracimy? To temat na długie debaty. No bo w przestrzeni publicznej może dochodzić do naruszeń prywatności, a ten temat przerabiały dekadę temu Google Glass.

Friend ma kosztować kilkadziesiąt dolarów, oferować platformę open-source i SDK. Jeśli zbiórka się powiedzie to trafi do pierwszych fundatorów jeszcze w maju.

  • Plusy: sensowny sposób analizy informacji, które przetworzy nam AI (w formie podsumowań, porad, sugestii – na bazie usłyszanych danych)
  • Minusy: konflikt z prywatnością w publicznym obszarze

Znalezione na Kickstarterze


6. BoT Talk – komunikator AI dla dziecka (crowdfunding)

I kolejny przykład wearable zintegrowanego z narzędziami AI. BoT Talk to kolejne ubieralne rozwiązanie z narzędziami wykorzystującymi Sztuczną Inteligencję. Czasem te pojęcia są wdrażane na siłę, by marketingowo przyciągnąć do propozycji uwagę. Twórcy tego projektu (z crowdfundingu) chcą przekonać do siebie głównie rodziców. W segmencie wearable jest już dział kierowany do najmłodszych. Są to głównie zegarki z GPS, lokalizatory i komunikatory wzmacniające kontakt z dziećmi. BoT Talk rozwinie całość o asystę AI.

Urządzenie wygląda jak malutki głośniczek z nasłuchem, który skrywa GPS. Ma służyć do natychmiastowej komunikacji, sygnalizować sytuację, w której znajduje się dziecko i precyzyjnie je lokalizować. „Game changerem” (jak przekonują twórcy) ma tu być nie tylko asysta monitorowania sytuacji przez AI (a aplikacji rodzica), ale też zwiększona dokładność pomiarów pozycji przez połączenie informacji z satelitów, punktów Wi-Fi, czy wież operatorów komórkowych (WiFi/Cell Tower Cloud Positioning). Oprócz tego również pozycjonowanie w ruchu.

BoT Talk wygląda na mocno rozbudowanego airtaga (czy inny lokalizator) o sporo większych gabarytach. Ma kosztować 89$ (na Kickstarterze nawet 49$). Zadebiutuje pod koniec wakacji.

  • Plusy: kilka standardów „opieki” i monitoringu dziecka w jednym gadżecie
  • Minusy: spory jak na dziecięce warunki

7. QIDI Vida – sportowe okulary AR z AI (crowdfunding)

Mało AI? To będzie więcej. Rozwiązania AR i HUD, czyli elementy rozszerzania widoku o cyfrowe warstwy na przeziernym ekranie, były integrowane ze sportowymi okularami już stosunkowo dawno temu (jak na ten typ technologii). Zdaje się, że Recon proponował tu coś ciekawego. Okulary sportowe do celów długodystansowych (niezależnie czy do biegania, czy jazdy rowerem) są idealnym formatem dla rozwiązań Augmented Reality. Head-up Display również ma tu konkretne zastosowanie. Jeśli dołożymy do tego aktualny trend z AI to otrzymamy projekt QIDI Vida.

Twórcy tych okularów oferują format all-in-one z kolorowym ekranem, monitorowaniem aktywności, ćwiczeń i danych sportowych oraz kamerkę, nawigację oraz sterowanie głosowe. Oczywiście domyślnie z zaangażowaniem algorytmów Sztucznej Inteligencji. Mało tego, narzędzia AI mają pomóc w różnych sekcjach. Powstaną odmiany „wyścigowe” (kolarskie), golfowe, biegowe, miejskie, czy myśliwskie. Ambitnie. Generalnie hardware ten sam, ale software nieco inny. Jednostka z Wi-Fi ma startować w crowdfundingu na Kickstarterze od 379$ (finalnie 499$), a wariacja z 4G od 459$ (finalnie 599$). Urządzenie jest już gotowe. Ma dotrzeć do klientów w lipcu.

  • Plusy: rozbudowane okulary sportowe z AR, HUD i AI
  • Minusy: dość drogie nawet we wczesnej fazie crowdfundingu

8. Najciekawsze smart pierścienie (2024)

Oura Ring 3
Oura Ring 3 (smart pierścień lidera segmentu inteligentnych pierścieni) – foto: Oura

Po zeszłotygodniowym zestawieniu najciekawszych składanych flip-phone’ów teraz zbudowałem listę najciekawszych inteligentnych pierścieni. W 2024 swoje aspiracje w tym segmencie zgłasza Samsung, więc kategoria na pewno mocno przyspieszy. Do przeglądu najlepszych smart ringów zbierałem się już od ponad roku, ale ten rok wydaje się dać branży kopa. Ledwie się zaczął, a na dwóch największych targach (styczniowych CES i lutowych MWC) zadebiutowało kilka interesujących propozycji. Zebrałem w zestawieniu najciekawsze. Mam nadzieję artykuł jeszcze zaktualizować. Niech się dzieje! Ta część wearables może niebawem przyciągnąć uwagę wielu klientów, zwłaszcza amatorów biżuterii.

Czytaj więcej: najciekawsze smart pierścienie (2024)


9. Mój test Galaxy Watch 4 (po dłuższym użytkowaniu)

Galaxy Watch 4 testNa początku 2023 roku postanowiłem kupić Galaxy Watcha z Wear OS. W sprzedaży nie było jeszcze szóstej generacji, ale ta pierwsza z platformą Google wyglądała wystarczająco atrakcyjnie, by włączyć ją do mojej kolekcji smartwatchy. Mam ich więcej nie tylko z uwagi na zamiłowanie do mobilnych technologii, ale też z chęci bliższego kontaktu ze wszystkimi ważniejszymi systemami. Samsung zaoferował Wear OS z własną nakładką i to całkiem ciekawą. Galaxy Watch 4, 5 i 6 mają podobną ofertę, więc jeśli czwarta generacja was zaciekawiła to nowsze jednostki tym bardziej sprostają waszym wymaganiom. Zegarek sprzed dwóch lat nie jest wiele gorszy, a zdecydowanie tańszy od Galawy Watch 5 i 6.

Użytkowałem gadżet długo i sądzę, że mogłem obiektywnie ocenić wearable koreańskiej marki. Jak wypadło? Jakie ma zalety, a jakie wady? Co oferuje, a czego zabrakło? Poniżej przekierowanie do mojej oceny i uwagi. Przy okazji zaznaczę, że zbudowałem pewnego rodzaju szablon tekstowy, który ułatwi mi publikacje testów kolejnych zegarków. Zawarłem w nim najważniejsze rozwiązania jakich oczekujemy od inteligentnych zegarków i kolejne publikacje będą kierowały się tymi samymi wytycznymi.

Czytaj więcej o: test Galaxy Watch 4


10. Mój test gogli HTC Vive XR Elite

Vive XR Elite Michał Sitnik (profilowe)Po kilku tygodniach zabawy z nowymi goglami Vive XR Elite od HTC przyszedł czas na publikację materiału. Przedstawiam moje wrażenia z nowego headsetu VR tajwańskiej marki. Bardziej uniwersalnej jednostki, która łączy też cechy okularów AR, mobilnego monitora dla różnych urządzeń oraz urządzenia Mixed Reality. Sprzęt zarówno do użytku w pełni niezależnego, bezprzewodowego, ale i współpracy z trybie PCVR. Z nowymi kontrolerami ruchu o bardziej gamingowej charakterystyce oraz lekkiej konstrukcji z wymienną baterią (równoważącą balans gogli na głowie). Poznałem najciekawsze zalety gadżetu. Znalazłem też elementy, które można w urządzeniu poprawić. Jak wypadła recenzja? Zapraszam do przeczytania i obejrzenia krótkich nagrań w przekierowaniu poniżej.

Czytaj więcej: test gogli HTC Vive XR Elite


11. watchOS 10 – jakie zmiany? Moje podsumowanie

watchOS 10
watchOS 10 (foto: Apple.com)

Podczas czerwcowego WWDC Apple przedstawiło nowości systemowe dla praktycznie wszystkich swoich urządzeń. Wśród nich znalazły się też inteligentne zegarki. Dziesiąta odsłona firmware’u dla Apple Watchy zapowiada się ciekawie. Zmieni sposób interakcji z gadżetem powracając do motywu widgetów. Gigant z Cupertino przeprojektował watchOS, by lepiej spełniał swoją rolę w naręcznym wydaniu. System operacyjny ma zachować spójność z wcześniejszymi iteracjami, ale nieco inaczej oferować dostęp do informacji.

Premiera finalnej wersji jesienią. Do tego czasu pojawi się pewnie jeszcze kilka dodatkowych funkcji, m.in. te skrojone pod planowanego Apple Watch Series 9. Na razie podsumowałem te najważniejsze. Poniżej przekierowanie do publikacji.

Wyróżniam za: zmiany interfejsu skracające kontakt z treściami (przyspieszony dostęp do informacji)

Czytaj więcej o: watchOS 10


12. Google Home na Wear OS (testy tygodnia)

Google Home Wear OS (1)Zwykle proponuje tutaj premierę jakiegoś inteligentnego modułu lub aktualizacje funkcji którejś ze smart platformy. Tym razem w środku tygodnia przygotowałem krótki test serwisu Google Home w wersji na smartwatche z Wear OS. Akurat korzystam z jednego z takich modeli to pomyślałem, że od razu sprawdzę naręczną wersję usług Google dla domu. Poniżej przekierowanie do wstępnych analiz aplikacji w modelu preview (w ramach serii Mój Smart Dom). Apka dopiero się rozwija i nie oferuje jeszcze zbyt wiele. Da się jednak korzystać i zegarki z Wear OS w końcu proponują tu coś konkretniejszego.

Czytaj więcej o: test Google Home na Wear OS