Gorące tematy
Ciasteczka powinny być smaczne. Nie wszystkie są, ale dopiero po "poczęstunku", będę wiedział, którymi ugościć moich czytelników.

Artykuł

Najciekawsze soundbary i smartbary (2020)
Najlepsze soundbary 2020
Android

Najciekawsze soundbary i smartbary (2020) 

Już od zeszłego roku zbieram się do zakupu soundbara, który zastąpi mój wysłużony zestaw 5.1 od Logitech. Czas zamontować pod TV coś eleganckiego, ale i praktycznego. Poprawiającego zarówno dźwięk zwykłych kanałów telewizyjnych, jak i kina domowego, ale też muzyki. W dzisiejszych czasach tego typu sprzęt nie służy już wyłącznie jako element kojarzony wyłącznie z TV. Jego zakup wydaje się zatem sensowniejszy, o ile producent oferuje odpowiednie standardy łączności. O soundbarach zacząłem pisać na blogu, gdy urządzenia te zaczęły otrzymać takie wsparcie, a nawet pomoc asystentów głosowych. Dziś smartbarów jest więcej, a więc można zacząć robić pewne zestawienia.

Ja zebrałem na poniższej liście trochę sprzętu o różnorodnych właściwościach, by pokazać wam, jaki mamy aktualnie wybór. Wciąż możemy nabyć wyspecjalizowane jednostki pod kino domowe, ale i wielozadaniowe nagłośnienie do nowoczesnego smart domu. Nie oceniam żadnego z zaproponowanych modeli. Nie staram się też przekonywać do konkretnego. Po prostu przedstawię opcje. Warto orientować się, co w segmencie jest już oferowane. Byś może z czasem będę rozbudowywał listę o kolejne propozycje warte uwagi.

Na początek, czym w ogóle jest soundbar? Przyjęło się, by definiować go jako:

Soundbar – przystawka do instalacji pod (lub nad) ekranem TV, która poprawia właściwości audio telewizora lub sprzętu do niego podłączanego. Wewnątrz urządzenia umieszczone są różne głośniki, pozwalające (w zależności od ich liczby oraz ułożenia) tworzyć lepsze właściwości dźwiękowe. W sprzedaży oferowane są ich odmiany proste, jak i przestrzenne. Bar (podłużną poprzeczkę) można rozbudowywać o dodatkowe moduły, m.in subwoofery.

JBL Bar 9.1 - bezprzewodowy soundbar Dolby Atmos

JBL Bar 5.1 i Bar 5.1 Surround

Zestawienie zaczynam od mocnego uderzenia, bo soundbarów z systemem Surround. Marka JBL oferuje kilka modeli z różnymi podejściem do tematu przestrzennego dźwięku. Ja wybrałem trzy modele: Bar 5.1, Bar 5.1 Surround oraz Bar 9.1. Wszystkie trzy potrafią wygenerować dźwięk otaczający widza, ale w nieco inny sposób. Dwa skrajne łączy podobna budowa, a konkretnie możliwość odczepienia od bara bocznych modułów i ustawienie ich za głową (dwa tylne i bezprzewodowe kanały). Bar 5.1 Surround bazuje na wirtualnym 5.1, czyli imitującym fizyczne satelitki. Jak łatwo się domyślić, najdroższy z trio ma najlepsze właściwości. W dodatku jest pierwszą listwą JBL z obsługa Dolby Atmos.

Przyznam się od razu, że w tej chwili najbardziej interesuje mnie wariant Bar 5.1. Stąd być może rozpoczęcie artykułu od tegoż modelu. Skontaktowałem się nawet z marką w sprawie ewentualnego testu, ale producent przekazał, że w tej chwili w ofercie pozostała odmiana Surround, natomiast następcą (sporo droższym) jest Bar 9.1. Wszystkie trzy posiadają niskotonowe, spore głośniki do ustawienia gdzieś z boku. Dodam na koniec, że jeśli odbiór dźwięku przestrzennego jest dla was na pierwszym miejscu to lepiej wybrać Bary z odczepianymi modułami, bo wirtualne surround nie jest tak skuteczne, jak źródła stawiane z tyłu/boku. Jeśli dobrze wszystko sprawdziłem to JBL oferuje w soundbarach protokoły AirPlay 2 i Chromecast, więc łatwiej będzie przenieść treści bezpośrednio ze sprzętu mobilnego lub Apple TV.  Zaletą satelitek jest szansa na ich wykorzystanie jak przenośnego głośniczka. Trzeba tylko pamiętać o ładowaniu (czyli podłączaniu z powrotem do soundbara). Ceny: Bar 5.1 Surround ok. 2500 zł, Bar 9.1 – 1000 euro (czyli ponad 4 tys. zł).

JBL ma dla modeli 5.1 i 9.1 ciekawy gadżet ułatwiający kalibrowanie systemu głośników. Specjalny mikrofon ustawiany na środku pomieszczenia, by pomógł w ustawieniu audio poszczególnych kanałów.

Czytaj więcej o: JBL Bar 9.1

Sonos Beam

Sonos Beam z Alexą, Asystentem Google

Markę Sonos kojarzymy z bezprzewodowymi głośnikami, które łatwo i szybko powiążemy w sieci multi-room. Amerykański producent stale rozbudowuje ofertę, a w połowie 2020 roku wprowadzi nowy firmware S2 z ulepszeniami. W sprzedaży ma własny soundbar. Sonos Beam ma nawiązywać funkcjonalnościami do pozostałej rodziny urządzeń, ale skupić się na innych celach. Beam był jednym z pierwszych smart soundbarów na rynku. Najważniejsze dla autorów było stworzenie kompaktowego modelu, który w razie potrzeby działał w ramach wspólnej sieci, na której cały Sonos bazuje. Można go zatem kontrolować tradycyjnie, ale też przez aplikację oraz przy użyciu asystenta głosowego.

Sonos Beam był chyba jednym z pierwszych, które otrzymały wsparcie Alexy. Jest też Asystent Google (Siri jest zewnętrznie). W zasadzie to rodzaj smart głośnika z pięcioma mikrofonikami typu far field (czułymi na polecenia głosowe). Swój dźwięk zaoferuje telewizorom, ale w razie potrzeby posłuży też do streamowania muzyki. W ten sam sposób, co pozostałe głośniki Sonos. W urządzeniu mogłoby być nieco więcej portów HDMI (jest ARC), ale to pewnie związek z przeznaczeniem, czyli kierowaniem rozwiązań w kierunku wireless. Jest Ethernet. System gra tylko w stereo. Cena: 449 euro.

Czytaj więcej o: Sonos Beam

LG AI Room Calibration smart soundbar

Soundbar LG z AI Calibration

Na tegorocznym CES w Las Vegas swoje nowe soundbary przedstawiło LG. Zaciekawiła mnie w nich przede wszystkim technologia kalibracji dźwięku. Obecnie producenci starają się sprawy ustawień audio uprościć, więc nie musimy już zamawiać specjalisty, który dostosuje parametry pod nasze pomieszczenie. Pamiętacie proces kalibrowania dźwięku w JBL Bar 5.1 i 9.1? Koreańczycy stworzyli alternatywę z użyciem Sztucznej Inteligencji. LG AI Room Calibration ma samodzielnie dostosowywać sposób grania do pokoju, w którym posiadamy TV z soundbarem. Oczywiście wszystko z idealną konfiguracją pod 5.1.2 lub 7.1.4 (zależnie od modelu) i to już w 15 sekund. Za jakość samego dźwięku odpowiedzialny jest tu Meridian. Jest DTS:X i Dolby Atmos. Do tego wsparcie eARC z “4K lossless passthrough” w ramach Dolby True HD i DTS Master Audio przez HDMI z kompatybilnych źródeł.

Mówimy tu naturalnie o segmencie soundbarów premium z Hi-Res (24bit/192kHz). Od początku stycznia minęło już kilka miesięcy, ale nie spodziewam się na razie zbyt wielu jednostek z kalibracją AI. Na początek wsparcie to znajdziemy w dwóch wariantach: SN11RG i flagowym SN9YG. Różnią się symulacją kanałów (5.1 i 7.1). Wspomniana wyżej autokalibracja z wyczuwaniem przestrzeni ma dawać imersyjne efekty 3D w surround. Nie wiem jak skuteczne będzie to w odwzorowaniu satelitek (bo bar jest w 2.1), ale w razie czego dwa tylne moduły można dokupić (SPK8-S Rear Speaker Kit). Łączą się oczywiście bezprzewodowo. Jest również wbudowany Asystent Google, więc wykorzystamy komendy głosowe. Ma to służyć zarówno sterowaniu soundbarem, jak i do kontroli smart home lub zadawania pytań (odpowiedzi audio jak w smart głośnikach). W komplecie jest subwoofer. Warto jeszcze dodać, że urządzenie integruje się z inteligentnym domem LG w ramach ThinQ. Jest też aplikacja na iOS lub Androida oraz Chromecast. Cena: poznamy chyba 31 marca, gdy zaplanowano premierę.

Czytaj więcej o: LG z AI Room Calibration

soundbar Samsung HW-Q90R

Samsung HW-Q90R z Harman Kardon

Czas na produkt Samsunga. Gigant z Korei Południowej napisał wczoraj (17 marca), że jest globalnym liderem w sprzedaży soundbarów (16.5% udziałów w 2019 roku), więc w zestawieniu nie mogło zabraknąć jakiegoś wariantu tej marki. Wybrałem model HW-Q90R należący do serii Q. To flagowy model na 2019 i 2020 rok. W jego wnętrzu pracują rozwiązania Harman Kardon (Samsung kupił grupę Harman w 2016 – tu ma też JBL i AKG), więc o jakość nie powinniśmy się martwić. Producent oferuje Dolby Atmos i DTS:X z “kinowym poziomem w Twoim własnym salonie”. Audio ma być kierowane też do góry (technologie dźwięku obiektowego). Niestety bez autokalibracji…

Zestaw obejmuje tradycyjny soundbar, subwoofer oraz dwie satelitki (większość modułów bezprzewodowa). W sumie 12 głośniczków (17 driverów). Kończy się pierwszy kwartał roku, a wciąż na rynku nie ma zbyt wielu rywali, którzy zaoferują pełne odwzorowanie wspomnianych wyżej doświadczeń Dolby Atmos i DTS:X. Samsung obiecuje też wyrazisty dialogi (coś, co ja uzyskuje ze środkowego głośniczka w moim Logitech, ale stawiam go blisko na stoliczku, by nie podbijać tego kanału na PC sztucznie). Soundbar Samsunga ma funkcje adaptacji dźwięku. Analizuje sygnał i optymalizuje pod sceny. Z konsolami działa też tryb gamingowy. Jest współpraca z Alexą, ale chyba potrzebny jest głośnik Echo (lub inny z asystentką Amazona). HW-Q90R ma sporo portów: 2 x HDMI, jeden z eARC, optyczny input, ale też łączność Bluetooth i WiFi. Moc całkowita to 510W. Mimo, że to high-endowy bar to rozczarowuje brak wsparcia Chormecasta, czy AirPlay. Cena: niecałe 6000 zł.

Bose Soundbar 700 z ADAPTiQ

Bose Soundbar 700 z ADAPTiQ

To może od razu przejdę do bezpośredniego konkurenta do powyższego Samsunga, czyli modelu Bose Soundbar 700. To najdroższy z trio barów, które marka ma w swojej ofercie. Bose kosztuje oczywiście więcej od HW-Q90R, ale producent pozwala na modułową sprzedaż. Podstawowy bar wyceniono na 3899 zł, ale już dołożenie suba i dwóch satelitek Bose SURROUND SPEAKERS 700 to prawie 10k zl! Być może nie każdemu niezbędne pełne wrażenia, a firma obiecuje, że sam belka oferuje naprawdę niezłe efekty (“stworzony, by być najlepszym głośnikiem soundbar na świecie”). Listwa ma proponować jakość dźwięku z systemem optymalizacji ADAPTiQ. To układ kalibracji, która odbywa się przez aplikację Bose Music (iOS/Android). Przy większych zmianach ustawień mebli w pomieszczeniu warto ją powtarzać. Marka nazywa to optymalizacją brzmienia.

Bose obiecuje oczywiście adekwatną do ceny jakość audio (“fenomenalną” – jak to określa). W samej tylko listwie (nie licząc wsparcia satelitkami i subwooferem) jest kilka modułów. PhaseGuide z wiązkami wielokierunkowego dźwięku, basy przez niewielki tunel rezonansowy (QuietPort) i cztery niskoprofilowe przetworniki. Okresowymi aktualizacjami wszystko jest stale udoskonalane. Obiecane jest m.in. sterowanie głosowe, ale na razie nie widzę tego na oficjalnej stronie producenta. Ciekawie wygląda też możliwości wykorzystania Bose SimpleSync do używania słuchawek Bose, czyli zamykając się z dźwiękiem przed otoczeniem. Wi-Fi, Bluetoot i AirPlay 2 to szansa na puszczanie muzyki z popularnych serwisów muzycznych (Spotify itp.). Soundbar 700 wspiera Dolby Digital, DTS i posiada port eARC.

Bang & Olufsen Beosound Stage

Bang & Olufsen Beosound Stage

Duński Bang & Olufsen – ikona wzornictwa – nie posiadało w ofercie soundbarów. W zeszłym roku marka wprowadziła na rynek swój pierwszy produkt tego typu. Oczywiście w nienagannej stylistyce. Beosound Stage ma być modelem listwy, która nie potrzebuje wsparcia subwoofera. Stąd jej większe gabaryty. Wydany w dwóch wykończeniach bar ma dobrze prezentować się na ścianie pod TV, jak i ułożony na płasko pod ekranem, np. na stoliczku. Urządzenie wysposażono w aż 11mniejszych głośniczków (każdy 50W Class D), cztery woofery, duet dla średnich tonów i jeden tweeter. Te ostatnie są ustawione na końcach pod kątem 45 stopni. B&O oferuje cztery tryby pracy: TV, Music, Move i Night Listening. Wszystkie z opcją indywidualnego dostosowania przez aplikację mobilną.

Beosound Stage Soundbar ma praktycznie wszystkie współczesne standardy. HDMI, HDMI pass-through, jak i HDMI aARC. Oprócz tego wyjście liniowe 3.5 mm, RCA oraz Ethernet. Nie zabraknie też bezprzewodowych protokołów: Bluetooth, AirPlay 2 czy Chromecasta. Producent obiecuje wsparcie Dolby Atmos i Dolby TrueHD. Dźwięk będzie high-endowy. Niestety nie ma (może na razie?) opcji rozbudowania systemu o bezprzewodowe satelitki lub suba. Nie ma zatem pełnego surround. Można zrobić multi-room. To nie jest sprzęt tylko do telewizji, ale i muzyki. Design robi robotę. To skandynawski minimalizm. Brand z prestiżem. Będzie to jednak trochę kosztowało. Cena:  1500 euro (za drewniany nawet 2250€)

Czytaj więcej o: Bang & Olufsen Beosound Stage

Polk MagniFi MAX SR 5.1

Polk MagniFi MAX SR z 5.1

Marka Polk też posiada w ofercie kilka ciekawych modeli soundbarów. Polk Audio Command Bar był jednym z pierwszych, które zintegrowało swoje możliwości z Alexą. Tutaj jednak nie o tym wariancie. Na tej liście postanowiłem umieścić model Polk MagniFi MAX SR. Ma to być pełne kino domowe 5.1 w segmencie mid-range, a więc w atrakcyjniejszej cenie. Cenowo sprzęt przypomina JBL Bar 5.1 i posiada zbliżone możliwości. Być może w niektórych obszarach nawet lepsze, szczególnie jeśli chodzi o współprace ze standardami i protokołami. Komplet uwzględnia wszystkie moduły, jakie potrzebne są dla przestrzennego dźwięku. Jest belka, subwoofer i opcjonalnie dwa tylne głośniczki.

Producent przekonuje, że choć cena nie jest wysoka to jakość dźwięku ma być wyższa, niż segment, w którym Polk MagniFi MAX SR się znajduje. Technologię cyfrowego, bezprzewodowego surround SDA opatentowano. Ma zapewnić “ekspansywny, wielowymiarowe dźwięk”, a Voice Adjust (też z petentem) dostosuje wokale do wyraźnego odbioru dialogów. System ma dobrze grać nie tylko w ramach filmów, ale też muzyki, czyli wykraczając poza klasyczny soundbar. Oprócz HDMI i złączy optycznych są tu dostępne też połączenia bezprzewodowe, np. Chromecast (WiFi) i Bluetooth. W połączeniu ze smart głośnikami Google Home/Nest Home będzie można wykorzystać Asystenta Google. Na liście współpracy ze standardami są też: 5.1 Dolby Digital, DTS, 4K HDR (HDCP 2.2), Cena: 2600 zł

JBL Link Bar Android TV Asystent Google

JBL Link Bar z Android TV

Marka JBL jest reprezentowana w moim artykule najliczniej (w sumie cztery listwy), ale to dlatego, że znalazłem ciekawe modele. Tym kolejnym jest inteligentny soundbar JBL Link Bar. Seria Link jest zarezerwowana w ofercie dla smart głośników (producent oferuje też mniejsze jednostki konkurencyjne dla Google Home w mobilnej wersji). Bar wyróżnia się integracją z Asystent Google, co zresztą widać po logotypie na obudowie urządzenia. To nie jedyna rzadko spotykana funkcja w soundbarach. JBL poszedł na całość i wbudował w sprzęt platformę Android TV! Oznacza to, że po podłączeniu do telewizora zyskujemy system Google i jego praktycznie wszystkie funkcjonalności. Komendy głosowe będą użytkowane w szerszy sposób, bo można np. poprosić asystenta o uruchomienie konkretnego odcinka na Netflix, czy wyszukać video na YouTube. Zamienimy zwykły telewizor w smart TV.

Sam soundbar posłuży zarówno do poprawiania dźwięku przy filmach i odbiorze kanałów, jak i odtwarzaniu muzyki. Asystent Google mocno to ułatwi, bo wystarczy poprosić komendą o uruchomienie ulubionej playlisty, czy kawałka. Jest oczywiście usług Chromcast. Ogólnie łączność bezprzewodowa uwzględnia Wi-Fi i Bluetooth. Myślę, że AirPlay tu nie znajdziemy. Dosyć istotne, że mikrofony nasłuchowe far-field można wyłączyć. Tryb PrivacySwitch ma zadbać o prywatność. JBL Bar Link działa w systemie 2.1, czyli stereo z dodatkowym subwooferem. Brzmienie powinno być OK. “Jest precyzyjnie dostrojony i zapewnia imponującą jakość dźwięku z krystalicznie czystymi tonami wysokimi, jedwabiście gładkim środkiem pasma i mocnym basem”. Z tyłu będzie sporo portów HDMI. Trzy normalne i jeden ARC. Cena: ok. 1750 zł.

Czytaj więcej o: JBL Link Bar

Teufel Cinebar Ultima

Teufel Cinebar Ultima z wbudowanym subwooferem

Czy do odpowiedniego basu musimy znaleźć miejsce na sporej wielkości subwoofer? Niekoniecznie. Specjalnie włączyłem tu model, który pokazuje, że nie zawsze musimy szukać soundbara z sześcianem do niskich tonów. Cinebar Ultima od Teufel to spory bar, ale oszczędzający miejsce tylko jednym elementem. Firma podkreśla, że “zestaw kolumn (…) zmieścił się do soundbara”. Podobno w najlepszym stosunku ceny do jakości audio. Sprzęt ma służyć do filmów, gier i muzyki. 6 przetworników plus dwie większe membrany basowe mają wystarczyć do wypełnienia dźwiękiem nawet 40 m2 pomieszczenia. Głośniki typu side firing (skierowane na bok) to z kolei wsparcie dla wirtualnego surround (technologia Dynamore Ultra). Ja wolę klasyczne tylne kanały, no ale nie można skreślać przestrzennego dźwięku w wirtualnej wersji. W razie czego jest szansa na dołożenie głośniczków Effekt dla prawdziwego surround.

Teufel gwarantuje przesył dźwięku Bluetooth z aptX, czyli bezprzewodowe audio w jakości podobnej do tego z płyt CD. Jest też wyjście HDMI-CEC, ARC do TV przez jeden przewód, HDMI, 4K pass-through i złącze dla mocniejszego subwoofera zewnętrznego. Można zatem w razie potrzeb upgrade’ować system. Puścimy muzykę ze Spotify, Apple Music, YouTube i wielu innych. Jest wyjście liniowe, optyczne cyfrowe i funkcja karty dźwiękowej USB. Teufel Cinebar Ultima ma wzmacniacz Class D o łącznej mocy 380 W. Możliwe, że przydatny będzie centralny wyświetlacz, np. dla trybów pracy (bo jest kilka). Możliwe jest sparowanie ze smart głośnikami Google Home/Nest Home i Amazon Echo, czyli włączenie Asystenta Google lub Alexę. Cena: 2999 zł (bez dodatkowych głośników.

YAMAHA MusicCast BAR 400

YAMAHA MusicCast BAR 400

O prestiżu marki Yamaha nie muszę chyba wspominać? Nie mogło zabraknąć na mojej liście soundbara japońskiej marki. Wybrałem model MusicCast BAR 400, który może funkcjonować z subwooferem, ale wspólnie z satelitami stworzy system 5.1. Jego cena jest nieco wyższa od wielu innych propozycji, ale jeśli komuś zależy na audio to będzie skłonny dopłacić. Dźwięk przestrzenny ma tu zapewnić DTS Virtual:X (oczywiście bezprzewodowo), co przyda się głównie przy filmach. Bar sprawdzi się też przy muzyce. Są odpowiednie złącza, ale też współpraca z przesyłem treści “z powietrza”. Oprócz Wi-Fi i Bluetooth znajdziemy AirPlay 2. Uruchomimy popularne serwisy muzyczne: Spotify, Tidal, Deezer). Jest również Spotify Connect dla darmowych kont.

MusiCast to z kolei system do bezprzewodowego przekazywania kanałów poprzez sieć Wi-Fi. Wykorzystamy to zarówno to multi-roomu, jak i w ramach surround kina domowego. Efekty przestrzenne będę wzmocnione, gdy BAR 400 połączymy z opcjonalnymi satelitkami MusiCast 20 lub MusiCast 50 (tzw. głośniki efektowe). Te moduły mogą na co dzień pracować jako bezprzewodowe głośniki w różnych pokojach. Wejścia i wyjścia HDMI są kompatybilne z 4K, czy formatami HDR10, Dolby Vision, Hybrid Log Gamma. Złącza optyczne i analogowe również znajdziemy. Yamaha obiecuje dźwięk Hi-Res i tryb Clear Voice do uwydatniania dialogów. Cena: 2499 zł (BAR 400 z subem) lub 3999 zł (BAR 400 + 2x MusicCast 20).

Soundbar SONY 5.1 HT-RT3

Soundbar SONY 5.1 HT-RT3 i HT-RT4

Czy zestaw kina domowego z soundbarem musi być drogi? Czy jeśli tańszy to gorszej marki? Znalazłem system, który nie kosztuje wiele, a też daje pełne 5.1 i to od Sony. Może nie będzie miał tych wszystkich nowoczesnych standardów, którymi warto już dziś dysponować, ale jeśli kryterium jest cena i nie są nam potrzebne niektóre protokoły to warto zerknąć na soundbar SONY 5.1 HT-RT3. W porównaniu do wszystkich modeli z zestawienia jest wręcz budżetowy. Już za 899 zł otrzymujemy cały komplet, czyli nie tylko listwę z subwooferem, ale też dwie satelitki. Niestety wszystko przewodowo, czyli z koniecznością ukrywania kabelków. Będzie to trudniejsze zwłaszcza z tylnymi elementami. Bluetooth jest, ale służy do uruchamiania muzyki przez smartfon.

Subwoofer posiada mini ekranik i panel do konfiguracji systemu. To komplet praktycznie wyłącznie do kina domowego, a więc mający swoje ograniczenia w użyciu. Nie będzie tak uniwersalny jak reszta propozycji, ale Bluetooth trochę poratuje (połączenie ze smartfonem przyspieszy chip NFC). Sześć kanałów wykorzysta Dolby Digital. Listwa jest 3-kanałowa. Wzmacniacz cyfrowy S-Master ma zająć się czystością. Z tyłu są zarówno wyjścia HDMI ARC (czyli zwrotny kanał), ale też opcje optyczne. Całkowita moc wyjściowa to 600W. Nowsza generacja HT-RT4 wspiera DTS i ma efektowe głośniki w postaci kolumn typu tallboy (pełnozakresowe przetworniki akustycznych o średnicy 65 mm ze stojakami podłogowymi). Cena: 899 zł (HT-RT3), 1099 zł (HT-RT4).

Klipsch Bar 48 z Tractrix

Klipsch Bar 48 z Tractrix

Klipsch to marka, która potrafi wyróżnić swój sprzęt audio, szczególnie tam, gdzie tego nie widać, czyli w środku. Wybrałem soundbar także tego producenta, gdyż i tu znajdzie się ciekawy produkt. Klipsch BAR 48 to droższy (0 1000 zł) z pary, ale też lepszy. Oferuje bezprzewodowe audio w 5.1, ale pełne efekty uzyskamy dopiero po dokupieniu kolumn Surround 3. Na uwagę zwraca oczywiście rozwiązanie Tractrix, czyli głośniki tubowe. Choć w komplecie jest subwoofer to producent oferuje podłączenie drugiego, by wzmocnić audio (można też zastąpić moduł niskotonowy zewnętrznym). Każdy z głośników w listwie ma własny wzmacniacz klasy D.

Jeśli chodzi o standardy to otrzymamy port HDMI ARC, wyjścia optyczne i analogowe. Razem z Surround 3 będzie wsparcie Dolby Digital, DTS 5.1 i DTS-HD. Nie ma jednak Atmos/DTS:X. W standardzie ma być tryb Dialog do podkreślania dialogów w filmach lub wokali ze źródeł koncertowych w formacie 5.1. Jakość dźwięku będzie dobra, choć raczej do pokojów do 20 m2. Soundbar posiada 7 głośników: 4 wysokiej jakości głośniki średniozakresowe oraz 3 tweetery odpowiadające za wysokie tony. Warto uwzględnić satelitki. Bluetooth umożliwi przesył muzyki np. ze smartfona, ale brakuje wsparcia multi-room i popularnych protokołów bezprzewodowych. Trochę mało portów HDMI, nie ma Wi-Fi i smart funkcji. Cena: 2499 zł (bar + sub), 3600 zł (z parą Surround 3).

Soundbar Sonos Arc 2020

Sonos Arc z TruePlay i Dolby Atmos

Po kilku latach Sonos postanowił odświeżyć flagowy soundbar. Model Arc ma zastąpić Playbara i być topowym wariantem w ofercie marki. Oczywiście z adekwatnymi do 2020 roku możliwościami. Belka jest dłuższa i przeprojektowana (także wizualnie). Ma pracować samodzielnie, w czym pomoże 11 głośniczków, w których część skierowano w górę. W trybie TruePlay dopasuje dźwięk do pomieszczenia i zagwarantuje wirtualne 5.0.2. Automatycznie dostosuje sposób przekazu dźwięku zależnie od ułożenia (na blacie lub ścianie). 270-stopniowy zakres grania ułatwi odbiór audio. W zasobach jest też uwydatnianie dialogów przez Speech Enhancement (Wzmacniacz mowy). Wśród portów m.in. HDMI eARC.

Producent uwzględnił Dolby Atmos i możliwość rozbudowywania systemu do 5.1. Sprzęt sam rozpozna połączenie z rozszerzeniem o subwoofer lub satelitki (Sonos One), by odpowiednio rozdzielić między nie dźwięk. Wraz z Sonos Arc pojawiła się trzecia generacja Sonos Sub. Mocną stroną systemu jest aplikacja i multi-roomowe opcje streamingu muzyki. Jest wsparcie dla wielu serwisów, ale też protokołu AirPlay 2 od Apple. Wbudowane mikrofoniki far-field mają zaoferować sterowanie głosowe przez Alexę lub Asystenta Google. To najbardziej inteligentny z dotychczasowych barów Sonosa. Niestety będzie drogo. Za sam soundbar trzeba zapłacić 3899 zł. Lepsze efekty surround będą nas kosztować. Z Sonos Sub wyjdzie 7298 zł, natomiast przestrzenność 5.1 to aż 9036 zł (w zestawie jeszcze dwa Sonosy One SL). Cały komplet widać na załączonym obrazku.

Czytaj więcej o: Sonos Arc


To prawdopodobnie jeszcze nie koniec modeli na mojej liście. Będę starał się rozbudowywać zestawienie.

5 Comments

  1. Avatar
    Rafal

    Witam,
    chcę kupić soundbar Bose 700m z subwoferem i dwoma głośnikami surroundowymi, czy też poleciłby Pan sprzęt z technologią Dolby Atmos ?
    dziękuję za poradę

    1. Michał Sitnik
      Michał Sitnik

      Bose zawsze! 🙂
      Nie mam kontaktu ze wszystkimi modelami, więc trudno jest mi polecić w 100%, ale parametry modelu 700 mi się podobają.

  2. Avatar
    Tetley

    Witam,

    Zakupiłem tv sony 65xf9005
    Do TV potrzebuję dodatkowych głośników, dlaczego?, bo sprzętowe są do d…
    Dlatego też, chciałbym zakupić soundbar do tv ale, żeby nie było za łatwo, to musi on oprócz :
    Wi-Fi, AirPlay, Bluetooth, umożliwiać również słuchanie radia ( Internetowe ) nie zależnie od tego, czy TV lub smartfon są włączone /
    Wybrałem poniższe sprzęty:
    Sony HT-ZF9
    Yamaha MusicCast BAR 400
    LG SL8Y
    Denon DHT-S516H
    Polk Audio MagniFi Max SR

    Wszystkie są w bardzo podobnych cenach.
    Wyprzedzając, na Bose 700 mnie nie stać a JBL-a nie chcę.
    Prośba o podpowiedź w wyborze.

    1. Michał Sitnik
      Michał Sitnik

      Cześć,
      Skoro TV od Sony to ja bym brał do kompletu soundbar (proszę sprawdzić, bo może jest z tego jakaś dodatkowa korzyść, może lepsza integracja sterowania pilotem?)
      O radio w soundbarach to słyszałem tylko w wersji FM i to raczej specjalne modele (innych producentów). Myślałem trochę o tym, jak dostarczyć internetowe radio w nowoczesnym smartbarze, ale do głowy przychodzi mi tylko apka TuneIn (ale tu niestety przez smartfon). Faktycznie nie będzie łatwo 😉 W Sony nie widzę AirPlay… I jakoś odstaje od pozostałych propozycji jeśli chodzi o specyfikacje dodatkowe (protokoły łączności itd.).
      W ogóle raczej radia nie puścimy tak bezpośrednio raczej.
      Yamaha ma wsparcie Asystenta Google, więc teoretycznie można puszczać kanały radiowe przez komendy. To samo z barem LG/Denon. Nie wiem jednak czy to wystarczająco satysfakcjonujące.
      Nie za bardzo lubię doradzać w tego typu sprawach, ale:
      LG ma potencjał w rozbudowie o tylne satelitki kiedyś. Yamaha chyba też (w dodatku to Yamaha!).
      Denon ma chyba większy potencjał multiroomowy.
      Sony wygląda mi tu najsłabiej.
      Polk Audio MagniFi Max SR to chyba w ogóle daje w komplecie od razu 5.1. Ma Chormecasta, ale już bez asystentów i AirPlay.
      Dosyć trudny wybór przyznam szczerze. Zależy od indywidualnych potrzeb, bo kilka modeli jest zbliżonych, kilka dosyć różnych.

  3. Avatar
    Marcin

    Witam zastanawiam się nad zakupem soundbar JBL 9.1 czy zestaw BOSE 700 Jest w stanie ktoś coś doradzić?

Dodaj komentarz

Required fields are marked *

Copyright © 2020 Tabliczni.pl by Michał Sitnik. Supported by Jakub.