Instagram #PstryknieteFonem
Zobacz też: moje zdjęcia wykonane smartfonami w ramach cyklu #PstryknięteFonem

Od dawna smartfony oferują naprawdę bardzo dobre właściwości fotograficzne, a jak mówi już dość wyświechtane porzekadło: najlepszym aparatem jest ten, który aktualnie masz przy sobie. Jeśli jesteśmy przy tym amatorami mobilnej fotografii i kamerka mieści się w naszej kieszeni to dobrze, by oferowała topowe możliwości. Spróbuję przedstawić listę aktualnie najlepszych smartfonów fotograficznych na rynku. Starcie tytanów!

Poniżej wybrałem kilka telefonów premium zorientowanych na fotografię. Wybór ogólnie jest trudny, ale nie z uwagi na porównywalne osiągi, ale nieco inne obszary, w których poszczególne smartfony potrafią się specjalizują. Jedne są lepsze do portretów, drugie do krajobrazów, a jeszcze inne do video. Poniżej propozycje, które postarają się dać wszystko co najważniejsze, niezależnie od modelu. Będą się różnić konkretnymi detalami, ale każdy powinien zadowolić fana pstrykania fotek. Kolejność przypadkowa (to nie ranking).

Apple iPhone 13 Pro Max

iphone 13 pro maxWiększość poniższych modeli to Androidy, więc zacznę od rodzynka, czyli iPhone’a. Dlaczego? Bo wydaje mi się, że to właśnie Apple rozpoczęło promowanie mobilnej fotografii, m.in. przez coroczne iPhone Photography Awards oraz Shot On iPhone challenge. Najnowszy iPhone 13 Pro Max, czyli ten najbardziej topowy z nowej linii, będzie jednym z najlepszych telefonów do robienia zdjęć. Apple podczas prezentacji przekazało, że nowy model uzyskał największy upgrade fotograficzny od wielu lat.

iPhone 13 Pro Max dysponuje potrójnym zestawem fotograficznym:

  • 12 mpx z f/1.5 i dual pixel PDAF, stabilizacja sensora (nie optyki)
  • 12 mpx z f/2.8 (teleobiektyw 77 mm), PDAF, OIS, 3x zoom optyczny
  • 12 mpx z f/1.8, (ultra szeroki kąt 13mm, 120˚ i makro), PDAF
  • + czujnik głębi ToF 3D (skaner LiDAR)
  • selfie: 12 mpx z f/2.2 z TrueDepth i HDR z Dolby Vision i 4K/60 fps

Wśród największych plusów iPhone’a 13 Pro Max wymieniłbym:

  • obsługę trybu nocnego przez każdy z sensorów
  • gotowe tryby Photographic Styles
  • bardzo dobra głębia dla efektu Bokeh (rozmycia tła)
  • nagrywanie video z efektem Cinematic Mode (płynna zmiana głębi ostrości w różnych planach kadru)
  • 3x zoom optyczny (bezstratny), 6x licząc różnice między obiektywami
  • tryb nocny ze skanowaniem głębi przez LiDAR
  • nagrywanie video w 4K/60 fps z Dolby Vision i HDR
  • bardzo mocny chip A15 Bionic dla ProRes
  • piksele 1.9 μm (sensor wide) uzyska 2.2x światła
  • fotografia makro z odległości nawet 2 cm (i video w makro)
  • 137 punktów w rankingu DxOMark Mobile

Czytaj więcej o: iPhone 13 Pro Max

Samsung Galaxy S21 Ultra ze 108 mega

Samsung Galaxy S21Myślę, że nikt nie będzie miał mi za złe, że drugi w kolejności będzie Samsung (lider sprzedaży smartfonów w Q3 2021 wg IDC). Flagowe Galaxy to bezpośredni rywali iPhone’ów. Tym najbardziej zaawansowanych jest Galaxy S21 Ultra. Koreańska marka szybko włączyła się do walki w dziale mobilnej fotografii i w niektórych obszarach nawet wyprzedziła Apple. Warto zauważyć, że Samsung produkuje własne sensory o efektownych właściwościach, więc ma ogólnie tutaj sporo do powiedzenia.

Samsung Galaxy S21 Ultra dysponuje poczwórnym zestawem fotograficznym:

  • 108 mpx z f/1.8 (szeroki kąt) z PDAF, laserowym AF i OIS
  • 12 mpx z f/2.2 (ultra szeroki kąt) z pikselami 1.4µm
  • 10 mpx z z f/2.4 (teleobiektyw 3x zoom optyczny), dual pixel PDAF, OIS
  • 10 mpx z f/4.9 (peryskopowy 10x zoom optyczny i 100x Space Zoom cyfrowy), dual pixel PDAF, OIS
  • selfie: 40 mpx z f/2.2 (szerokokątne selfie) z video 4K/60fps

Wśród największych plusów Galaxy S21 Ultra wymieniłbym:

  • optyczne (bezstratne) zbliżenie w peryskopowym obiektywie tele
  • 100x zbliżenie cyfrowe (choć te maksymalne ze sporymi zniekształceniami
  • bardzo dobry aparat selfie
  • możliwość wyjęcia klatki (zdjęcia) z video
  • kadrowanie z ujęć o wysokiej rozdzielczości
  • sensor z aż 108 megapikseli
  • nagrywanie video z trybem Super Steady
  • dodatkowa stabilizacja Zoom Lock (bez statywu)
  • tryb selfie (“studyjny”) ze wsparciem Sztucznej Inteligencji
  • tryb księżycowy (specjalne ujęcie)
  • nagrywanie video w 8K (i 4K w 60fps)
  • tryb nocny z czujnikiem Bright Night
  • nagrywanie video z obu stron (tryb Director’s View)
  • 121 punktów (model z chipem Exynos) w rankingu DxOMark Mobile

Czytaj więcej o: Samsung Galaxy S21 Ultra

Xiaomi Mi 11 Ultra z ekranikiem OLED

test fotograficzny Xiaomi Mi 11 UltraTeraz flagowy smartfon chińskiego Xiaomi. Mi 11 Ultra miałem do swojej dyspozycji najdłużej i w jego teście skupiłem się głównie na możliwościach fotograficznych (publikacja testu na dniach). Sprzęt wyróżnia się naprawdę pokaźnych rozmiarów tylnym modułem przeznaczonym na sensory. Jest pewnie rekordzistą pod tym względem. Trzeba jednak podkreślić, że prawa część “wysepki” to dodatkowy ekranik OLED pomocny przy ujęciach selfie. Przez kilka miesięcy od premiery telefon ten był na szczycie rankingu DxOMark.

Xiaomi Mi 11 Ultra dysponuje potrójnym zestawem fotograficznym:

  • 50 mpx (Samsung ISOCELL GN2 – sensor 1/1.12) z f/1.95, OIS
  • 48 mpx (SONY IMX568  z ultra szerokim kątem 128 stopni i makro)
  • 48 mpx (peryskopowy teleobiektyw z 5x zoomem optycznym, 10x hybrydowym i 120x cyfrowym)
  • selfie: 20 mpx z f/2.2 w otworku (selfie także tylnym aparatem)

Wśród największych plusów Mi 11 Ultra wymieniłbym:

  • dodatkowy ekranik OLED na tyle urządzenia (do selfie)
  • trzy aparaty “główne” (wszystkie w wysokich rozdzielczościach)
  • możliwości selfie przez tylny sensor portretowy (ale sprawdzi się też ceramiczna obudowa w ciemnej edycji, co widać na moim zdjęciu powyżej)
  • bardzo dobry efekt Bokeh w portetach (zakres głębi)
  • duży sensor 1/1.12 (ISOCELL GN2) z Dual Pixel Pro (porównuje klatki też w pionie, ma 100 mln punktów detekcji fazy i skośne dzielenie pikseli)
  • tryb księżycowy (specjalne ujęcie)
  • ostrzenie obrazu w trybie nocnym (ToF)
  • tryb nocny z techniką Ultra Night ze Sztuczną Inteligencją
  • 5x zoom optyczny (bezstratny) w peryskopowym formacie
  • 120x zoom cyfrowy (bez statywu ciężko o stabilność)
  • nagrywanie video w jakości 8K (24 fps), z Dual Native ISO Fusion, naprzemiennym HDR i HDR10+
  • 143 punkty w rankingu DxOMark Mobile

Czytaj więcej o: Xiaomi Mi 11 Ultra (podlinkuję do testu, gdy tylko go opublikuję)

Sony Xperia PRO-I z calowym sensorem

Sony Xperia PRO-ISony należy do tych marek w segmencie smartfonów, które ostatnimi laty straciły udziały w sprzedaży własnych urządzeń, ale wciąż zarabiają spore pieniądze na dostarczaniu sensorów fotograficznych innym producentom (OEM). Od kilkunastu miesięcy strategia japońskiego producenta skierowała się w dostarczanie klientom Androidów w wersji premium. Z bardzo dobrym zestawem aparatów. Sony zaczęło od Xperii Pro 5G, potem zaproponowało Xperią 1 III (ze zmienną ogniskową), a teraz najnowszym dziełem jest Xperia PRO-I. Wyróżnia się rekordowym, bo aż calowym sensorem.

Sony Xperia PRO-I dysponuje potrójnym zestawem fotograficznym:

  • 12 mpx (główny Sony Exmor RS 1) z 24 mm, 85 stopniami pola widzenia oraz wsparciem podwójnej przesłony: f/2.0 i f/4.0) i wielkością pikseli 2.4µm
  • 12 mpx (sensor 1/2.5″ z ultra szerokim kątem 124 stopnia), 16 mm
  • 12 mpx (teleobiektyw 50 mm z sensorem 1/2.9″), 43 stopnie pola widzenia i f/2.4
  • czujnik ToF (time-of-flight) do głębi
  • selfie: 8 mpx z f/2.0, HDR, trybem portretowym, stabilizacją obrazu, 78 stopniami pola widzenia (sensor ma 1/4″)

Wśród największych plusów Sony Xperia PRO-I wymieniłbym:

  • bardzo duży, calowy sensor Sony Exmor RS-1
  • własny chip do przetwarzania sygnału obrazu BIONZ X
  • bardzo duże piksele 2.4μm
  • wysoka czułość (przydatna w nocnej fotografii)
  • 315 punktów PDAF (90% pokrycia klatki)
  • śledzenie oczu Real-time Eye AF
  • głęboki efekt Bokeh (rozmycia tła w portretach)
  • podwójna przesłona f/2.0 lub f/4.0
  • wszystkie trzy sensory z detekcją fazy
  • wsparcie 12bit RAW
  • czujnik głębi 3D iToF (z trybem seryjnym 20fps z AF/AE)
  • optyka z oznaczeniem ZEISS Tessar (+ powłoka przeciwodblaskowa T*)
  • 2x zoom optyczny (bezstratny)
  • przycisk migawki na boku telefonu (aktywujący też aplikację aparatu, gdy smartfon jest zgaszony – szybka gotowość do zdjęć)
  • otworek na pasek do nadgarstka (zabezpieczenie)
  • aplikacja Imaging Edge Mobile do transferu plików RAW z aparatów Alpha
  • nagrywanie video w 4K 120fps, Optical SteadyShot i kinowym 21:9 Cinematography Pro
  • opcjonalny ekranik Vlog Monitor na tył obudowy
  • (?) punktów w rankingu DxOMark Mobile (jeszcze nie oceniony)

Czytaj więcej o: Sony Xperia PRO-I

Google Pixel 6 Pro z Tensor

Google Pixel 6Szósta generacja Pixeli od Google jest najbardziej zaawansowaną, szczególnie w wersji Pro. Amerykański gigant postawił w tym roku na własny chip Tensor, dzięki czemu zdjąć pewne ograniczenia, która hamowały optymalizację pewnych rozwiązań we własnym Androidzie. Bardzo mocno skorzystała na tym fotografia mobilna. W tym roku aparaty Pixeli są znacznie lepszej jakości, co w połączeniu z software’owymi sztuczkami i nowymi funkcjami ma dać jeszcze lepsze efekty. Pixel 6 Pro wyróżnia się tylnym modułem o bardzo oryginalnej estetyce. Widać, że czujniki potrzebowały więcej miejsca niż poprzednio.

Google Pixel 6 Pro dysponuje potrójnym zestawem fotograficznym:

  • 50 mpx z f/1.9, piksele 1.2µm, PDAF, laserowy AF i OIS
  • 48 mpx z f/3.5 (teleobiektyw 104 mm), PDAF, 4x zoom optyczny, OIS
  • 12 mpx z f/2.2 (ultra szeroki kąt 114˚)
  • selfie: 11.2 mpx z f/2.2 (94˚ pole widzenia), nagrywanie 4K/30fps z HDR

Wśród największych plusów Pixeli 6 Pro wymieniłbym:

  • 4x zoom optyczny (bezstratny) + 20x Super Res Zoom (cyfrowy)
  • o 150% więcej światła niż w poprzedniej generacji Pixeli (lepsze efekty nocne Night Sight)
  • aparat selfie z 94-stopniowym zakresem pola widzenia
  • podgląd Live HDR+ przed wykonaniem zdjęcia
  • ustawianie jasności i cieni oddzielnie (w trudniejszych warunkach świetlnych)
  • tryb portretowy z “jakością DSLR”
  • tryb nocny Night Sight z opcją Astrophotography
  • Face Unblur (seria zdjęć dla lepszego wyostrzenia twarzy nawet w ruchu dzięki rejestrowaniu sytuacji przez zaangażowanie drugiego aparatu, który wcześniej przygotuje się na korektę przy rozpoznaniu rozmyć)
  • Motion Mode (rozmywanie tła przy dynamicznych ujęciach, długie ekspozycje z efektami świetlnymi itd. przy użyciu uczenia maszynowego rozpoznającego obiekty w kadrze – tu również stosowana jest podobna technika do Face Unblur)
  • Magic Eraser (usuwanie niepożądanych obiektów z kadru, nawet z ujęć sprzed lat – niekoniecznie zdjęć robionych aktualnymi Pixelami)
  • Quick Tap to Snap (przygotowane w partnerstwie ze Snap, by szybko przejść do apki serwisu z wykorzystaniem dodatkowych filtrów od Google, Snap otrzyma natywny dostęp do aplikacji aparatu Google)
  • super res zoom (7x większe pole widzenia dzięki większemu sensorowi i większym pikselom)
  • (?) punktów w rankingu DxOMark Mobile (jeszcze nie oceniony)

Czytaj więcej o: Google Pixel 6 Pro

Vivo X70 Pro+ z gimbalem

Vivo X70 z gimbalemVivo nie jest może dobrze znanym na rynku mobilnej fotografii graczem, ale jego ostatnich kilka generacji flagowych smartfonów próbuje zaznaczyć swoją obecność w tej kategorii. Model seria X70 to już trzecia z aparatem obsadzonym na mechanicznym micro gimbalu. O wiele efektywniejszej stabilizacji od OIS/EIS w tradycyjnym formacie. W zasadzie to w tej chwili jedyny producent na rynku z tego typu technologiami. Topowy Vivo X70 Pro+ posiada cztery konkretne aparaty, bardzo dobre sensory i optykę ZEISS.

Vivo X70 Pro+ dysponuje poczwórnym zestawem fotograficznym:

  • 50 mpx f/1.6 (sensor główny Samsung GN1) z laserowym AF, OIS i PDAF
  • 8 mpx f/3.4 (peryskopowy teleobiektyw 125 mm) z 5x zoomem optycznym, 60x cyfrowym, OIS i PDAF
  • 12 mpx f/1.8 (portretowe tele 50 mm, Sony IMX663) z optycznym 2x i PDAF, OIS
  • 48 mpx (sensor 1/2.0 Sony IMX598 z ultra szerokim kątem 114˚ na gimbalu), OIS
  • selfie: 32 mega (szeroki kąt) z nagrywaniem HDR, 4K

Wśród największych plusów Vivo X70 Pro+ wymieniłbym:

  • sensor główny Samsung GN1 od Samsunga
  • 5x zoom optyczny (bezstratny) i 60x Hyper Zoom (cyfrowy)
  • “5-osiowy” mechaniczny micro gimbal (lepsza stabilność)
  • wszystkie cztery sensory z optyczną stabilizacją (OIS)
  • optyka sygnowana oznaczeniem ZEISS (powłoka antyodblaskowa T*)
  • tryb portretowy z efektami Bokeh czterech soczewek ZEISS
  • tryb nocnej fotografii z Pure Night View (zalety powłoki T*) i Real Time Extreme Night Vision (podgląd i ocena efektów w czasie rzeczywistym)
  • kinowy tryb nagrywania Pro Cinematic Mode
  • nagrywanie video w 8K 30 fps i HDR10+, redukcją szumów w trybie nocnym
  • (?) punktów w rankingu DxOMark Mobile (jeszcze nie oceniony)

Czytaj więcej o: Vivo X70 Pro+

OnePlus 9 Pro z Hasselblad

OnePlus 9 ProNie wiem do końca, czy OnePlus 9 Pro jest odpowiednio konkurencyjny do powyższych jednostek, ale ma w sobie kilka rozwiązań, które amatorzy mobilnej fotografii docenią. Chińska marka nawiązała współpracę ze szwedzkim Hasselblad – dobrze znanym koncernem fotograficznym. Dzięki partnerstwu doszło do kilku ulepszeń, m.in. w trybach mono. Oczywiście logo brandu zostało podkreślone na tylnej wysepce z sensorami.

OnePlus 9 Pro dysponuje poczwórnym zestawem fotograficznym:

  • 48 mpx (Sony IMX789 1/.43) z f/1.8, laserowy AF, PDAF, stabilizacją OIS
  • 50 mpx (Sony IMX766 ultra szeroki kąt)
  • 8 mpx z f/2.4 (teleobiektyw 77mm z 3.3x zoomem optycznym)
  • 2 mpx z f/2.4 (do fotografii monochromatycznej)
  • selfie: 16 mpx (Sony IMX471) z auto HDR

Wśród największych plusów OnePlus 9 Pro wymieniłbym:

  • współpracę ze szwedzkim Hasselblad (główny obiektyw)
  • wsparcie Hasselblad Color Calibration (naturalne odwzorowanie kolorów)
  • profesjonalny tryb monochromatyczny
  • ultra-szerokokątny obiektyw z soczewką Freeform Lens (asymetryczna optyka redukująca zniekształcenia)
  • tryb nocny (większa czułość)
  • kinowy tryb XPan Mode (efekty kamery Hasselblad XPan) i zdjęcia w proporcjach 65:24 (8:3). Kadrowanie sensorów 48 i 50 mega
  • teleobiektyw z 3.3x zoomem optycznym (bezstratnym)
  • nagrywanie video 8K/30fps, 4K/120fps, Auto HDR, żyroskopowe EIS, wsparcie DOL-HDR
  • 124 punkty w rankingu DxOMark Mobile

Czytaj więcej o: OnePlus 9 Pro


Będę starał się okresowo aktualizować powyższą listę. Pominąłem dwa smartfony o calowych sensorach (które trafiły na rynek przed Sony Xperią), więc o nich wkrótce też powinienem coś napisać. Na razie dodałem je do powiązanych artykułów pod wpisem.