smartfony tygodnia 108 OnePlus Nord N30 SE 5G
Zobacz też poprzedni przegląd „smartfony tygodnia” #108 – OnePlus Nord N30 SE 5G (foto: oneplus.com)

Jest poniedziałek, a więc tradycyjnie zaczynam tydzień od przeglądu smartfonowych nowości i najciekawszych zapowiedzi z ostatnich dni. Z wiadomych względów najwięcej info o Androidach. Tu ruch znacznie większy.

Przed wami kolejny (już ponad setny!) zbiór wieści ze świata telefonów. Nie tylko tych droższych (im zwykle poświęcam więcej czasu w oddzielnych artykułach, do których zresztą przekierowuję). Znajdziecie tu też krótkie wiadomości o najważniejszych premierach modeli budżetowych i mid-range.

Zaczynam od szybkiej listy ciekawostek: najświeższych liczb, trochę przecieków, danych od analityków i zapowiedzi:

  • 2026/2027 – mniej więcej w tym okresie Apple może zaoferować mobilne urządzenie ze składanym ekranem (7/8 cali) – miałby zastąpić iPada Mini, ale nie wiadomo czy będzie z eSIM | wg The Elec
  • 2 nm – w takiej litografii procesory zamierzają produkować w swoich krajach Samsung i TSMC
  • 3 mln – tyle punktów przekroczyły testy AnTuTu rzekomego chipa Snapdragon 8 Gen 4
  • 1.7 mln – tyle punktów AnTuTu ma oferować nowy chipset SM8635 (coś między Snapdragon 8 Gen 2 a Gen 3, czyli potencjalnie jakiś 8 Gen 3 Lite) | wg Digital Chat Station
  • 7/10 – tyle iPhone’ów znalazło się w top10 sprzedaży smartfonów w 2023 roku (dwa pierwsze miejsca do ostatnie dwie generacje Maxów, pozostałe trzy miejsca poza Apple należą do Samsunga, ale żadnego flagowego) | wg Canalys

  • 66% – to poziom przyjęcia iOS 17 na iPhone’ach (na dzień 4 lutego), 23% stanowi iOS 16 (adaptacja systemu jest słabsza od zeszłorocznej)
  • 1 mln – tyle smartfonów serii Find X7 sprzedało w Chinach Oppo (w pierwszy miesiąc)
  • 12 – tyle dodatkowych miesięcy gwarancji ma gwarantować producent po naprawie urządzenia na terenie Unii Europejskiej (to nowy pomysł na terenie naszego kontynentu)
  • 13 mln – tyle Galaxy S24 planuje sprzedać Samsung w pierwszej połowie roku (S23 miał 12 mln)
  • Nokia i vivo ogłosiły wieloletnią umowę odnośnie dzielenia licencji (kończąc spory)
  • tańszy Nothing Phone 2a nie otrzyma efektownego Light Glyphs na tyle obudowy)
  • smartfon Polestar Phone zauważony w Google Play (telefon od producenta aut alektrycznych)
  • Apple opracowuje (testuje) dwie składane koncepcje iPhone’a w formacie flip
  • kolejny iPhone SE może otrzymać Dynamic Island | kolejne przecieki na temat tańszego modelu

1. Galaxy S24 Ultra w DxOMark

Serwis DxOMark sprawdził już niedawno zaprezentowanego Galaxy S24 Ultra. Nie wypadł jakoś lepiej od poprzednika. Otrzymał ledwie cztery punkty więcej od zeszłorocznego odpowiednika. 144 punkty pozwoliły mu na zajęcie dopiero osiemnastej pozycji na liście najlepszych fotosmartfonów. W sumie Samsung nie wprowadził jakoś wiele poprawek. Ulepszono jeden z teleobiektywów i dodano kilka optymalizacji. W tym roku postawiono bardziej na narzędzia Sztucznej Inteligencji w ramach Galaxy AI.

Dla przypomnienia zestawienie sensorów w Galaxy S24 Ultra:

  • 200 mpx z f/1.7 (sensor wide 23 mm i 1/1.3″), wielokierunkowe PDAF, laserowe AF, OIS
  • 10 mpx z f/2.4 (teleobiektyw 69 mm i 1/3.52″), Dual Pixel PDAF, OIS, optyczne 3x
  • 50 mpx z f/3.4 (peryskopowe tele 115 mm i 1/2.52-„), PDAF, OIS, optyczne 5x (hybrydowe 10x i cyfrowe 100x). Nowy sensor ma poprawić efekty zbliżeń 10x
  • 12 mpx z f/2.2 (ultrawide 120˚ 13 mm i 1/2.55″), Dual Pixel PDAF, ze Super Steady video
  • selfie: 12 mega z f/2.2 (wide 26 mm) z Dual Pixel PDAF

Czytaj więcej o: Galaxy S24 Ultra


2. vivo V30 z potrójnym 50 mega (smartfon tygodnia)

Do moich przeglądów trafiają przede wszystkim topowe odmiany smartfonów. To w nich debiutują nowe rozwiązania podnoszące jakość mobilnej fotografii. Później cieszyć się nimi mogą też posiadacze telefonów ze średniej półki (technologie są bowiem wdrażane w kolejnych modelach z uwagi na ich upowszechnianie się). Vivo przedstawia globalną dostępność modelu V30, czyli pierwszego na rynku smartfona ze Snapdragonem 7 Gen 3. To Android średniej klasy, w którego module znalazł się potrójny aparat 50 megapikseli.

vivo S18 pro
vivo S18 pro – ten sam design ma globalny V30 (foto: vivo.com.cn)

Swoje możliwości proponuje w obudowie vivo S18, ale z lepszymi funkcjami fotograficznymi. Nie wszystkie kamerki 50 megapikseli są na tyle. Dwie z tego trio umieszczono w głównym module, ale trzeci powędrował na front. Vivo V30 jest pierwszym smartfonem na rynku z sensorem OmniVision OV50E (50-megapikselowiec z 1/1.55″ oraz wsparciem OIS). Drugie 50 mega to obiektyw ultra wide z AF. Na do selfie również wyposażono w autofocus. Zakładam, że doświetlenie LED w ramce jeden z wysepek wciąż jest wyróżnikiem serii V od vivo.

Urządzenie będzie dostępne w ponad 30 krajach. Naszego na liście brakuje, ale to pokłosie zeszłorocznego wyjścia marki z naszego kraju. Cena jeszcze nieznana. W sieci wypatrzono też odmianę V30 Pro, która zapewne będzie odpowiednikiem S18 Pro. Spodziewam się jej zapowiedzi w najbliższym czasie.

  • Plusy: dwa dobre sensory na tyle i wysoka rozdzielczość na froncie oraz doświetlenie LED
  • Minusy: niedostępność w Polsce

3. Honor 90 i jego 200 megapikseli (test tygodnia)

Honor 90 testJak niedawno obiecywałem publikacja moich wrażeń spędzonych z Honorem 90 trafia na blog. Przez cały grudzień i styczeń wrzucałem w przeglądzie poszczególne uwagi na temat możliwości fotograficznych tego średniopółkowca z Androidem, a teraz czas na zbiorcze podsumowanie smartfona. Nie czuję bym wydobył wszystko co możliwe z modułu z sensorami, ale i pora roku utrudniała wyjścia z aparatem (tylko w jeden słoneczny dzień miałem chwilę w swoim napiętym harmonogramie, by sprawdzić urządzenie w terenie). Wnioski? Honor 90 to telefon korzystający z kilku flagowych rozwiązań chińskiego producenta. Jeden z wciąż nielicznych, który postawił na sensor 200 megapikseli. Jak wypadł? Poniżej przekierowanie do mojej oceny i kilku zdjęć.

Czytaj więcej: mój test Honora 90

  • Plusy: atrakcyjny design, ekran i nietypowy sensor 200 mpx
  • Minusy: brak OIS, brak wariantu Pro na polskim rynku (tego z teleobiektywem)

4. Realme C67 – budżetowe 108 mpx (Polska)

W Polsce zadebiutował budżetowy Realme C67. To telefon już znany na wschodzie Azji. Przywędrował i do naszego regionu. Krótko o jego specyfikacjach już kiedyś pisałem. Wypada jednak nieco je rozwinąć przy okazji polskiej premiery. Zacznę od cennika. Producent proponuje dwie konfiguracje pamięci. Obie z atrakcyjną zniżką 100 zł do 18 lutego. Za 6/128 GB trzeba zapłacić 899 zł, natomiast opcję 8/256 GB wyceniono na 999 zł. Jak zwykle Realme proponuje dobry stosunek ceny do parametrów. Troszkę innych od odpowiednika z grudnia.

Smartfon zaoferowano w modnym formacie nawiązującym do kształtów iPhone’a. Z racji budżetowej półki mamy plastikową obudowę. Ekran ma jednak zaoblenia i przyjemny dla oka design. Co w środku?

  • ekran: LCD 6.7″ (1080 x 2400) z odświeżaniem 90Hz
  • chip: Qualcomm Snapdragon 685 z Adreno 610
  • konfiguracje: 6/8 GB RAM (LPDDR4X) i 128/256 GB na dane (+ karta pamięci)
  • foto: 108 mpx (z PDAF) _+ czujnik głębi i selfie 8 mega
  • audio: głośniki stereo i portu słuchawkowy jack 3.5 mm
  • łączność: Wi-Fi 5, Bluetooth 5.0, NFC i modem 4G
  • bateria: 5000 mAh z ładowaniem 33W
  • certyfikacja szczelności zgodna z normą IP54
  • system: Android 13 z nakładką Realme UI 4.0 i Minikapsułą 2.0 (na wzór Dynamic Island z iOS)

Wstępne podsumowanie:

  • Plusy: atrakcyjny cennik, spora pamięć, aparat 108 mpx
  • Minusy: brak modemu 5G, tylko jeden dobry sensor na tyle

5. Opoo Reno11 F (Tajlandia)

smartfony tygodnia 109 oppo reno11 F
Oppo Reno11 F (foto: oppo.com/th)

Seria Reno 11 od Oppo dopiero zaczyna międzynarodową karierę (globalna dostępność dopiero rozszerza zasięgi), ale swoją premierę miała w listopadzie. Wtedy to w Chinach przedstawiono dwie wariacje tego Androida. U nas żadnego z tych przedstawicieli jeszcze nie widzę, ale w takiej Tajlandii debiutuje właśnie trzecia opcja – Reno 11 F. Jak się pewnie domyślacie, ma nieco inne parametry. Nie umiem stwierdzić, lepsze czy gorsze, bo w pewnym zakresie widzę poprawki, a w innych downgrade. Poniżej pełna specyfikacja modelu, którego nawet nie wiadomo czy się w Polsce spodziewać. Stylistyczną różnicą w „F” względem już istniejących odmian Reno11 jest głównie nieco inne rozłożenie sensorów w module fotograficznym.

Parametry Oppo Reno11 F (z rynku tajlandzkiego):

  • ekran: OLED 6.7″ (FullHD+), 120Hz z HDR10+ i jasnością 1100 nitów
  • czytnik palca zintegrowany z wyświetlaczem
  • konfiguracje: 8 GB RAM i 256 GB na dane (+microSD do 2TB)
  • chip: MediaTek Dimensity 7050
  • foto: 64 mpx z OIS + 8mpx (ultrawide 112°) + 2 mpx (makro)
  • selfie: 32 mega w centralnym otworkiem
  • bateria: 5000 mAh z ładowaniem 67W
  • certyfikacja szczelności zgodna z normą IP65
  • system: Android 14 z nakładką ColorOS 14 (z rozwiązaniami Clear Voice Mode, LinkBoost oraz Ultra-Volume Mode – poprawa jakości rozmów i sygnału połączenia)
  • cena Oppo Reno11 F: 10990 batów (ok. 285€ bez ceł i podatków)

Wstępne podsumowanie:

  • Plusy: ekran OLED, najnowszy Android, szybkie ładowanie
  • Minusy: mniej konfiguracji pamięci, brak teleobiektywu

6. Honor Magic 5 Pro (ostatnio testowany)

W zeszłym tygodniu opublikowałem na blogu test flagowego Honor Magic 5 i chciałbym pokazać efekty pracy potrójnego aparatu 50 megapikseli. Przez kilka tygodni poznawałem możliwości tego zestawu. Udałem się na kilka sesji zdjęciowych. Większość z nich była spontaniczna, a telefon po prostu leżał w kieszeni w gotowości do zachowania ciekawych ujęć.

Honor Magic 5 ProHigh-endowiec od Honor poradził sobie praktycznie we wszystkich warunkach. Narzekałem tylko na funkcje do fotografii nocnej, tj. na pewne braku natywnej apki Magica, ale ogólnie zdjęcia wychodziły mi bardzo dobrze. Nie jestem zawodowcem, więc nie sprawdziłem wszystkiego pod każdym kątem, ale zauważyłem, że są w aparacie jeszcze pewne rezerwy. Generalnie w zasobach modułu nie zabrakło niczego. Wszystkie trzy czujniki 50 megapikseli zaoferowały najważniejsze funkcje: zbliżenia tele, ujęcia ultra wide, portrety, dobrą czułość przy nocnych kadrach. Także seflie ma sporo wymienionych opcji. Nie wystawiłem oceny, ale byłem z tych kilku tygodni bardzo zadowolony. Pstryknąłem mnóstwo fajnych zdjęć, także do celów prywatnych.

Czytaj więcej o: Honor Magic 5 Pro


7. Aktualnie użytkuję: iPhone 14 Pro

iPhone 14 Pro i 14 Pro Max Dynamic IslandDość dawno temu zapowiadałem zakup nowego flagowca i w końcu znalazł się w moim rękach. Bardzo dużo czasu zajęło mi wybieranie odpowiedniej jednostki, ale to z uwagi na strasznie bogatą ofertę high-endowych smartfonów. Szukałem głównie w sekcji z Androidem, ale ten natłok propozycji mnie chyba zmęczył i uległem rywalowi. Pierwszy raz w historii zdecydowałem się na przejście na iPhone’a. Korzystałem okazjonalnie z wielu poprzedników, ale nigdy nie dałem szansy Apple na dłuższe działanie iOS w moich rękach. Po równo 4 tygodniach od zamówienia w zeszły piątek dotarł do mnie iPhone 14 Pro. Zobaczymy jak się będzie sprawował. Być może jeszcze pod koniec roku jakaś wstępna recenzja.

Czytaj więcej o: Apple iPhone 14 Pro


 8. Najlepsze fotosmartfony na rynku (2024)

najlepsze fotosmartfony 2024
Realme 12 Pro+ (foto: Realme.com)

Odświeżyłem listę najciekawszych smartfonów do robienia zdjęć i nagrywania filmów. To już chyba piąte takie zestawienie. W 2024 roku lista propozycji się pokrywa, ale każdy z producentów zaoferował w mobilnej fotografii swoje ulepszenia. Tegoroczne zestawienie pokazuje pewien trend – teraz układ aparatów praktycznie każdej marki musi być wyposażony w peryskopowy teleobiektyw!

Poniżej przekierowanie do najaktualniejszej listy najciekawszych smartfonów premium (i nie tylko), które dysponują high-endowymi opcjami fotograficznymi. W zestawieniu ceny, dostępność i najlepsze funkcje. Nie siliłem się na porównanie. To nie ranking. Zbudowałem wstępny pomocnik wyboru wartych uwagi propozycji.

Czytaj więcej: najlepsze fotosmartfony (2024)