Okrągłe urodziny są wyjątkowe, a wiek to tylko liczba. 23 lipca będę obchodził te swoje. Rodzina i znajomi już delikatnie podpytują, co życzyłbym sobie w ramach podarunku. Oczywiście odpowiadam im, że wystarczy mi ich zacne towarzystwo 😉 . Przyjęło się, że okrągłe rocznice podkreśla się wartościowszymi prezentami. W mojej rodzinie wolimy robić zbiórki na jeden wspólny i znacznie ciekawszy upominek. Żeby taki w ogóle był, warto wcześniej wybadać temat i sprawić osobie obdarowywanej miłą „niespodziankę”. Pomocne są też poradniki prezentowe. Gdyby tylko każdy mógł zrobić swój własny, byłoby najprościej. Zbliżające się urodziny nakręciły mnie do stworzenia na blogu własnej, subiektywnej listy najciekawszych pomysłów na prezent. Spróbuję w ten sposób pomóc i Wam, a trochę i sobie osobiście.
To oczywiście nie pierwszy mój poradnik prezentowy. Wcześniej budowałem zestawienia pomysłów na prezent na dzień ojca, czy prezentów pod choinkę. Podarunek na dwudzieste, trzydzieste, czy czterdzieste urodziny to jednak coś więcej. Wymaga nieco większego zaangażowania, jakiejś personalizacji (pod osobę), no i budżety są większe. Poniżej proponuję Wam listę inspiracji, która może pomóc zawęzić pomysły na prezent. Jeśli nawet nic odpowiedniego tu nie znajdziecie, to każdy pomysł może zrodzić inny. Często wcześniej nawet nie brany pod uwagę. BTW: w komentarzach chętnie zobaczę też Wasze propozycje. Jeśli mimo tak obszernych przykładów wciąż nie jesteście nic wybrać, to od biedy możecie po prostu przesłać moje zestawienie zainteresowanej osobie. Może sama wskaże chociaż segment lub kategorię.
Lekki offtop: w przyszłości listę będę rozbudowywał o testy wymienionych propozycji (tych, których jeszcze nie testowałem, a chciałbym móc polecać z większą świadomością ewentualnych zalet).
Propozycje prezentów podzieliłem na kilka sekcji. Łatwiej znaleźć coś w grupie pomysłów w konkretnych działach, np. według zainteresowań. Faceci są jak dzieci, więc zakres tematyczny jest pewnie nieskończony, ale i tak dobrze go trochę zawęzić. Materiał wskoczył na blog w niepełnej wersji. Kolejne sekcje będą docierać z czasem, a cały materiał będzie pewnie regularnie odświeżany (lub modyfikowany). Wciąż zbieram pomysły, a pewnie każda z zaproponowanych kategorii mogłaby mieć swój własny, oddzielny poradnik (i być może kiedyś będzie nawet miała).
Pomysł na prezent na okrągłe urodziny: GAMING
Nie mogłem zacząć od innej kategorii jak tej typowo gamingowej. Raz, że jest dziś jedną z popularniejszych, a dwa – ma naprawdę mnóstwo propozycji. Można tu pójść na łatwiznę i sprawić komuś po prostu konsolę do gier. Do wyboru są urządzenia stacjonarne, ale i przenośne. Można pokusić się o hanheldy do gry w tytuły retro, ale też pomyśleć o różnorodnych peryferiach, akcesoriach i elementach towarzyszących grze. Mam na myśli gamingowe monitory, klawiatury i myszki, ale też fotele, peryferia, headsety i inne „zabawki”.
Sim rig, czyli symulator jazdy z kierownicą
Obcując z różnorodnymi technologiami mam okazję spełniać niektóre marzenia bez „liczenia” na prezenty. W ten sposób (razem z bratem) skompletowaliśmy sobie bazę do symulacji wyścigowych. Fotel, kierownica i pedały jako zestaw, który w razie złapania bakcyla można rozbudowywać i polepszać. Sam rig (czyli stelaż z fotelem) to nie lada gratka dla fana motoryzacji w ramach jazdy po wirtualnych torach. Oczywiście odpowiednia kiera, ale i skrzynia biegów, mocowania do monitora, czy wiele innych przystawek jest okazją do tematycznego upominku.
Sprawdź mój setup do F1 (jest w fazie rozbudowy)
PC-handheld, czyli tytuły AAA przenośnie
W ostatnich latach uwagę graczy przyciągają przenośne systemy do gier. Tak zwane PC-handheldy są stosunkowo świeżą kategorią sprzętu do grania w wydajniejsze pozycje (AAA, czyli te topowe). Maszynki w takim formacie są nieco większe od klasycznych odpowiedników, ale też znacznie lepiej wyposażone. Obecnie powstają już kolejne generacje z odpowiednimi ulepszeniami. Wciąż nie są idealne, bo nie działają zbyt długo na jednym ładowaniu, ale pozwalają wykorzystać konstrukcję z monitorem przez stację, czyli rozgrywkę w trybie desktopowym.
Moja sugestia: Steam Deck od Valve (jest starszy, ale optymalny)
Gamingowy monitor z wysokim odświeżaniem

Niemal każdego gracza PC zadowoli monitor o lepszych parametrach (od tych już posiadanych, więc warto je wybadać). Ekran pod gry mają specjalistyczne porty, zgodność ze standardami software’owymi, ale też responsywność i odświeżanie. Co gamer to inne wymagania, a że gatunków i kategorii gier jest całe mnóstwo, to i propozycji personalizowanych paneli bardzo różne. Najbardziej klasyczne w e-sportowych turniejach są przekątne 24.5″. Minimalne odświeżanie w segmencie to 240Hz, ale najnowsze propozycje to 540, 720, a nawet 1000Hz! Asus pokazał niedawno monitory OLED z wysokim odświeżaniem, więc przegląd propozycji coraz bogatszy. To nie wszystko, na rynku są też panoramiczne jednostki (niczym dwóch ekranów obok siebie), high-endowe edycje z zakrzywieniami, a nawet specyficzne mocowania do łączenia wielu paneli dla ich wygodnej regulacji. BTW: alternatywą są monitory w okularach, ale ten dział dopiero raczkuję więc nie chcę niczego jeszcze proponować (choć w teorii miałbym kilka propozycji).
Moja sugestia: warto kierować uwagę na jednostki z minimum 240Hz
Gamingowa myszka z konkretnymi parametrami
Monitor monitorem, ale i myszki o gamingowych specyfikacjach robią w trakcie rozgrywki różnicę. Liczy się każdy ułamek sekundy, a wygodna, responsywna myszką to podstawa. Podobnie jak w przypadku monitorów, różne gatunki gier wymagają nieco innych formatów myszek. Gracze potrafią być wybredni, zwłaszcza przy swoich ulubionych tytułach. W strzelankach liczą się myszki lekkie i proste, tytuły MOBA to już wariacje o średniej masie, natomiast MMO / MMORPG to już propozycje cięższe i doposażone w przyciski boczne dla obsługi bardziej skomplikowanych akcji (z makrami i personalizowaniem). Nawet kształt myszki ma znaczenie. Są model w wygodnym chwyt fingertip lub claw, ale też bardziej niszowe o bocznym gripie. W dzisiejszych czasach większość modeli jest już bezprzewodowa, bo własne radia dają synchro praktycznie bez lagów.
Warto sprawdzić profil gracza przed obdarowaniem myszką, bo można zrobić małe faux pas. Nie zawsze też łatwo przejść na nowy, inny model myszy. Sprawdź mój eksperyment migracji na nową myszkę

Gamingowy fotel dla wyższej wygody
Proponowałem już wariant fotela gamingowego, ale specyficznego, bo pod ściganie. Znacznie popularniejsze, zwłaszcza w ostatnich latach, są fotel do tradycyjnych biurek graczy. Siedziska dla gamerów są nie tylko kwestią komfortu (co jest w ich przypadku istotą w ramach dbania o kręgosłup), ale i elementem wystroju. Wiele foteli ma swoje znaczenie w kadrze podczas streamowania. Kiedyś przygotowałem nawet artykuł na temat doboru fotela gamingowego, więc go tu przytoczę.
Moja sugestia: Yumisu (ale głównie dlatego, że brat korzysta i faktycznie jest wygodnie). Oryginalnie wyglądają jednostki Razer z wbudowanymi głośniczkami.
Gamepad lub adapter do smartfona

Nie wiem czy zdajecie sobie sprawę, ale mobile gaming stanowi dziś połowę rynku, a często udaje mu się nawet wygrywać z rozgrywką bardziej stacjonarną. Udziały rosną, bo i jakość gier na przenośne systemy się poprawia. Coraz więcej osób odpala gry na swoich smartfonach lub tabletach (niekiedy nawet gamingowych), ale nawet ultra czuły na dotyk ekran (i szansa mapowania wirtualnych przycisków) nie jest tak optymalny, jak fizyczne przyciski i wygodne joye. Do tego celu powstają specjalne adaptery, które zamieniają telefon w komfortową konsolkę do przenośnej rozgrywki. W tej podkategorii gamepadów znajdziemy nawet modele premium. Kosztują dość sporo, ale dostarczają przyciski z efektem Hall lub TMR, dodatkowe, programowalne triggery i/lub shouldery, a także specjalnie dostrojone do iOS lub Androida oprogramowania. Ułatwia personalizowanie ustawień, mapowanie przycisków, ale przede wszystkim poczucie rozgrywki znane z normalnych handheldów. BTW: tu w ramach przystawek poleciłbym też magnetycznie mocowane moduły chłodzące, dzięki którym wydłużana jest gra na wydajniejszym poziomie.
Moja sugestia: Razer Kishi V3 Pro
Konsola do gier: PlayStation, Nintendo, Xbox, Steam Machine

To prawdopodobnie najpopularniejszy na całym świecie prezent dla faceta na okrągłe urodziny. Być może trochę banalny, ale dla większość chłopów zawsze przekonujący 😉 Rynek od dekad jest zdominowany przez trzy platformy: Sony oferuje PlayStation, Microsoft ma Xboxy, a Nintendo bardziej imprezowe Switche. Wybór maszynki do grania warto przemyśleć pod kątem oferty gier typu exclusive. Każda z wymienionych propozycji ma tu często swoje hity AAA, którą są na wyłączność producenta. Ja zwróciłbym też uwagę na dostępność abonamentów na gry, bo one też mogą mieć znaczenie. Ja ostatnio koncentruje się na zabawie przenośnej – głównie przez streaming, więc na czymkolwiek co ma dostęp do neta. Czy przyjąłbym jednak nową konsolę? Kto by nie przyjął?! 😀
Moja sugestia: Nintendo Switch 2 (najświeższa konsola na rynku)
Gamingowy smartfon, tablet lub konsola chmurowa

Coraz modniejsze są ostatnio Androidy z przystosowaniem do wygodniejszego grania. W tej sekcji połączyłem zarówno smartfony, ale i tablety z mniejszym ekranem, no i konsolki do rozgrywki chmurowej. Kilku producentów proponuje swoje telefony w high-endowym wydaniu z podkręconymi parametrami. Mowa nie tylko o flagowych procesorach, ale też wydajniejszym chłodzeniu, specjalnym oprogramowaniu, czy reagujących na dotyk krawędziach. W dziale z tabletami najwygodniejsze są tablety z ekranami o przekątnej ok. 8 cali. Do obu omawianych urządzeń można z czasem dokupić wygodniejszy kontroler w formie wspomnianego już wyżej adaptera. Ostatni typ Androidów to maszynki do gier w chmurze, czyli gadżety, dzięki którym odpalimy na pokładzie gry w streamingu (np. z wykupionym dostępem do biblioteki tytułów przez Internet).
Moje sugestie: sprzęt z linii RedMagic (smartfon), iPad mini (tablet) lub Logitech G Cloud (maszynka pod streaming)
Abonament w streamingu lub serwisie z grami

Wspomniałem już gdzieś wyżej, że aktualnie w ramach gier korzystał głównie z trybu streamingowego. Alternatywa dla fizycznej konsoli, komputera lub mocniejszej handhelda, czyli dostęp chmurowy, ma kilka zalet (choć i pewne ograniczenia). Największym plusem jest możliwość grania niemal na dowolnym ekranie, byle z dobrym połączeniem internetowym. Nie każdy chce inwestować ogromne pieniądze w drogą elektronikę, by zagrać w kilka hitowych gier. Tu rozwiązaniem jest wykup abonamentu w ramach platform streamingowych, które dają topową jakość obrazu na niemal dowolnym urządzeniu. Serwisy z taką ofertą chcą dać wygodę m.in. w obrębie szerokiej kompatybilności (od smart TV, przez słabszego kompa, aż po mobile), a niekiedy też dostępie do gier w wykupionym pakiecie. Swoje opcje streamingu ma Sony (PlayStation Plus Premium), Microsoft (Xbox Game Pass), ale też Amazon (Luna), czy NVIDIA (GeForce Now). Koszty, biblioteki gier, ale i jakość obrazu różnią się zależnie od oferty. Można jednak wykupić roczny pakiet w ramach prezentu (najlepiej od razu z cyfrowym wydaniem gry), by dać szansę rozgrywki na wyższym poziomie obrazu.
Moje sugestie: serwis GeForce Now, Amazon Luna, PlayStation Plus, Xbox Game Pass, Nintendo Switch Online
Headsety do wirtualnej rozgrywki (m.in. gogle VR)

A może coś wykraczającego poza standardy? Zabawa VR jest w fazie rozwojowej, ale ma już bazę minimum, dzięki której możemy przenieść się do sferycznego środowiska w cyfrowym wydaniu z pełną swobodą ruchu. Na rynku jest kilka zestawów do Wirtualnej Rzeczywistości. Wszystkie najważniejsze testowałem i z każdą z propozycji dobrze się bawiłem. I w tym dziale można znaleźć kompleksowe zestawy, ale i bardziej niezależne (i przy tym mobilne) ich odmiany. Sprzęt VR rządzi się swoimi prawami. Jedne urządzenia (m.in. z linii HTC Vive) lepiej podpiąć do lepszej klasy kompa, inne (jak linia Meta Quest) funkcjonują też w trybie bezprzewodowym, a także bardziej niezależnym od PC. W zestawach są często precyzyjne kontrolery, bez których obecność w wirtualnym świecie nie ma sensu (choć są też systemy rozpoznawania gestów rąk).
Moje sugestie: Meta Quest 3/3S lub PlayStation VR (choć ten ma znacznie mniejszy zasób tytułów)
Gamingowe headsety słuchawkowe i/lub mikrofon
Na koniec w tej sekcji zostawiłem sobie jeszcze temat dźwięku, a konkretnie jego odbioru i nadawania. Komunikacja przy stoisku gamingowym to nie tylko bezpośrednia rozgrywka, ale też wyraźny głos przy ewentualnym streamowaniu. Coraz częściej gracze inwestują też w dobre słuchawki nauszne (często w integracji z odpowiednim mikrofonem), ale też jakościowy mikrofon. Niezależnie od tego, czy mamy do czynienia po prostu graczem, czy również twórcą internetowym, odpowiednie słuchawki będą jednym z bardziej uniwersalnych prezentów dla miłośników elektroniki. Pozwalają lepiej lokalizować przeciwników (nasłuch) w popularnych grach sieciowych, a przy grach w trybie fabularnym lepiej odczuwać atmosferę produkcji.

Mikrofon biurkowy (najlepiej z uchwytem) z kolei czysty i wyraźny dźwięk. Warto dodać, że nie tylko przy grach, ale też w trakcie pracy zdalnej, wideokonferencji, nauki online, czy po prostu nagrywania własnych materiałów. Dobre słuchawki i mikrofon nie będą odbierane jako gadżet pod same gry, bo mają szersze, praktyczne zastosowanie. Propozycja jest zatem bardziej uniwersalna.
Moje sugestie: marki HyperX, Razer, SteelSeries, Logitech, Endorfy
Pomysł na prezent na okrągłe urodziny: WEARABLES
Kolejną sekcją, która ma w sobie sporo ciekawych propozycji w ramach prezentu, są urządzenia noszone, czyli wearables. Tę grupę elektroniki śledzę od początków jej powstania (gdy to na Kickstarterze zadebiutował smartwatch Pebble) i mniej więcej właśnie wtedy startował mój blog technologiczny. Segment ten ma coraz więcej ciekawych propozycji, a niektóre z nich, jak np. smart okulary, mogą wkrótce okazać się jednymi z popularniejszych gadżetów na całym rynku – głównie z uwagi na wygodne korzystanie z różnorodnych narzędzi AI.
Sportowe smartwatche, trackery i smartbandy do treningu
Smartwatche już od dawna posiadają mnóstwo sportowych funkcji. Dział inteligentnych zegarków i smartbandów jest ultra szeroki, więc i propozycji dopasowania możliwości do profilu obdarowywanego całkiem spora. Jeśli macie pewność, że dana osoba jest aktywna sportowo, dba o kondycję, ale nie monitoruje postępów i swoich rezerw żadnym trackerem ruchu, to zakup odpowiedniego modelu na nadgarstek jest świetną sprawą.
Na rynku jest kilka kategorii naręcznych gadżetów. Można zaproponować bardziej uniwersalny model, który nie tylko śledzi ruchu i zdrowie, ale też oferuje więcej smart funkcji. Najlepiej sprawdzą się tu: Apple Watch (dla posiadacza iPhone’a), zegarki na platformie Wear OS (dla Androidów), czy propozycje Huawei (telefony z iOS/Android/Harmony OS). Z kolei zegarki z bardziej sportowych charakterem (ale troszkę uboższymi opcjami smart) proponują: Garmin, Polar, czy Suunto, Czasem wystarczą mniejsze odmiany wearables dla sportu w formacie tzw. smartbandów. W tej podkategorii najciekawiej wyglądają: seria Samsung Galaxy Fit, seria Xiaomi Smart Band Pro, czy seria Huawei Watch Fit (wszystkie już w kilku generacjach).
Ostatnio modną alternatywą dla zegarków i smartbandów są trackery bez ekranu. To segment, który zapoczątkowała marka WHOOP (ma już piątą generację naręcznej opaski), a ostatnio swoje propozycje tego typu zaproponowały: Google (Fitbit Air), Polar (Loop), Amazon (Hello Strap). Niestety, o łatwy zakup w polskiej dystrybucji dość ciężko.
Moje sugestie: wybadać poziom aktywności i model smartfona, by dobrać odpowiedni model zegarka
Słuchawki True Wireless Stereo (TWS) i Open Wireless Stereo (OWS)

Prawdziwie bezprzewodowe słuchawki zrewolucjonizowały segment audio. Wszystko dzięki wygodzie komunikacji Bluetooth bez jakichkolwiek przewodów. Odkąd „pchełki” w tym formacie cieszą uszy, powstało kilka kategorii tych gadżetów, no i półek cenowych. Słuchawki True Wireless Stereo (TWS) potrafią dobrze brzmieć (szczególnie w klasie premium), ale też spełniać swoją rolę w ramach pracy. W tym ostatnim w ramach połączeń i komunikacji głosowej, m.in. z coraz popularniejszymi asystentami AI. Coraz modniejsze (i przy tym praktyczniejsze) robią się wariacje zwane Open Wireless Stereo (OWS), tj. w otwartej lub półotwartej konstrukcji. Nie zamykają przed otoczeniem, a podnoszą wygodę noszenia przez dłuższy czas, czyli m.in. w trakcie pracy.
Obecnie ten rodzaj bezprzewodowych słuchawek jest najczęściej proponowany w konstrukcji wokółusznej („zawieszanych” nad uchem), ale i mocowanej na małżowinie (format clip-on). Podpowiem na koniec, że w tym segmencie znajdziemy też bardziej sportowe odmiany, które lepiej trzymają się uszy w trakcie dynamicznej aktywności.
Moje sugestie: Powerbeats Pro 2 z czujnikami tętna (pod iPhone’y) i Huawei FreeClip 2 (uniwersalniej)
Inteligentne pierścienie (nie tylko do wellness)

Segment wearables ewoluuje, a dzięki kolejnym udoskonaleniom w miniaturyzacji zaczyna oferować swoje rozwiązania elektroniczne w coraz różnorodniejszych formatach. Coraz popularniejszą alternatywą dla trackerów fitness i wellness w naręcznym wydaniu stają się smart obrączki (tudzież określane inteligentnymi pierścieniami). Ten rodzaj noszonych urządzeń ma bardziej biżuteryjny i dyskretny model oferty. Nie ma tu ekranu, na którym odczytamy dane z aktywności lub kondycji zdrowotnej, ale tę spokojnie znajdziemy w apce smartfona. Urządzenia w tej wersji skupiają uwagę na monitorowaniu ruchu i danych wellness, ale w nowszych generacjach zaczynają być wzbogacane o kontroler do telefonu i wibracyjne powiadomienia.
Moje sugestie: Oura, Ultrahuman, RingConn, Galaxy Ring
Smart okulary do nagrywania obrazu i widzenia AI

Długo zastanawiałem się, czy proponować tu inteligentne okulary. Choć modele wearable w formie smukłych ramek są obecne na rynku już od kilku lat, to wciąż raczkują. Dział ten jest bardzo świeży, ale mocno zyskuje na nowych możliwościach modeli AI. Nie wykluczone, że od 2026 roku propozycje wykorzystujące popularne, multimodalne modele Sztucznej Inteligencji nakręcą hype na ten rodzaj gadżetów. Wszystko z uwagi na wygodny dostęp do chatbota AI, możliwość porozumiewania się z nim głosowo, a także pomoc widzenia komputerowego przez kamerkę. Takie urządzenia mają modny format, pozwalają nagrywać ujęcia z perspektywy pierwszej osoby, wrzucać relacje na social media, a także korzystać z najnowszych technologii nowej generacji. Ciekawszy prezent tego typu sprawimy raczej dopiero od 2027 roku, gdy na rynku będzie już kilka sensowniejszych propozycji.
Moje sugestie: aktualnie liderem branży jest Meta z ramkami od Ray-Ban, ale niebawem zadebiutują też Galaxy Glasses (z systemem Android XR) i Google Glasses (w stylistyce Gentle Monster i Warby Parker). Swoje jednostki opracowuje mnóstwo marek, także Apple.
Pomysł na prezent na okrągłe urodziny: MOBILNA FOTOGRAFIA
Kamery, aparaty i inne rejestratory obrazu współtworzą dziś bardzo bogatą grupę różnorodnych propozycji. Ja na blogu skupiam się na tych najbardziej mobilnych, więc i w ich obrębie spróbuję zaproponować pomysły na podarunek. Oczywiście wyłącznie osobom, które tematem zdjęć i/lub nagrywaniem video się interesują. Choć większość z nas nagrywa filmy, robi zdjęcia, a często też wrzuca je do sieci, tylko część rozwija w temacie swoje umiejętności, m.in. poprawiając materiały odpowiednimi urządzeniami. Co doradzić w ramach prezentów dla fanów fotografii (a być może osobom, które publikują treści w necie i chcą to robić w wyższej jakości)?
Gimbal (stabilizacja) do smartfon lub kamerki
Współczesne telefony mają coraz lepsze zdolności foto/video, a poprawom ulegają też systemy stabilizacji obrazu. Te we flagowych modelach potrafią naprawdę sporo, zwłaszcza przy wsparciu specjalnych algorytmów łączących z stabilizację optyczną z elektroniczną. Zdecydowanie najlepszych rozwiązaniem w ramach redukcji trzęsień są gimbale, czyli wsparcie mechanicznymi systemami utrzymywania balansu. Na rynku wyróżniłbym dwie odmiany takich gadżetów. Są gimbale z kompensacjami (żyroskop i/lub silniczki) do złapania smartfona, gdzie dodawane są często specjalne aplikacje z funkcjami poszerzającymi kreatywne nagrywanie. Drugą opcją, ostatnio coraz popularniejszą, są malutki kamerki akcji z uchwytem i sensorem na mini gimbalu. W obu przypadkach z szybką synchronizacją zapisu bezpośrednio na telefon.
Moje sugestie: w obu kategoriach królują propozycje marek DJI i Insta360
Grip lub klatka (rig) do smartfona

Kamerki i sensory w telefonach dysponują wysokimi rozdzielczościami, czujnikami kolorów, aplikacjami do edycji, czy narzędziami usprawniającymi rejestrowanie materiałów. Gimbale mają swoje specyficzne wsparcie przy stabilizacji bardziej dynamicznych ujęć, ale dla wielu czymś wygodniejszym będą opcjonalne gripy i klatki operatorskie (zwane czasem rigami). Te akcesoria mają swoje konkretne zastosowania. W pierwszym wydaniu są to głównie wygodne uchwyty przypominające większe aparaty. Oferują wygodne przyciski (najczęściej dwustopniowy spust migawki i pokrętło do zoomowania), ale też dodatkową energię przez powerbank. Podnoszą obsługę aparatu smartfona, zamieniając go w bardziej profesjonalną jednostkę. Rig to z kolei ramka do trzymania oburącz. Pozwala bardziej komfortowo nagrywać filmy przy wykorzystaniu wielu dodatkowych elementów, które na niej montujemy (doświetlenie, lepszy mikrofon itd.).
Moje sugestie: marka SmallRig ma bardzo szeroką ofertę rigów, najciekawsze gripy widziałem u Sandmarc
Soczewki, optyka (obiektywiki) i filtry fotograficzne

Smartfon można dziś przekształcić w aparat fotograficzny z wieloma dodatkowymi rozwiązaniami. Modułowe przystawki dają wygodne uchwyty i przyciski (jak we wspomnianym gripach), ale i kwestie optyczne można w telefonie trochę podrasować. Już od samych początków istnienia smartfonów na rynek zaczęły docierać nakładki na kamerki smartfonów. Początkowo na główne „oczko”, a dziś już w wielu opcjach na praktycznie dowolny aparat. Dokupimy mini „obiektywy” z lepszym ultra wide (również tzw rybie oko), makro, tele, ale też różne filtry, np. polaryzacyjne – zupełnie jak w przypadku bardziej profesjonalnych aparatów. Ostatnio wzięcie ma optyka anamorficzna i kinowa. Tego typu akcesoria łatwo nałożyć na moduł fotograficzny. Są wersje uniwersalne, ale też dedykowane konkretnym modelom, m.in. iPhone’nom, czy Galaxy.
Moje sugestie: spory zakres wyboru soczewek/obiektywików mają marki ShiftCam, SwitchLens, czy Moment lub Sandmarc
Telekonwertery z większym „zasięgiem” optycznym
W ostatnim roku segment mobilnej fotografii rozwinęły tzw. telekonwertery, czyli smartfonowe mocowania z „lunetami” o znacznie lepszych zbliżeniach optycznych w trybie tele. Takie rozwiązania proponują głównie chińskie marki, które w ramach flagowych Androidów oferują opcjonalne teleobiektywy z przystosowaniem do swoich matryc (łącząc zdolności optycznych i hybrydowych zoomów). Zestawy te przypominają w działaniu teleobiektywy do większych aparatów, choć bez regulacji ogniskowej. Są bardziej kieszonkowe i stosunkowo szybkie w montażu. Pozwalają „sięgnąć” dalsze obiekty w bezstratnym efekcie, a hybrydowo (cyfrowo) też radzą sobie nieźle.
Moje sugestie: osobiście testowałem tylko ZEISS G2 Ultra z vivo X300 Ultra (na załączonym obok zdjęciu), ale swoje propozycje do różnych modeli smartfonów oferują: PGYTECH, NEEWER, czy Reeflex
Mobilne doświetlenie, tripod lub mikrofon

Pozostałe „bajery” do poprawy jakości nagrań lub zdjęć zebrałem już w ramach zamknięcia tej sekcji, bo można je połączyć w jeden zestaw. Akcesoriów poprawiających jakość materiałów rejestrowanych smartfonem jest całe mnóstwo. Statywy z doświetleniem i lepszym mikrofonem są nawet proponowane w kompleksowych pakietach. Stabilny tripod z regulowanymi nóżkami, wyraźniejszy dźwięk, no i odpowiednie światło – to upgrade w ramach minimum, by nagranie miało wyższą jakość. Akcesoria te służą do streamingu, ale też tworzenia lepiej prezentujących się rolek i wrzutek na social media. Sprawdzą się też podczas telekonferencji i połączeń video. Wiele tripodów ma też elastyczne zakończenia, co pomaga przy robieniu zdjęć nocnych bez poruszeń (przy dłuższym naświetlaniu). Na doświetleniu skorzystają kadry selfie. Wybrane marki proponują w takich zestaw malutkie pilociki do zdalnej kontroli ustawień.
Moje sugestie: najlepiej znaleźć tripod z trybem kijka selfie oraz mocowaniami na flash i mikrofon (składana forma powinna sprzyjać mobilności, na którą przecież tu liczmy)
Pomysł na prezent na okrągłe urodziny: SPORT & FITNESS
Tej kategorii wśród poradnika prezentowego zabraknąć nie mogło. Moda na zdrowy tryb życia rośnie, z czego na pewno cieszą się producenci elektroniki i serwisów fitness. W segmencie dla aktywnych jest sporo propozycji. Ja oczywiście przedstawię głównie te kojarzone z działami, które na blogu regularnie rozwijam. Pewnie mógłbym dopisać tu więcej, ale nie chcę, by lista ciągnęła się jak makaron. Zasugeruję kilka różnorodnych opcji. Część uniwersalnie – dla każdego aktywnego ruchowo, część o nieco bardziej skonkretyzowanym przeznaczeniu – dla wybranych dyscyplin.
Sportowy smart zegarek i tracker aktywności

Zegarek pojawił się już w moich zestawieniu, ale w sportowej sekcji ma kilka wariacji. Dział wearables oferuje kilka odmian śledzenia danych z poziomu nadgarstka. Osobie aktywnej można sprawić model ogólniejszy, dzięki czemu bardziej uniwersalny (tu smartwatch, który ma sporo aplikacji, ale też funkcji fitness) lub specjalistyczny, czyli głównie pod sport. W tej pierwszej grupie królują propozycje gigantów technologii, czyli bardzo znanych marek z mainstreamowym podejściem do oferty: Apple, Samsung, Google, Huawei, ale też Xiaomi. Każda z ofertą własnych algorytmów i usług monitorujących aktywność. Coraz częściej ze wsparciem inteligentnego asystenta w postaci wirtualnego trenera. Z kolei typowo sportowe modele, gdzie dominują specjalistyczne funkcje, nie znajdziemy aż tylu dodatkowych funkcji smart, ale szersze możliwości w ramach analizowania odczytów z treningu. Tu najciekawsze propozycje znajdziemy w ofertach marek Garmin, Polar, Suunto, czy Coros.
Są jeszcze sportowe smartbandy (najczęściej z dopiskiem Fit w nazwie), ale też coraz popularniejsze odmiany bez ekranu. W tych ostatnich monitoring jest mniej „inwazyjny”, tj. z przeglądem pomiarów dopiero w aplikacji na smartfonie.
Moje sugestie: Apple Watch dla posiadaczy iPhone’ów, zegarki Garmin dla maniaków sportowych, Xiaomi Smart Band w wydaniu Pro w bardziej kompaktowym formacie i WHOOP w propozycjach bezekranowych.
Inteligentna waga z zaawansowanymi pomiarami

Osoby aktywne w większości posiadają już jakiś tracker aktywności. Alternatywnym urządzeniem wspomagającym analizowanie danych zbieranych w trakcie treningów może być smart waga. Nie taka tylko z aplikacją, bo takich na rynku wiele. Najlepiej bardziej zaawansowana, w zasobach której znajdziemy znacznie bogatsze pomiary z ciała. Zdecydowana większość inteligentnych wag posiada monitoring składu ciała. Te w wydaniu premium posiadają dodatkowo elektrody i EKG, a także analizowanie poszczególnych partii ciała. Nie tylko pokażą raporty dot. wagi i tkanek, ale też kondycji zdrowotnej organizmu. Najnowsze modele potrafią ocenić wydolność, procesy związane z regeneracją, a nawet stan naczyń krwionośnych. Zaawansowane modele posiadają zwykle w swoim formacie „pałkę” z elektrodami, dzięki której zbieranie informacji jest szersze. Można je przy okazji łączyć z serwisami fitness, co ułatwi korelację zbieranych odczytów.
Moje sugestie: zwróciłbym uwagę na modele Withing, Wyze
Deska SUP, czyli Stand Up Paddle
Od dwóch sezonów w ramach aktywności na wodzie korzystam z SUPa. Deski typu Stand Up Paddle są ostatnio popularne i choć nie wyglądają dynamicznie, to są ciekawym sposobem spędzania czasu w trybie treningowym. Gdybym nie miał SUPa, pewnie bym sobie go zażyczył na prezent. Ma kilka zalet. Po pierwsze, zachęca do wyjścia nad zbiornik wodny (co oczywiście jest do tego niezbędne). Ja mieszkam w takim miejscu, że mam blisko nad Zalew Zegrzyński, ale też Kanał Żerański. Pompowany, ale sztywny SUP stosunkowo łatwo przetransportować, a utrzymanie się na nim angażuje praktycznie całe ciało. Deska wymaga utrzymania stabilności, a więc angażuje praktycznie całe ciało (Full Body Workout). Zakładam, że wpływa też na lepszą równowagę i koordynację, bo rozwija tzw. czucie głębokie. Do tego uspokaja, daje kontakt z naturą, a w każdej chwili można potraktować deskę do dryfowania (niektórzy dodają tu też jogę).
Moje sugestie: najkorzystniej znaleźć SUP ze składanym krzesełkiem, dzięki czemu można potraktować deskę niczym kajaczek (ja korzystam właśnie z takiego modelu i polecam jako opcję). Jeśli chcecie uwzględnić jogę to warto kupić większą deskę.
Koszulka ulubionego klubu piłkarskiego (lub sportowego)
Ten pomysł na prezent dodałem z własnego przypadku. Kilka lat temu rodzeństwo kupiło mi w urodzinowym prezencie oryginalną replikę ulubionego klubu piłkarskiego. Kibiców piłkarskich taki „stadium jersey/shirt” na aktualny sezon na pewno zadowoli. Koszulki najlepszych klubów nie są tanie. Bardzo często kosztują między 350 a 500 zł, ale posiadają oficjalne licencje. Ja lubię modele plain, czyli bez żadnego nazwiska na plecach, ale inni mogą chcieć nosić klubowy trykot ulubionego klubu z nazwiskiem znanego piłkarza. To warto przed zakupem wybadać, bo producenci dają często (zwykle za dopłatą) opcję nadruku nawet własnego nazwiska lub ksywy. Personalizowane koszulki można też nabyć w komplecie ze spodenkami. BTW: koszulki są sprzedawane w replikach, ale też edycjach meczowych, które są droższe, ale wierniejsze odpowiednikom, które widzimy podczas meczów.
Moje sugestie: dobrze jest sprawdzić rozmiarówki w sklepach, bo nie zawsze odpowiadają rzeczywistości (ja musiałem swoją wymienić, bo była za duża). Uważajcie też na szokująco tanie propozycje – to często podróby!
Dostęp do serwisu fitness w planie premium

Sportowe zegarki, trackery i smartwatche z własnymi platformami health & fitness są na rynku od kilkunastu lat. Od kilku lat producenci zaczęli dzielić ofertę funkcji na pakiety darmowe i płatne. W ten sposób udało się obniżyć próg cenowy, by nie zmuszać klientów do zakupu zbyt zaawansowanych funkcjonalności, ale też zdywersyfikować oferty i zakresy proponowanych trybów. Te bardziej zaawansowane są proponowane w abonamentach premium. Dzisiaj łączy się to przede wszystkim z bardziej zaawansowanymi asystentami z opcjami AI. Personalizowane sugestie treningowe, dodatkowe zakładki i raporty podsumowujące – to wszystko jest kierowane do bardziej zaawansowanych sportowo. Subskrypcje premium można wykupić na półroczne/roczne okresy, co odblokowuje zaawansowane dodatki.
Moje sugestie: opcje premium oferują Strava, Fitbit (dla Pixel Watchów i zegarków Fitbit), ale też Komoot do planowania tras. Swoje rozszerzenia ma też Garmin Connect+. Warto zatem sprawdzić, z jakiego trackera korzysta osoba, którą chcemy obdarować dostępem premium.
Komputer rowerowy na kierownicę (smart licznik)

Regularnym kolarzom można sprawić sporo prezentów. Na szybko przychodzi mi do głowy kilka gadżetów: inteligentny kask, mierniki monitorowania wysiłku do pedałów, a nawet zestawy elektryczny do przeróbki jednośladu (o nim w innym dziale). W sekcji sportowej wybrałem jednak komputer pokładowy na kierownicę, czyli inteligentny licznik. Tego typu urządzenia pozwalają monitorować ważne dane, ale też przekaz nawigacyjny. Zależnie od klasy modelu do dyspozycji na ekranie jest mnóstwo informacji. Posłużą zarówno czysto turystycznie, jak i podczas zawodów. Pomogą śledzić trening, lokalizację (trasę), czy przekaz pogodowy. Działają krócej na jednym ładowaniu, bo GPS jest energożerny, ale jedno ładowanie wystarczy nawet na ponad dobę jazdy. Zapewniają też łączność z innymi członkami społeczności (wymiana danych).
Moje sugestie: chyba najbardziej rozpoznawalne propozycje ma Garmin w linii Edge (zakres cennika jest od ok. 1000 do nawet 3000 zł za różne klasy inteligentnych liczników rowerowych)
Ręczny masażer do mięśni (pistolet wibracyjny)

Bardzo modne są ostatnio ręczne masażery do mięśni. Postanowiłem uwzględnić te urządzenia na mojej liście prezentowej, bo zdaje się, że potrafi służyć i to w różny sposób. Ręczne masażery są inaczej zwane pistoletami wibracyjnymi. Kiedyś były zarezerwowane wyłącznie dla profesjonalistów, ale dość szybko się upowszechniły w segmencie konsumenckim. Producentów i modeli jest dużo, więc i ceny konkurencyjne. Urządzenia tego typu wykorzystują technologię pulsacyjną, by głęboko rozluźniać napięcie mięśniowe (jednocześnie łagodzić dolegliwości bólowe). Oczywiście warto odpowiednio zapoznać się z działaniem koncepcji, by nie szkodziła. Od zwykłego masażu różni go oddziaływanie na tkanki miękkie i stymulowanie krążenia krwi (wpływając na elastyczność mięśni). Można go używać w ramach rozgrzewki, regeneracji po wysyłki, rozbijania boleści punktowych, ale też ogólnej relaksacji. Pistolety te mają też różne końcówki i ustawienia intensywności, więc można je stosować sportowo i biurowo (lub domowo).
Moje sugestie: wybaczcie, że nie podam tu żadnych marek (nie mam doświadczenia i wystarczającej wiedzy, by coś konkretnego polecić). Sam jestem ciekaw efektu i wpływu masażera na ciało. Wiem jednak, że dział ten jest na tyle popularny, że nawet Xiaomi ma masażery w swojej ofercie.
Pomysł na prezent na okrągłe urodziny: BEAUTY & WELLNESS
Przyjęło się, że prezenty z sekcji Beauty & Wellness to domena dla bardziej damskiej grupy odbiorczej. Niby to zrozumiałe. Faceci wolą coś męskiego, ale coraz częściej są targetem dla wielu urządzeń do dbania o higienę i ogólny well-being. Mówię to z czystego doświadczenia, a że obcuję sporo również z elektroniką typowo lifestyle’ową, to nieco łatwiej jest mi podpowiedzieć, co w ramach prezentu będzie ciekawe (i dobrze odbierane).
Golarka i trymer do zarostu lub modele all-in-one

Różnego rodzaju golarki to w ostatnich latach bardzo rozbudowana grupa produktów. Kiedyś głównie do brody, a dziś już praktycznie całego ciała. Dbanie o wygląd jest dziś dużo łatwiejsze, bo i różnego rodzaju sprzętu więcej. Ja sam mam w łazienkowej szufladzie trzy urządzenia z tej sekcji. Jedno już dogorywa, ale na przestrzeni lat zrobiło swoje, a jako jedyne posiada „odkurzacz”, więc choć już powoli kończy swój żywot, to pozwala utrzymać porządek (bo nie „sypie” tak wokół umywalki). W tym dziale można zaproponować mnóstwo modeli, a niektóre posiadają systemu wymiennych nakładek do różnych potrzeb. O dobór prezentu w tym przypadku łatwiej, bo widzimy, czy mężczyzna nosi brodę, ewentualnie jak długą, albo czy raczej woli prezentować się „na gładko”. Golarki specjalizują się w dokładniejszym goleniu (z ruchomą głowicą), ale też wieloma końcówkami do przycinania i stylizacji. Są też odmiany uwzględniające całe ciało.
Moje sugestie: ja do tej pory stawiałem na propozycje Philipsa (każda się sprawdziła)
Inteligentne szczoteczki do zębów
W tej kategorii też mogę już coś polecić, bo korzystam osobiście. Smart szczoteczki to dział modeli elektrycznych, najczęściej sonicznych, który oprócz poprawy ogólnej jakości mycia zębów, rozszerza higienę o proces monitorowania postępów. Zwykle przez aplikację mobilną, która pokazuje efekty i progres szczotkowania. W bardziej zaawansowanych modelach czujniki są wykorzystywane do inteligentnego raportowania i dopasowywania kolejnych działań główki z uwzględnieniem konkretnych obszarów jamy ustnej. Mój model ma nawet oddzielną kamerkę do wykrywania płytki nazębnej, a więc jeszcze dokładniejsze analizowanie zębów.
Moje sugestia w teście jednej z bardziej zaawansowanych smart szczoteczek do zębów (MOVA Fresh 20 Sensus)
Słuchawki do lepszego snu i opaski z neurostymulacją

Długo zastanawiałem się, że czy jest sens uwzględnienia tego gadżetu na mojej liście propozycji na prezent. Chciałem jednak, by w dziale well-being (w ramach poprawy samopoczucia) znalazł się też model wpływający na mental dzięki lepszej jakości snu. Problem ze złym spaniem dotyczy niemal wszystkich z nas, a że współczesna elektronika (głównie ekrany i social media) mocno na nie wpływają, to zależało mi przedstawić jakieś rozwiązania, które mogą jakoś ulżyć. Tu zaproponowałbym specjalne słuchawki do snu lub neuronowe opaski. Oba gadżety działają nieco inaczej. Bezprzewodowe słuchawki koją dźwiękami, mają wygodną do spania konstrukcję i śledzą pozycję ciała lub inne dane związane z odpoczywaniem. Z kolei opaski neuronowe dostarczają pulsacyjne terapie falami wprowadzającymi głowę w odpowiednią fazę. Prawie każde lepszej klasy urządzenie z obu tych sekcji dysponuje aplikacją, która analizuje sytuację i pozwala wpłynąć (mniej lub bardziej) na podejście do snu.
Moje sugestie: słuchawki zwykle monitorują i koją, natomiast opaski na głowę są bardziej proaktywne (wpływając na pracę głowy mocniej poprzez neurostymulację). Słuchawki można nosić przez całą noc, a opaski działają na zasadzie sesji.
Stacja pogodowa i oczyszczacz powietrza

Czasami w ramach pomysłów zaproponuje zestawy, a nie pojedyncze urządzenia, bo widać w nich większe zaangażowanie przy kupnie prezentów. W sekcji związanej ze zdrowiem i samopoczuciem dodam combo składające się ze stacji pogodowej i oczyszczacza powietrza (ten drugi monitoruje zwykle wnętrze, a chciałem pokazać, że można wszystko wzbogacić również o dane panujące na zewnątrz). Zajmuję się konsumenckimi integracjami w zakresie smart urządzeń, więc dam tu dwa różne przykłady. Jeden to połączenie dwóch urządzeń różnych marek, ale współpracujących ze sobą. Drugi to ekosystem jednego producenta. Stację pogodową Netatmo Smart Weather Station można przez platformę Home Assistant powiązać z oczyszczaczami Xiaomi. Jeśli nie chcecie „bawić się” w sprawdzanie kompatybilności (lub budowania integracji między elektroniką) to swoje ekosystemy obu urządzeń ma np. SwitchBot. Marka ta ma własną aplikację, do której można podłączyć SwitchBot Meter Pro CO₂ lub SwitchBot Indoor/Outdoor Thermo-Hygrometer, a także oczyszczacz SwitchBot Air Purifier.
Oczywiście można też kupić te urządzenia osobno. W tandemie będą jednak ciekawsze. Można też zasugerować, by z czasem dokupić któryś z modeli, by cały zestaw udoskonalić. Jeśli ktoś ma już stację lub oczyszczacz, można prezentem zestaw uzupełnić (i w ten sposób komuś rozbudować).
Moje sugestie: jeden ekosystem zawsze będzie szybszy w uruchomieniu, ewentualnie zestaw zawsze można rozbudować z czasem, ale przy obdarowywaniu warto uświadomić o szerszych możliwościach.
Pomysł na prezent na okrągłe urodziny: AGD
Wśród propozycji na prezent nie mogło zabraknąć pewniaków, czyli najpopularniejszych produktów AGD, na które w domu zawsze znajdzie się miejsce. Myślę, że ten dział pomysłów ma najwięcej opcji, ale z perspektywy faceta zaproponuje kilka według mnie najciekawszych. Wszystko jest oczywiście kwestią gustu i potrzeb, ale są urządzenia, które pasują na takie okazje nieco bardziej, zwłaszcza wtedy jeśli są dla zabieganych osób praktyczne i wygodne. Te na specjalne okazje (bardziej okolicznościowe), np. imprezy, też nie będą głupie. Świetnie dopasują się do sytuacji, czyli większego eventu, jakim niewątpliwie jest okrągła rocznica urodzin. Niektóre można od razu uruchomić i wykorzystać w trakcie spotkania. Prezent docenią wtedy też sami goście 😀
Ekspres do dobrej kawy (najlepiej inteligentny)

Uwierzcie lub nie, ale przez większość życia nie piłem kawy w ogóle (i niczym jej nie zastępowałem, żeby było jasne). Dopiero niedawna wizyta u przyjaciela, który jest kawoszem-konserem, sprawiła, że zacząłem tematem kawy się interesować. Zostałem poczęstowany dobrze przyrządzoną w ciśnieniowym modelu „czarną”, która zwróciła na siebie uwagę. Pewnie istotne w tym wszystkim było, że nie byle jakimi ziarnami, bo specjalnie importowanymi. Ta sytuacja dobrze pokazuje, że to znajomi/rodzina przy poczęstunku mogą „zarazić” pasją lepiej, niż niejeden specjalista. Choć sam (jeszcze) w domu żadnego porządnego ekspresu nie posiadam (aktualne urządzenie jest tylko na ratunek w razie ważnych wizyt), to na prezent dla większości osób bym polecił.
Wybór ekspresów do kawy jest dziś ogromny. Od modeli kompaktowych, po przelewowe, kolbowe, ciśnieniowe, po te w pełni automatyczne z trybami smart. Na kilku prezentacjach produktowych mogłem nawet posmakować kawy z tych ostatnich, które wydają się zdecydowanie najciekawsze – przynajmniej z mojego punktu widzenia (jeszcze laika w procesach przygotowawczych). Obiecuję jednak, że prędzej czy później, modele ekspresów będę na blogu przedstawiał, więc postaram się rozwijać tę sekcję również w tym poradniku.
Moja sugestia: oceńcie, na jakim poziomie zaawansowania kawowego jest osoba, którą chcecie ekspresem obdarować (nie zapomnijcie do zestawu dokupić kawy)
Ekspres do lodów, sorbetów lub napojów mrożonych

Czy Wy też zauważyliście, że w ostatnich latach ekspresy do zimnych wyrobów mocno się rozwinęły? Mówię o ekspresach, dzięki którym orzeźwiające napoje lub lody i sorbety są przygotowywane w sposób niezwykle szybki i wygodny. W dodatku ponoć smaczny. O ile prostotę w przygotowaniu widziałem w przeróżnych relacjach, tak smaku propozycji z tego typu automatów jeszcze nie zaznałem. Nie mogę zatem osobiście polecić, ale sam pomysł w ramach kategorii ogólnej wydaje mi się bardzo atrakcyjny. Atrakcyjny do tego stopnia, że podarunek może pójść w ruch już bezpośrednio na imprezie i zaskoczyć wszystkich wrażeniami (no i wygrać pewnie nagrodę główną na prezent imprezy 😉 ). W tej sekcji widzę dwie odmiany urządzeń. Jedne skupiają się na lodach i deserach, a drugie na chłodnych napojach. Chyba nie widziałem hybrydowych propozycji. Są też sorbetowe.
Moja sugestia: fajnie wyglądają maszynki do lodów od Ninja, bo przypominają mini lodziarnie
Multicookery, Thermomixy i Lidlomixy

Gdy Thermomix wchodził ze swoją ofertą być niszową ciekawostką, polecaną przez prezentacje bezpośrednie (z domu do domu w ramach specjalnych demonstracji). Dziś konkurencyjne multicookery robi już kilka marek, a najbardziej znane są chyba Lidlomixy (jako tańsze wariacje Thermomixów, na których się wzorują). Mam w domu taki sprzęt i się tego nie wstydzę. Wiem jakie żarty krążą o posiadaczach takich AGD, ale memy są przesadzone 😉 Sprzęt ten uruchomił we mnie szersze działania w kuchni i pozwolił też odkryć kilka szybko przygotowywanych dań, więc nie żałuję jego zakupu. Zaletą tych maszyn jest ich szerokie zastosowanie w ramach różnych potraw. Od wyrabiania ciast na pizzę, przez zupy, aż po sous vide w niskich temperaturach. Ja działam na „podróbie”, a i tak jestem zadowolony.
Moja sugestia: Thermomix jest super, ale to raczej droższy z prezentów (najlepiej zatem kupić go na spółkę)

Kompaktowa chłodziarka do wina
U mnie w domu „lażakuje” sporo wina. Nie dlatego, że nie mam go z kim wypić, czy trzymam na specjalne okazje, ale po prostu nie nadużywam alkoholu, a znajomi lubią obdarowywać trunkami po przyjazdach ze swoich wypraw. Wątpię, by wino leżało u mnie w należytych warunkach, a przecież powinno być trzymane w konkretnych temperaturach. Nie ukrywa, że na mój zbiór mała chłodziarka już by się przydała. Nie ma jednak na nią miejsca. Nawet gdyby było, to na potrzeby amatorskie te bardziej kompaktowe są znacznie ciekawsze, no i w zasięgu cenowym. Dodam przy okazji, że wiele modeli ma uniwersalne przeznaczenie, więc można w nich schładzać też inne napoje (od tych gazowanych, aż po puszkowane). Pod barek w sam raz! Tak lodówka ma swój styl, więc i prezent będzie stylowy.
Moja sugestia: są modele o różnym formacie (wertykalnym i kwadratowym, a nawet podblatowym), warto zbadać, który dla obdarowywanej osoby będzie najwłaściwszy, bo na każdy mebel w domu musi być miejsce.
Kompaktowy odkurzacz samochodowy

O co facet dba najbardziej na świecie? O swoją rodzinę? O swoją dziewczynę? O swój wygląd? Pewnie wszystkie z tych rzeczy, ale o swój samochód dba najwierniej 😛 Mężczyźni chcą jeździć czystymi, zadbanymi i odpowiednio zatroszczonymi autami, więc poświęcają im sporo czasu. W tej sekcji widziałbym kilka różnych urządzeń, ale pierwszy do głowy przychodzi mi odkurzacz przenośny. Nie żadna myjka ciśnieniowa, bo tu opinie dot. natrysku są różne. Odkurzacz do wnętrza zawsze się przyda. Modeli i odmian mobilnych w kompaktowym wydaniu jest dużo. Ja przy majsterkowaniu i pracach z narzędziami najwięcej czasu spędziłem z Makitą, więc wrzucam propozycję ich marki (sorry dla fanów Hilti, Boscha, czy Milwaukee – te też są pewnie dobre, ale ja zwykle trzymam się sprzętu, którego używałem osobiście).
Moja sugestia: Makitę polecam za to, że ma uniwersalne akumulatory, które można wykorzystać w innych urządzeniach producenta (niektóre z nich są naprawdę zaskakujące, żeby nie powiedzieć dziwne)
Pomysł na prezent na okrągłe urodziny: ELEKTROMOBILNOŚĆ
Urządzenia Transportu Osobistego (UTO), jak określane są pojazdy elektryczne bez siedzenia i pedałów, to coraz szersza i popularyzująca się grupa środków lokomocji. Tę sekcję rozwinąłem o ogólniejszą elektromobilność, by móc zaproponować szerszą ofertę pomysłów. Każda jest związana z przemieszczaniem „na prąd”, czyli w akumulatorowym wydaniu. Jedne z pojazdów elektrycznych sprawdzą się w ramach dojazdu do pracy lub szybkiej lokalnej komunikacji. Inne można wykorzystać rekreacyjnie lub turystycznie. Każdy jednak spełni podobną rolę – ułatwi swobodniejszą zmianę lokalizacji bez zależności od rozkładów jazdy.
Silnik elektryczny do roweru (kit do przeróbki)

Początkowo miałem zaproponować tu elektryczny rower, ale… IMO zbyt trudno dobrać cały e-bike pod „klienta”, a można wręcz przedobrzyć. W dziale elektromobilności jednoślady muszą mieć jednak swojego przedstawiciela, więc postawiłem na zestawy do przeróbki niemal dowolnego roweru. Silniki elektryczne z bateriami do samodzielnego montażu są coraz popularniejsze. Może nie zaoferują tego samego zestawu możliwości, co zintegrowana konstrukcja, ale umożliwią dalsze użytkowanie ulubionego roweru. Najczęściej są to silniczki w piaście, choć widuję też moduły napędowe na koło. Są propozycje bardziej i mniej inwazyjne. Najwięcej takich oferty do szybkiej konwersji widywałem na platformach crowdfundingowych. Jedne modele wspomagają jazdę efektywniej, inne po prostu odciążają nogi.
Moja sugestia: alternatywą dla zestawów są pełne „elektryki”, ale tu również warto sprawdzić, który typ roweru jest preferowany (podobnie jak w zwykłej kategorii, wśród e-bike’ów też znajdziemy różne odmiany)
Elektryczna hulajnoga (miejska lub wyczynowa)

Elektryczną hulajnogę sprawić komuś zdecydowanie łatwiej od roweru. Co prawda, mnóstwo tych środków lokomocji wala się po chodnikach i można je wypożyczać w ramach popularnych sieci, ale te własne szybko się zwracają (choć akumulator też się zużywa i po pewnym czasie wymaga wymiany). eHulajnogi na baterie mają dzisiaj jeszcze szerszą ofertę niż elektryczne rowery. Wysoka konkurencja sprawia, że ich wyceny zrobiły się rozsądniejsze. Segment jest też bogaty w odmiany. Znajdziemy modele typowo miejskie (świetne jako dojazd do sklepu/pracy/uczelni), ale też terenowe. Na mniejszy i większych kółkach. Z zawieszeniem i bez. Trafiałem nawet na trójkołowe i z siodełkiem!
Moja sugestia: hulajnogę elektryczną warto kupić z kaskiem (a przynajmniej uczulić, by był dokupiony)
Elektryczny monocykl lub deska na jednym kole

Znacznie rzadszym i oryginalniejszym UTO w elektrycznym wydaniu będzie propozycja na jednym kole. Monocykle i tzw. onewheele (deski na jednym kole) to modele dla odważniejszych i bardziej zaawansowanych w jazdach użytkowników przestrzeni miejskich. Choć te pojazdy są klasyfikowane na tych samych zasadach, co inne elektryki (prędkość i ograniczenia wynikające ze ścieżek rowerowych) to ich przejazdy wydają się jakby dynamiczniejsze. Pewnie podkręcane, czego nie polecam na publicznych drogach. Samobalansujący jednoślad jest sterowany przechyleniami ciała, więc wymaga pewnej nauki. Nie jest ona jednak aż tak trudna, jak na hooverboardach, które dla wielu są zbyt niestabilne z uwagi na małe kółeczka.
Moja sugestia: EUC – Electric Unicycle (bo tak też jest określany) nie wymaga uprawnień dla osób dorosłych, więc nie musimy się martwić, że osoba będzie musiała wyrabiać sobie dodatkowe papiery.
Pomysł na prezent na okrągłe urodziny: RTV
Było AGD, będzie i RTV. Ten dział do męskich prezentów pasuje nawet lepiej (przynajmniej według statystyk). Wśród sprzętu jest mnóstwo możliwości. Czasem wystarczy wejść do pierwszego lepszego elektromarketu i zawsze wyjdzie się z czymś interesującym. Ja wybrałem trochę banałów, ale też mniej oczywistej elektroniki. Starałem się tu dobierać pomysły trochę pod siebie, ale to pewnie oczywiste 😉
Telewizor w stylu nowoczesnego obrazu (modern TV)

Telewizory to ultra szeroka oferta propozycji, ale w niej stawiam na coś stylowego. Gdy Samsung rozpoczął modę na telewizyjne imitacje obrazów ściennych, konkurencja nie miała szans. Stosunkowo długo The Frame nie miał jakościowej odpowiedzi. Dzisiaj w tej unikatowej jeszcze sekcji kilka marek już z koreańskim gigantem rywalizuje. Mówimy o smart TV, które nie wygląda jak telewizor, bo ma nowoczesną ramę (często personalizowaną) i specjalne właściwości, dzięki którym reprodukcje na ekranie wyglądają niczym prawdziwe obrazy. Może nie 1:1, ale pozwalające efektownie udekorować ścianę, gdy na wyświetlaczu nie są oglądane normalne treści. Samsung ma nawet swój własny sklepik z grafikami, a nawet generator obrazów AI. Modele są oferowane w różnych wielkościach i mają często matowe powłoki, by odbijać jak najmniej światła.
Moja sugestia: telewizory w formacie obrazów ma już kilka marek. Oprócz Samsunga (seria The Frame) są też: TCL (z panelem NXTFrame, Hisense (seria CanvasTV), LG (Gallery TV), czy Amazon (Fire TV Omni w wersji Artline).
Soundbar z dźwiękiem przestrzennym

Jak jest TV to i soundbar by się przydał. Belki pod telewizory są dziś bardzo popularnym uzupełnieniem „ołtarzyka” do kina domowego i ogólnej rozrywki. Nagłośnienie w tym wydaniu nie zajmuje wiele miejsca, a znacznie poprawia odbiór treści (w porównaniu do wbudowanego głośnika przeciętnego TV). Oczywiście w sposób zdecydowany namawiam do modeli z subwooferem w komplecie. Brzmienie bez odpowiedniego basu wiele traci. Na rynku proponowane są różnej klasy jednostki. Ja osobiście korzystam z systemu, w którym boki soundbara można przekształcić w tylne kanały do przestrzennego 5.1.
Moja sugestia: modele z odpinanymi bocznymi satelitkami, które można bezprzewodowo ustawić w ramach tylnych kanałów dodają imersji
Nowoczesny gramofon (adapter) z Bluetooth
Ta propozycja będzie ryzykowna, ale może być interesująca. Płyty winylowe wróciły do łask już dawno temu. Trochę z nostalgii, trochę z próżności, ale też pod koneserów, którzy widzą (a raczej słyszą) w takich odtwarzaczach muzyki coś wyjątkowe. Płyty w reedycjach kosztują więcej, ale mają swoją klasę i otoczkę podczas odsłuchu. Fani tego formatu grzebią też często na kiermaszach wśród unikatów lub okazji, które potem rozszerzają ich domowe kolekcje. Adaptery w dzisiejszych odmianach mają różną stylistykę i estetykę, a często ulepszone technologie, które dbają o płyty, łączą się z bezprzewodowymi głośnikami, porty USB i integrację z przedwzmacniaczami. Oferują też kontrolę wysokości, różne napędy i automatykę uruchamiania/wstrzymywania utworów.
Moja sugestia: dla mnie najefektowniejsze są modele pionowe, które coraz częściej widuję na targach audio
Lifestyle’owy projektor 4K

W tym roku testowałem kilka różnych projektorów w lifestyle’owym wydaniu. Ta kategoria to oferta all-in-one, w której mamy kompleksowe funkcje w jednym urządzeniu w uniwersalnej, często przenośnej formie. Zaletą takiego urządzenia jest elastyczność w ustawieniach, wystarczająca jakość obrazu (nawet 4K), no i efekt wow w ramach dużej przekątnej. Kino domowe, gry, a także wydarzenia sportowe zyskują, szczególnie na imprezach. Większość modeli lifestyle ma też wbudowane platformy smart TV. Projektory takie mają regulowany kąt rzutu, a niektóre dysponują „dotykowymi” warstwami, rzut biurkowy, czy dodatkowy ambient w ramach ściennego dekoru.
Moja sugestia: chyba najlepszymi propozycjami są te z systemem Google TV (z racji ogromu aplikacji)
Smart obrazy ścienne (z e-papierowym ekranem)

Ostatnią propozycją w sekcji RTV będzie ta, którą ja uważam za najciekawszą w ramach prezentu. Inteligentne ramki do zdjęć są na rynku już od dawna, ale dopiero od kilku lat mają też odmiany ścienne w formie obrazu. Najciekawiej prezentują się wydania z e-papierowymi wyświetlaczami. Raz, że są oszczędne, dwa – mają ciekawy efekt prezentacji grafik, no i trzy – można do nich wgrać dowolny i większy obraz, więc ich imitacja jest bliższa zwykłemu odpowiednikowi. Już kilku różnych producentów oferuje takie smart ramy w różnych przekątnych. Podobnie do smart TV w stylu obrazu, tu również w katalogach jest sporo prac znanych twórców, a powoli dołączają narzędzia AI z generatywnymi opcjami. Grafiki tworzone przy użyciu Sztucznej Inteligencji pozwalają miksować efekty znanych stylów, a także przerabiać własne. Świetnie wyglądają na ścianie.
Moja sugestia: jeśli taki obrazek dysponuje narzędziami AI, to warto je wykorzystać do stworzenia jakiejś pamiątkowej grafiki dołączonej w ramach podarunku (prezent jest wtedy bardziej spersonalizowany)
Pomysł na prezent na okrągłe urodziny: GADŻETY
Choć powyższe sekcje wydają się spójne w swoich przykładach, to część z urządzeń chciałem zestawić w oddzielnej grupie propozycji. Zapewne wybrane z nich pasowałyby do powyższych, ale potrzebowałem też przykładów w obrębie typowych gadżetów. Nie wszystkie mogą trafić w gusta obdarowywanych, stąd lekka ich separacja. Nie są to gorsze pomysły, ale wymagające dogłębniejszego zbadania tematu, np. przy pomocy najbliższych (tych, którzy wiedzą o osobie najwięcej). Czasem wystarczy znać zakres zainteresowań, by połączyć je z czymś pomysłowym. Stąd też w tym dziale w sugestiach podrzucam
LEGO dla dorosłych (jako dekor wnętrza)

Klocki LEGO mają już kilka dekad i przez ten czas wychowały na tej przyjemnej zabawie już kilka pokoleń dzieciaków. Te oczywiście mają już dziś swoje pociechy, z którymi pewnie klocki są składane wspólnie. Mówi się, że z LEGO się nie wyrasta, a duński gigant dobrze to wie, więc od jakiegoś czasu rozwija ofertę zestawów dla dorosłych. Seria LEGO Adults ma już mnóstwo propozycji, które bardzo często służą po złożeniu w ramach domowego dekoru. Już sama cena tychże kompletów sugeruje ich kolekcjonerski charakter. Wiele z modeli ma nawet swoje opcjonalne akcesoria do zawieszenia na ścianie lub wyeksponowanie w gablotce. Bardzo często złożone zestawy mają swoją symbolikę i nie tylko cieszą na półce pośród różnych tematycznych eksponatów, ale też są powodem do dyskusji ze znajomymi, którzy mają swoje pasje i zainteresowania.
Moja sugestia: warto poświęcić chwilę czasu na przejrzenie katalogu LEGO Icons
Kamerka akcji (lub rejestrator do vlogowania)

Kamerki akcji mogły spokojnie znaleźć się w grupie propozycji dla mobilnej fotografii, ale nie bez powodu wyciągnąłem je przed nawias. Takie rejestratory video służą innym celom, choć można też nimi pstryknąć zdjęcie czy ogólne nagranie. Jak sama nazwa wskazuje, są proponowane do bardziej dynamicznych ujęć, np. tych sportowych. Ich wzmocnione obudowy i liczne akcesoria z mocowaniami dają multum opcji dla oryginalnych ujęć ze zdecydowanie ciekawszej perspektywy. Jednym takie urządzenia posłużą do celów turystycznych, innym do zapisu efektownych nagrań dynamicznych aktywności, a w wydaniu sferycznym z opcją późniejszego wykadrowania. Coraz więcej kamerek ma charakter uniwersalny, więc może też służyć do vlogowania i nagrywania treści na swoje kanały.
Moja sugestia: miniaturowe kamerki na gimbalach mają znacznie wyższą stabilizację
Dron do 249 gramów (nie wymagający papierów)

Niektórym łatwiej kupić prezent, o ile tylko wśród ich zainteresowań są procesy twórcze. Podniebne kamerki w formie miniaturowych dronów konsumenckich mają obecnie świetne oferty funkcji, trybów i możliwości. Nie tylko w obrębie opcji manualnych, ale też automatycznych (autonomicznych). Nie dość, że już same sensory mają coraz wyższą jakość, to jeszcze algorytmy podążania za obiektem, omijanie przeszkód oraz oryginalne formy ujmowania obrazu pozwalają nagrywać niczym zawodowiec. Bez żadnych większych umiejętności. Na rynku zaczęły się nawet pojawiać modele ze sferycznymi obiektywami, co jeszcze bardziej zwiększa ich wszechstronność.
Moja sugestia: do mini dronów można dokupić specjalne kontrolery (sterowanie nie musi bazować na automatyce i aplikacji)
Czytnik książek lub notatnik E Ink z rysikiem

Mola książkowego łatwo rozpoznać. Nie tylko po tym, jak się wysławia, ale jak często cytuje lub nawiązuje do literatury. Wbrew pozorom, nie tak łatwo kupić mu odpowiednią lekturę. Tu również są gusta, preferencje i ulubione gatunki. Jedni lubują się w fantastyce, a drudzy wolą dokument. Wcale nie trzeba chodzić po księgarniach, by kupić takiej osobie odpowiedni prezent. Takim będzie e-papierowy czytnik e-booków. W kompaktowej wersji pomieści mnóstwo cyfrowych książek, a w tych większych posłuży też w roli notatnika z rysikiem. Są nawet modele z kolorowymi wyświetlaczami.
Moja sugestia: sprawdźcie lepiej, czy książkoholik zaakceptuje e-papier, bo wielu woli zapach kartki i tuszu
Trenażer rowerowy lub platforma Zwift

Najtrudniej kolarski prezent sprawić rowerzystom, którzy mają już w ramach swojego hobby praktycznie wszystkie niezbędniki. Gdzieś wyżej proponowałem inteligentny licznik, ale w segmencie jednośladów jest jeszcze inna, mniej typowa propozycja. To trenażer. Niekoniecznie tylko rowerowy, ale ten jest najpopularniejszy. Specjalna maszyna pozwala na treningi w warunkach domowych. Nie mówię o rowerku stacjonarnym, który jest częstym wyposażeniem domowych siłowni. Mówię o systemie, który można połączyć ze specjalnymi platformami typu Zwift. Takie serwisy dysponują wirtualnymi trasami, które podniosą symulację przez ekran oraz zmiany terenu wraz z pokonywaniem odległości. Do tego dzięki połączeniu online umożliwiają włączenie we wszystko elementu rywalizacji (lub wzajemnej motywacji).
Moja sugestia: prezentem może tu być sam dostęp do platformy, sam trenażer, a także zestaw obu
Inteligentny teleskop obserwacyjny

Komos to niemal bezkresne przestworza, których ogromy sobie nawet nie wyobrażamy. Ludzkość odkrywa jego tajemnice poprzez teleskopy i radioteleskopy od stuleci. Współczesna generacja amatorów ma do tego znacznie ciekawsze narzędzia. Nie chodzi o optykę, a o inteligentne rozwiązania, które automatyzują działania, pozwalają zrozumieć natrafione obiekty, a nawet nagrywać je w ramach własnych obrazów. Nie ukrywam, że taki smart model teleskopu chętnie widziałbym u siebie. Raz, że kosmosowi poświęcam czas hobbystycznie, a dwa, chciałbym móc zarejestrować odległe „światy” po swojemu. Jeśli wśród was jest osoba, którą kręci odległy wszechświat, to smart teleskop może sprawić mu sporo frajdy. Wiele z tych urządzeń tłumaczy widziany obszar, potrafi nakierować na konkretne konstelacje, a coraz częściej uwzględnia też w temacie algorytmy Sztucznej Inteligencji.
Moja sugestia: najciekawsze propozycje mają tu marki Vaonis, DWARFLAB, Celestron oraz Unistellar
Smart gitara do nauki i udoskonalania gry
Pewnie nie tylko ja jeden żałuję, że nie zacząłem nauki gry na gitarze. Zawsze chciałem, ale brakowało czasu i chęci, a przecież tyle muzyki gitarowej, ile przed dekady leciało z moich playlist, aż błagało o ogarnięcie „wiosła”. Jak w przypadku każdej nauki, wszystko zależy od podejścia, ale i możliwości. W ramach samodzielnej nauki jest pewnie trudniej, ale dziś jest sporo ułatwień w postaci lekcji na YouTube, aplikacji do szybszego przyswajania nut, czy gotowe poradniki dla poszczególnych utworów i riffów. Jednym z najciekawszych narzędzi do nauki gry na gitarze są odmiany inteligentne.

Na przestrzeni ostatniej dekady w tym segmencie wyspecjalizowało się kilka marek. Oferuję smart narzędzia do szybszego przyswajania strun, angażujące lekcje, a nawet rozwiązania do treningu, samodoskonalenia, zapisu pomysłów, czy wspólnego tworzenia muzyki z innymi. Widziałem różne odmiany takich gitar. Jedne stawiały na wbudowany ekran, inne na podświetlane gryfy z progami.
Moja sugestia: są pełnowymiarowe modele (jak np. LAVA ME 4 Carbon) z systemem operacyjnym, który prowadzi przez lekcje w ramach wbudowanego ekranu. Są też miniaturowe odmiany bez pudła rezonansowego (jak Jamstik), które uczą przez aplikację z lekcjami akordów, skali, czy symulowania zestawu przez specjalne efekty.
O co ja bym poprosił… znaczy zasugerował? 😉
Moja rodzina i znajomi, wiedzą, że bardzo trudno jest mi sprawić prezent („ty wszystko masz lub znasz”). Codzienny kontakt z nowinkami może przebodźcować, a z elektroniki ciężko cieszyć się na siłę. Ja z tym problemu nie mam, choć faktycznie z racji „fachu” kontakt ze sprzętem mam całodobowy. Mam też tę przypadłość, że jakiekolwiek środki lubię bardziej inwestować w nowości, które można pokazać (i przetestować) w relacji na blogu, czyli zebrać kolejny feedback, niż „topić” w laptopach. Pewnie dlatego w segmentach, które nie są u mnie poruszane, funkcjonuję trochę niczym ten przysłowiowy szewc, co bez butów chodzi. Parametrów laptopa wam tu nawet nie przedstawię, bo będziecie w szoku (jest tak pradawny, że mimo gotowości na Windowsa 11, nie da się tej aktualizacji nawet wykonać z braku miejsca nawet po wyczyszczeniu plików tymczasowych i przywrócenia do ustawień fabrycznych).
Osobiście w ramach podarunku celowałbym w urządzenia, które są przystosowane do przyszłych technologii. Do iPada mini przymierzam się kilka lat, ale cały czas słyszę o modelu z ekranem OLED, który jest ponoć na horyzoncie (a nowszy jest ciekawszą opcją z uwagi na gotowość na Siri AI i Apple Intelligence, które chciałbym mieć na bieżąco, m.in. pod sprawy blogowe). Uważam, że najlepsze prezenty, to takie, z których każdy na imprezie mógłby skorzystać 🙂 Ekspres do kawy, maszynka do lodów, czy chłodziarka do wina – perfect! A o ich ewentualnych zaletach i wrażeniach z użytkowania można się przy okazji na stronie podzielić. Skoki ze spadochronu czy bungee to dla odważnych. Osobiście wolałbym się nauczyć gry na smart gitarze, wykonać zdjęcia kosmosu smart teleskopem, czy przejechać po torze Aston Martinem 😉 Relacji ze swoich urodzin nie przewiduję, ale będę się starał poradnik zakupowy okazjonalnie odświeżać. Ucieszą mnie też Wasze prezentowe porady, które chętnie poczytam w komentarzach.
Najważniejsze w celebrowaniu urodzin są jednak kontakty z najbliższymi i dobra zabawa (nie wspominając już o wspólnych wspomnieniach). Tego Wam i sobie na koniec życzę.
Segmenty, które chciałbym w niedalekiej przyszłości włączyć do mojego poradnika:
- smartfony (bardzo szeroka oferta modeli, spróbuję przygotować ją wg przemyślanych kategorii)
- DIY i turystyka (zestawy dla majsterkowicza, elektronarzędzia, gadżety na wyjazdy)
- smart home (przeróżne propozycje pierwszych modułów lub zestawy startowe)
- tablety i laptopy (różne propozycje przenośnych ekranów – również do notowania)
- mniej typowe propozycje (zebrałem już listę kilku ciekawszych)
Michał Sitnik
Najciekawsze smartwatche na rynku (2025/2206)

Najlepsze flagowe smartfony (2025/2026)

Przegląd najlepszych handheldów (2025)

Najciekawsze smart pierścienie 2024





















![[zwiastun] relacja z MWC 2026 w Barcelonie MWC 2026](https://smartniej.pl/wp-content/uploads/2026/02/MWC-2026-ico.jpg)





































