poradnik prezenty 2025 gwiazdkaDo świąt nie zostało już wiele. Czas na zakup prezentu pod choinkę to jedno, a jego wybór to drugie. Wielu z nas temat poszukiwań odpowiedniego gadżetu zajmuje sporo czasu. Potrafi być kłopotliwy, bo ciężko trafić z gustem na świąteczny upominek. Od 2025 rok Wigilia Bożego Narodzenia jest w Polsce dniem wolnym od pracy, więc zakup na ostatni dzień nie wchodzi w grę!

Co ciekawego z elektroniki można komuś sprezentować na wigilię Bożego Narodzenia? Przygotowałem krótkie zestawienie gadżetów pod choinkę, by nieco ułatwić chociaż zawężenie listy zakupów. Propozycje na prezenty tańsze i droższe. Wszystkie z segmentu technologii, którym poświęcam na blogu najwięcej czasu.

Poniższe propozycje obejmują głównie sprzęt mobilny i urządzenia pokrewne. Od wearables, przez akcesoria do grania, aż po smart home. Nie narzucam konkretnych modeli, choć czasem wymieniam przykłady. Bardziej podpowiem, co ciekawego można wybrać na świąteczny prezent.


Smart lampki i smart girlandy (z efektami animacji)

choinka Philips Hue FestaviaW 2025 roku w moim smart domu na choince pojawiły pierwsze smart lampki. Może ciężko w to uwierzyć, ale ten jeden z nielicznych obszarów nie miał dotąd inteligentnych rozwiązań. Być może smart lampki i smart girlandy nie wydają się idealnym prezentem na święta, zwłaszcza, że stroimy drzewka i budynki już z początkiem grudnia, ale pasują do zestawienia i mogą być częścią pomysłów na klimatyczną elektronikę. Moja „choinka” już od pięciu lat ma płaski format. Wykorzystując zielone łańcuchy, światełka, haczyki i mniejsze ozdoby tworzę efekt 2D na ścianie (a w tym roku na lustrze). Wygląda to schludnie i efektownie i nie zajmuje wiele miejsca. Nietypowo i oryginalnie, ale z zachowaniem świątecznego klimatu.

Po raz pierwszy w święta skusiłem się na smart lampki. Są droższe, ale dają więcej kontroli i dekoracyjnych animacji. Trzymam się jednej platformy, więc „drzewko” oświetliły lampki Festavia na platformie Philips Hue. Pod względem możliwości posiadają funkcje i sposoby sterowania, ale też budowania scen, które znam już z posiadanych w mieszkaniu lamp, żarówek i taśm LED. Zależało mi na integracji przez protokół Zigbee oraz kontroli przez smart przyciski zainstalowane na ścianie. Mam u siebie mostek Hue Bridge, więc światła zintegrowałem z kolędami. W aplikacji od pozostałych Hue do wykorzystania jest sporo efektów świetlnych. Od gradientów, aż po różne animacje. Czy w ramach prezentu takie lampki się sprawdzą? Na pewno będą pasować do sezonowych wydatków kojarzonych ze świętami.


Inteligentny pierścień (nowy trend wśród wearables)

wearables 122 galaxy ring
Galaxy Ring (foto: Samsung)

Jak co roku, listę wzbogacam o kolejne gadżety. W 2024 roku do trendów zaczęły wkraczać smart pierścienie. Wearables znane od lat, ale dopiero premiera Galaxy Ringa od Samsunga spowodowała wzrost zainteresowania. Nie tylko wśród potencjalnych klientów, ale też producentów innych marek. Segment jeszcze raczkuje, ale dzięki wyrobowi Samsunga może zacząć rosnąć. Premiera obrączki koreańskiej marki wymusiła też aktualizację modelu już istniejących rywali. W tym roku do sprzedaży weszło kilka kolejnych urządzeń z czujnikami na palec. Wzrost konkurencji wymusił też konkurencję cennikiem. Na rynku zadebiutowało kilka przystępniejszych cenowo pierścieni. Kilka z nich pojawiło się też w crowdfundingu, gdzie wcześniejsze zamówienie łączy się z atrakcyjnymi zniżkami.

Sprawdź moje zestawienie najciekawszych smart pierścieni na rynku


Karty upominkowe (dostęp do platform streamingowych)

Nintendo eShopW dzisiejszych czasach równie wiele przyjemności (jak nie więcej!) sprawiają wirtualne prezenty. Oczywiście może to być gra lub aplikacja, ale też dostęp do serwisów streamingowych lub chmurowych. We wszystkich tych przypadkach możliwe jest sprezentowanie dostępu np. przez kartę upominkową. Czy to ze środkami do wydania w konkretnych sklepikach (App Store/Google Play), czy VOD. Mogą to być propozycje półroczne lub roczne (z pełnym wykupieniem usług).

W ofercie jest sporo tego typu usług. Od serwisów muzycznych (np. Spotify, Apple Music, czy Tidal), przez platformy VOD (od Netflixa, przez Disney+, Sky ShowTime, Max, aż po Amazon Prime Video), czy ostatnio coraz modniejsze pakiety dostępowe do bibliotek gier. W przypadku tych ostatnich gracze mogą pograć w tytuły z katalogu Xbox Game Pass, PlayStation Plus, Nintendo Switch Online, czy typowo chmurowych GeForce Now lub Amazon Luna. Warto poznać preferencje obdarowywanych. Niektórzy mogą woleć dostęp do płatnego, lepiej wyposażonego ChatGPT, czy Gemini Advanced, czyli aplikacji z generatywnymi narzędziami AI.

Sprawdź: jak działa serwis GeForce Now (ostatnio przeze mnie testowany)


Słuchawki True Wireless Stereo (TWS)

Bang and Olufsen Beoplay Eleven
Bang and Olufsen Beoplay Eleven (foto: B&O).

Wyżej zaznaczyłem, że nie będę stosował żadnej kategoryzacji pomysłów na prezenty (zwłaszcza cenowej), ale mam wrażenie, że jedną z popularniejszych propozycji w ostatnich kilku sezonach mogą być słuchawki typu TWS (True Wireless Stereo). Prawdziwie bezprzewodowe modele są aktualnie oferowane w setkach modeli, więc znajdziemy wariant dla każdego – zależnie od brzmienia, poziomu redukcji hałasu, czy nawet gamingowych potrzeb (niski lag).

Na rynku dostępne są różne generacje wielu serii, więc i rozrzut cenowy spory. Warto zapoznać się z poszczególnymi specyfikacjami, ponieważ konkurenci prześcigają się w wyścigu o klienta kolejnymi standardami. True Wireless Stereo są kompaktowe i mobilne, ale alternatywnie można się też rozejrzeć za większymi bezprzewodowymi modelami w formacie nausznym/wokółusznym.

Sprawdź modele słuchawek TWS 


Smartwatch, smartband lub tracker fitness

wearables 180 pixel watch 4
Pixel Watch 4 (foto: Google)

Pozostanę przy sekcji wearables. Inteligentne zegarki, smartbandy i trackery aktywności to coraz bardziej pożądane na rynku urządzenia. Dział ten rozwija się bardzo prężnie z roku na rok. Ceny spadają, a modeli przybywa. Do wyboru zarówno prostsze, ale wystarczająco praktyczne jednostki, co i drogie oraz wszystko mające modele potrafiące zastąpić telefon. Naręczne urządzenia podzieliłbym na grup. Najprzystępniej cenowo wyglądają trackery fitness z podstawowymi opcjami smart (służą głównie do monitorowania aktywności). Smartbandy dostarczające więcej inteligentnych funkcji przez nieco większy wyświetlacz. Smartwatche z rozbudowanymi systemami (jak Apple Watch, czy modele z systemem Wear OS), no i zegarki hybrydowe – z tradycyjnym cyferblatem i ukrytymi pod nim czujnikami.

Najciekawsze smartwatche na 2026 (propozycje zegarków premium)


Elegancki pasek do inteligentnego zegarka lub smartbanda

Kolekcja pasków Apple Watch wiosna 2019
Apple Watch Hermes Spring Collection (2019) – foto: apple.com

Naręczne wearables znajdziemy w przeróżnym wydaniu. Zależnie od systemu operacyjnego dominują smartwatche z ekranami okrągłymi lub prostokątnymi. Oferowane są też różne jakości wykończenia. Od przystępnych cenowo, aż po premium. Propozycje dla sportowca, ale i miłośnika mody. Do smartwatcha dokupić można też elegancki, droższy pasek lub bransoletę (jeśli zegarek jest już w posiadaniu). Warto wtedy wiedzieć, do jakiego modelu szukamy paska, bo mają różne standardy mocowań.

Sporo pasków znajdziemy na chińskich platformach, ale uczulam, by zbadać wcześniej ich jakość, bo akurat eleganckie paski w ramach prezentu powinny bronić się odpowiednim wykończeniem.


Smartfon – Android lub iPhone (ale nie tylko)

iPhone 17 Pro Max i iPhone Air
iPhone 17 Pro Max i iPhone Air

Wydawać się może, że najmniej wysiłku sprawi zakup nowego smartfona. To pierwsze co przychodzi do głowy, ale wystarczy wejść do pierwszego lepszego elektromarketu i złapać się za głowę. Smart telefonów jest dziś całe mnóstwo. Wybór odpowiedniego modelu jest ciężki już dla siebie samego, a co dopiero dla bliskiej osoby? Tu lepiej wybadać, jaki system jest przez obdarowywanego preferowany. Android? iOS (iPhone)? Czy smartfon ma mieć wydajniejszy procesor pod gry i aplikacje, czy może aparat selfie, czy duży/płynny wyświetlacz pod multimedia?

Oferta smartfonów jest dziś baaaardzo szeroka. Już nawet budżetowe jednostki są w stanie zadowolić swoimi parametrami (wysoka konkurencja wymusza w nich wdrażanie coraz wyższych standardów). Większość telefonów jest dostępna od ręki, a dodatkowo oferowana ze zniżkami (poprzednie generacje wcale nie muszą być wiele gorsze). O topowe modele może być nieco trudniej, ale producenci starają się szykować odpowiednie stany magazynowe na świąteczny okres.

Zapraszam do śledzenie moich regularnych przeglądów smartfonów tygodnia (gdzie będziecie na bieżąco z nowymi propozycjami)


Etui, case lub obudowa do smartfona

Razer Arctech
Gamingowa obudowa od Razer

Prawdą jest, że smartfon praktycznie każdy dziś ma. Możemy oczywiście pokusić się o sprezentowanie nowszego modelu, ale niegłupim pomysłem będzie upgrade już obecnego. Myślę, że każdy dziś chroni telefon jakimś podstawowym etui. A może dopasować takie wyższej jakości? Z efektownym motywem, poziomem wykończenia lub wytrzymałości? W zeszłym roku sam kupiłem sobie takie ciekawsze, ale gdyby ktoś sprezentował mi nowe, nie obraziłbym się 🙂

Case do smartfona to wydatek zależny od wspomnianych wyżej cech. W wielu galeriach handlowych są punkty oferujące modowe etui, różne ich wykończenia oraz wzornictwo. BTW: są nawet specjalne gamingowe etui, których zadaniem jest lepsze odprowadzanie ciepła z telefonu. Gracze mogą być zadowoleni.


Czytnik książek lub e-papierowy notatnik z rysikiem

Amazon Kindle Paperwhite 5
Model Amazon Kindle Paperwhite 5

Nie specjalizuję się w temacie czytników elektronicznych książek, ale okazjonalnie o nich na blogu piszę. Kilka temu kupiłem sobie budżetowego Kindle’a i jestem z niego zadowolony. Pomyślałem, że takie urządzonko jest świetnym pomysłem na prezent dla mola książkowego. Zdaję sobie sprawę, że spore grono czytelników stawia na klimat papieru, ale wydanie z e-tuszowym ekranem ma wiele zalet. Panel jest równie wyraźny, a w urządzeniu zmieścimy tysiące pozycji. W dłuższą podróż lub drogę do szkoły/pracy idealne. Działa czytników książek rozrósł się w ostatnim czasie o nowe kategorie. W sprzedaży znajdziemy modele odporne na wodę, z kolorowym e-papierm, czy większe notatniki ze wsparciem rysika i systemu Android.

W tej kategorii mógłbym jeszcze zaproponować elektroniczne ramki na zdjęcia, które ostatnio są oferowane w formie obrazków z kolorowym E Ink. Najpierw jednak wolałbym sprawdzić taki model na własnej ścianie.

Zobacz więcej o: czytnik książek


Tablet z Androidem, notatnik lub iPad

iPad mini 7 (2025)
iPad mini 7 (foto: apple.com)

Płynnie przejdę do tabletów, bo w pewien sposób łączą się ze wspomnianymi wyżej notatnikami. Segment mobilnych urządzeń z większymi ekranami przeżył swój renesans w dobie pandemii, a teraz powoli wraca do dawnej (niższej) sprzedaży. Tablety to wciąż ochoczo wybierane na prezent gadżety, szczególnie te mniejsze i nieco tańsze.

Królują tu zwykle przekątne ok. 8 cali. Coraz „modniejsze” robią się wspomniane wyżej notatniki E Ink. Robią nie tylko za czytniki dla książek, ale też dokumentów PDF i sprzęt obsługujący aplikacje Androida (m.in. przeglądarkę internetową). Często do zestawu dołączane są rysiki, więc urządzenia służą też do zapisywania informacji, edycji plików i ewentualnie zabawy. Mniejsze tablety to generalnie modele nakierowane do obsługi multimediów: filmów, webu, czy gier.

Zobacz więcej pod tagiem: tablet


Rysik do tabletu lub smartfona

apple pencil
Pencil pierwszej generacji (foto: apple.com)

Skoro wspomniałem już o tabletach to od razu pójdę za ciosem i zaproponuję dokupienie wspomnianego wyżej rysika. Cyfrowe piórko to super uzupełnienie do większego panelu, szczególnie jeśli dany model (co warto sprawdzić) posiada wsparcie precyzyjnego modelu i adekwatnych aplikacji wykorzystujące dokładny tip. Takie opcjonalne narzędzia proponuje m.in. Apple, Samsung, Xiaomi, czy Huawei.

Oczywiście można też dokupić rysik uniwersalny. Tu również do wyboru są modele proste, jak i te dokładniejsze. Najlepiej jednak nabyć model natywnie przystosowany do tabletu, np. Pencil do iPada, czy Surface Pen do Surface’ów. Oferują one więcej współpracy z apkami dostępnymi w sklepikach App Store, Google Play, czy Microsoft Store.

Zobacz więcej pod tagiem: rysik


Smart głośnik z asystentem głosowym

Aamzon Echo Dot Alexa
Echo Dot w moim domu.

Kilka lat temu sprawiłem jednemu z członków rodziny mały smart głośnik od Google. Co prawda, do dziś nie mówi w naszym języku (mimo, że Asystent Google na smartfonach przemawia po polsku), ale znającemu języki obce daje sporo możliwości. Świetnie sprawdza się w obsłudze głosowej muzyki, ale też sterowaniu wybranymi smart urządzeniami – jeśli ktoś takowe w domu już posiada to nasłuch komend jest wręcz pożądany. Jest jakaś szansa, że wkrótce (2026?) smart głośniki zyskają dostęp do inteligentniejszej obsługi przez Gemini, Alexę+ i mądrzejszą Siri w polskim języku.

W swoim mieszkaniu posiadam dwa alternatywne systemy. Obok Nest Home Mini z Asystentem Google funkcjonuje u mnie też Amazon Echo Dot z asystentką Alexa. Nie są to drogie urządzenia, a nawet jeśli nie spełnią pełni swoich wszystkich możliwości to zawsze posłużą jako bezprzewodowo grający głośnik. Nieco lepiej wyposażone odmiany smart głośników Amazona pozwalają nawet budować przestrzenne efekty kina domowego, więc warto zapoznać się ze wszystkimi dostępnymi modelami.


Bezprzewodowy, mobilny głośnik Bluetooth

Bang & Olufsen Beosound Explore przenośny głośnik Bluetooth
Bang and Olufsen Beosound Explore (foto: B&O)

Głośnik nie musi być smart, by dał z siebie wiele. Bezprzewodowe głośniki na Bluetooth to w pełni przenośne gadżety, które można przenosić między pokojami, ale też zabrać ze sobą na wycieczkę lub do pracy (jeśli na to pozwala rodzaj działalności). Wystarczy sparować je ze smartfonem, by cieszyć się ulubioną muzyką. Każdy liczący się producent elektroniki proponuje jakiś niewielki, ale wystarczająco dobrze brzmiący głośniczek Bluetooth. Jest nawet szansa na wybór gabarytów oraz mocy. Propozycji jest sporo. Podobają mi się projekty JBL z efektownymi LEDami w synchronizacji z audio, ale też bardziej kompaktowe odmiany z opcją podpięcia np. do plecaka (czyli przystosowane do pracy w terenie).


Smart ekran z asystentem głosowym

ramka na zdjęcia Google Nest Hub
Google Nest Hub

Pozostanę jeszcze chwilę przy głośnikach, bo jest za rozsądne pieniądze jest jeszcze tu trzecia opcja – smart ekran zintegrowany z głośnikiem. To bardziej rozbudowana wariacja smart głośnika, w której rozszerzeniem jest wyświetlacz. Ma te same funkcje do odpowiednik na same polecenia, ale dodatkowo panel wizualizujący część odpowiedzi. Zwykle taki gadżet służy też jak ramka do zdjęć, centrum sterowania smart domem, czy ekran do multimediów. Bardziej zaawansowane modele posiadają kamerki, więc mogą oferować komunikację video. Najpopularniejszymi propozycjami są tutaj Nest Huby od Google i Echo Show od Amazona. Tego typu panele wyświetlają też podgląd obrazu z inteligentnego monitoringu, czy smart video domofonu (w ramach integracji między konkretnymi platformami).

Zobacz więcej pod tagiem: smart ekran


Pierwszy moduł do smart domu (żarówka, smart zamek itp.)

Hue Bridge Pro z MotionAware
System Philip Hue, który stosuje u siebie.

Jak już jestem przy urządzeniach do obsługi inteligentnego domu to zaproponuję od razu na prezent także jakiś smart moduł do mieszkania. Obecnie propozycji niedrogich rozwiązań do wystartowania ze smart home jest na tyle dużo, że nawet kupno w ciemno jakiejś smart żarówki, smart gniazdka, czujnika ruchu, czy kamerki do monitoringu wnętrza nie będzie głupim pomysłem. Oczywiście warto sprawdzić, czy taki gadżet zainteresuje obdarowywanego, ale z doświadczenia wiem, że taki zakup staje się dla takiej osoby początkiem rozbudowy smart sieci.

Najlepiej zacząć od oświetlenia. Super pakietem będzie od razu zakup ze smart głośnikiem. Nie tylko da zdalną obsługę przez smartfon, ale też sterowanie głosem. Większość modeli integruje się z Google Home lub Alexą, ale dobrze sprawdzić oznaczenia na opakowaniu.

Zachęcam też do śledzenia moich cotygodniowych przeglądów smart home.

Yale Linus L2 Lite i Linus L2
Yale Linus L2 Lite i Linus L2

Każdego roku dodaję do poradnika jakąś nową sekcję. Tym razem postawiłem na inteligentne zamki. W swoim smart domu testowałem już trzy różne modele tego typu urządzeń. Ten najnowszy jest na tyle przystępny cenowo, że pomyślałem, że mieści się jeszcze w przedziale cenowym na upominek pod choinkę. Na rynku jest coraz więcej przystępnych cenowo modeli. Swoje niedrogie propozycje ma Aqara (Smart Lock U200 Lite), Wyze (Lock Bolt v2), czy testowany właśnie przeze mnie Yale (Linus L2 Lite).

Inteligentne ryglowanie w tych bardziej budżetowych opcjach nie jest gorsze, a często bardziej kompaktowe. Yale w Linus L2 Lite oferuje pełen zestaw standardów, a także współpracę z opcjonalną klawiaturą ze skanerem palca. Praktycznie każdy modele smart zamka umożliwia integrację z platformami do smart domów, więc może być też częścią rozszerzenia sieci (lub wspomnianym wcześniej początkiem ich budowania).


Inteligentny robot sprzątający

Roomba j7
iRobot Roomba j7

Ostatnią moją propozycją ze smartdomowego działu będzie inteligentny robot sprzątający. Kiedyś reprezentowany tylko przez jedną markę (pioniera rynku). Dziś z bardzo atrakcyjną ofertą przeróżnych wariacji. Roboty są i wydajniejsze i przystępniejsze cenowo. Nawet iRobot ma dziś tańsze Roomby, by rywalizować z naciskającą konkurencją. Coraz więcej z autonomicznych odkurzaczy (i mopów) reaguje na komendy głosowe, pozwala lepiej zarządzać mapą mieszkania i łączy się w scenach smart home. Integracja z platformami smart home jest o tyle fajna, że pozwala tworzyć jeszcze ciekawsze akcje/reakcje na domowe wydarzenia.

W ostatnim czasie miałem kontakt z wieloma modelami różnych marek, a bardzo wysoka konkurencja na rynku sprawiła, że warte uwagi są nawet przystępniejsze odmiany robotów.

Zobacz też: najciekawsze modele robotów sprzątających na 2025 rok


MOVA Flip 10
MOVA Flip 10 (foto: MOVA)

Wielofunkcyjna suszarka do włosów (małe AGD)

Została mi ostatnio zwrócona uwaga, że w moich poradnikach brakuje bardziej damskich propozycji. Bardzo możliwe, ale nie celowe. W tym roku dodałem do listy coś typowo kobiecego. W sekcji małych AGD proponuję wielofunkcyjne suszarki. W dziale tym sporo do powiedzenia miał ostatnio Dyson, ale konkurencja nie śpi i oferuje równie ciekawe alternatywy. MOVA w modelu Flip 10 proponuje połączenie suszarki z przyjazną dla włosów jonizacją oraz końcówkami do prostowania i lokowania włosów (generalnie – ich stylizacji). Ten lekki, składany model prezentuje się znacznie atrakcyjniej cenowo od Dysonów, a dysponuje szerokim zakresem funkcji. W tegorocznej promce za 349 zł (normalnie 699 zł).


Konsola do gier (najlepiej przenośna)

Michał Sitnik Nintendo Switch IGKonsola do gier to prawdopodobnie jeden z najpopularniejszych prezentów pod choinkę ogółem. PlayStation, Xbox, czy Nintendo schodzą wtedy z półek jak ciepłe bułeczki. Ja, z uwagi na swoje zamiłowania do mobajlu, zachęcam do zainteresowania modelami przenośnymi. Króluje to naturalnie japoński gigant, który od czerwca 2025 roku dysponuje modelem nowej generacji – Nintendo Switch 2.

W ostatnim roku mocny nacisk na lidera z Kraju Kwitnącej Wiśni wywierają tzw. PC-konsolki. Maszynki ze Steam OS lub Windowsem na pokładzie. Tutaj najwięcej do zaoferowania mają takie marki jak: GPD, AYANEO, a także Valve ze swoim Steam Deck. Niedawno dołączyły do nich przedstawiciele bardziej znanych firm: ROG z Ally, Legion z Go, MSI z Claw.

Sprawdź też: rynek handheldów na 2025 rok (wybór konsol do przenośnego grania)

ASUS ROG Ally
ASUS ROG Ally (foto: asus.com)

Alternatywą dla Nintendo i PC-konsolek stają się konsolki z Androidem, a ostatnio także chmurowe gadżety w postaci Logitech G Cloud Gaming Handheld czy Razer Edge (jeszcze trudno dostępne, ale powoli wyróżniające się na tle wszystkich pozostałych gadżetów do gry w terenie). Dlaczego? Bo stawiają na streaming, czyli zabawę przez Internet, a nie mocarne podzespoły. To znacznie obniża ich koszty, choć należy pamiętać, że trzeba płacić abonament za dostęp do serwisu z grami dostępnymi w chmurze.

Zobacz więcej pod tagiem: mobilne granie (gdzie co wtorek piszę o nowych systemach do przenośnego grania).


Gamingowe akcesoria i gadżety (m.in. gamepady)

prezenty pod choinkę 2023
Harley Quinn w formie stacji na gamepad lub smartfon

Jak gry to i gamingowe akcesoria. Tu oferta jest baaardzo szeroka, bo i samych graczy cała rzesza. Już bez dzielenia na tych casualowych i hardcore’owych. Miłośnikom gier można kupić mnóstwo rzeczy, ale i tu warto sprawdzić, co dana osoba preferuje. W ciemno bym nie kupował. Najpopularniejszymi propozycjami będą tu gamingowe klawiatury, gamingowe myszki i duże podkładki, a także gamingowe słuchawki. Wyżej wspomniałem o gamingowym etui do smartfona, ale to już bardziej niszowy dodatek. Świetnym prezentem będzie gamepad. Oczywiście najlepiej dopasowany do konsoli. Obecnie te nowsze odmiany oferują współpracę z telewizorami (streaming), tabletami i smartfonami, więc są bardziej uniwersalne w użytku. Są też adaptery do smartfonów, które poprawiają komfort gry.

Razer Kishi V3 Pro Michał Sitnik
Razer Kishi V3 Pro z PC Remote Play na świeżym powietrzu.

Bardzo popularną w dziale gier propozycją są gamepady. Wybór modeli też jest szeroki. Znajdziemy DualSense do PlayStation 5, czy kontroler bezprzewodowy Xbox w bardzo fajnych paletach kolorystycznych. Jest też wiele odmian uniwersalnych (nie Sony lub Microsoft), które będę współpracować z PC, konsolą, czy smartfonem lub smart TV.

Ja w tym roku zażyczyłem sobie pod choinkę stację na gamepada. Co prawda, nie ładującą, ale z klimatem. Utrzymuje kontroler, a pasuje tu też smartfon. Figurek z motywem prawie każdej grupy popkulturowych bohaterów jest sporo. Od gier, przez filmy, aż po animacje. Mojego DualSense’a trzyma Harley Quinn. BTW: prezentem może być też stacja ładująca pady.

EDIT: w 2025 roku do moich „zabawek” dołączył kontroler Razer Kishi V3 Pro.


Mario Kart Live: Home Circuit (zdalnie sterowane)

To może nie gra, ale zabawka mocno z gamingiem związana. Jakiś czas temu Nintendo zaoferowało ciekawy zestaw zdalnie sterowanych pojazdów. Propozycja nawiązywała oczywiście do popularnej ścigałki na konsole. Mario Kart Live: Home Circuit to zestaw mini gokartów z kamerkami, przez które widzimy trasę na ekranie Switcha z perspektywy pojazdu – wieloosobowe ściganie w domowych warunkach. Nietypowa rozgrywka, bo pozwalająca przemienić mieszkanie w tor dla Mario i spółki. Z wirtualnymi przeszkodami i power-upami – jak w grze na konsole japońskiej marki! Potrzebny jest tu Nintendo Switch, więc taki prezent będzie najlepszy dla posiadacza tej konsoli. Ewentualnie należy ją sprezentować łącznie. Szkoda, że gadżet nie uwzględnił ekranu smartfona…


Nintendo Fit Ring (dla aktywnych)

A może coś dla aktywnych? Nintendo od kilkunastu lat stawia na ruch. Switch to już trzecia generacja konsoli z kontrolerami ruchu i katalogiem gier, w których aktywność jest ważna. Japoński gigant oferuje też tytuły fitness, a nawet specjalne akcesoria, dzięki którym zabawę połączymy z ćwiczeniami. Nintendo Fit Ring to adapter w postaci obręczy do kontrolerów Joy-Con (tych odpinanych od konsoli Switch) współpracujący ze specjalnym zestawem tytułów ruchowych. W Ring Fit Adventure ma dostarczyć sporo gier zręcznościowych wymagających wysiłku. To ciekawy sposób, by fani gier kanapowych wstali i nieco rozruszali ciało. Są tu mini gry angażujące również nogi.


Gogle VR (najlepiej te niezależne)

Vive XR Elite Michał Sitnik (profilowe)
Sprawdź mój test gogli HTC Vive XR Elite

Pozostając jeszcze przy temacie gier. Postanowiłem dorzucić do zestawienia choinkowych propozycji także gogle VR. To znacznie droższe „zabawki”, ale warte rozważenia. Uwagę skupię na modelach w pełni bezprzewodowych, czyli tych niezależnych. Headsety bez konieczności podpinania się do PC nie są aż tak wydajne, ale pozwalają na większą swobodę zabawy. Najwięksi gracze na rynku proponują takie jednostki już w kilku generacjach. HTC ma odmiany Vive Flow, Vive Focus, czy XR Elite, a Meta (dawniej Facebook) Questy. Spokojnie znajdziecie też urządzenia innych firm, ale nie ma ich niestety jeszcze zbyt wielu.

EDIT: swoją nową jednostkę proponuje Valve w modelu Steam Frame VR, ale… dotrze on na rynek dopiero w 2026 roku (a więc jeszcze nie na ten sezon choinkowy).

Zobacz więcej pod tagiem: gogle VR


Kamerka akcji (i akcesoria)

mobilna fotografia 90 gopro hero 12 black
GoPro Hero 12 Black (foto: gopro.com)

Macie wśród rodziny/znajomych fanów aktywności? Ich zainteresować może temat rejestracji dynamicznych ujęć. Kamerki akcji są już dziś dość powszechnymi „zabawkami”. Od obiektywów smartfonów różni je wyższa jakość obrazu i wytrzymalsze opakowanie. Kamerki są przystosowane do znoszenia większych obciążeń. Posiadają też więcej konkretnych trybów nagrywania video. Ich największą zaletą jest jednak uniwersalność w montażu. Praktycznie każdy liczący się model posiada rozbudowaną ofertę akcesoriów służących do mocowania i przyczepiania rejestratora na różnych powierzchniach (pojazdach, naszym ciele itd.). Liderują tu oczywiście GoPro, Sony i DJI. Ostatnio swoje niezłe kamerki ma też Xiaomi. Fajną alternatywą będą kamerki sferyczne, które zapisują panoramiczny obraz w 360 stopniach.

Zobacz też więcej pod tagiem: kamerka akcji


Akcesoria fotograficzne (mobilna fotografia)

DJI OM 4
Gimbal DJI OM 4

Smartfon potrafi wykonać dziś świetnej jakości zdjęcia. Moduły telefonów dysponują zestawami różnych sensorów, więc ten kieszonkowy gadżet jest w stanie posłużyć do zapisu naprawdę efektownych ujęć i kadrów. Kwestia umiejętności wykorzystania potencjału Androida lub iPhone’a. Smartfon potrafi wiele, ale może więcej, gdy dokupimy do niego odpowiednie rozszerzenia. Akcesoria fotograficzne dla miłośnika mobilnej fotografii mogą być strzałem w dziesiątkę.

Co bym tu zaproponował? Dodatkową optykę/soczewki (np. filtry polaryzacyjne), specjalne body z możliwością doczepiania akcesoriów, lepszy mikrofon, doświetlenie, ale też gimbala stablizującego nagrania. Ręczne gimbale oferuje m.in. DJI. Dobry tripod też będzie dobry, bo w smartfonach tryby nocne i długie naświetlanie to już norma. Fanom nurkowania z kamerką przyda się wodoszczelne etui. Jest tu naprawdę sporo różnych rozwiązań.

Zobacz też więcej: przeglądy mobilnej fotografii


Aparaty natychmiastowe (np. Instax i Polaroid)

Instax Square SQ40 test aparatu (6)Smartfonem zrobimy ładne fotki i pomieścimy ich w pamięci telefonu tysiące, ale powraca moda na zdjęcia natychmiastowe. Fizyczne „odbitki” mają więcej uroku, bo są często sytuacyjne i przypadkowe. To zresztą idea pstrykania takich ujęć. Chwile można potem przypiąć na ścianę, komuś wręczyć lub trzymać jako pamiątkę. Wśród propozycji aparatów natychmiastowych są Instaxy od Fujifilm, czy Polaroidy. Najnowsze odmiany takich urządzeń oferują przed wydrukiem edycję w smartfonie, co pozwala na ich wyretuszowanie. Przeczy to całej koncepcji, ale wkłady są dość drogie, więc klimatowi trzeba pomóc.

Zobacz mój ostatni test Instaxa SQ 40


Dron (podniebne nagrywanie)

DJI Mini 2
DJI Mini 2 (foto: dji.com)

W temacie video i zdjęć mam jeszcze jeden pomysł. Co powiecie na kamerkę z drona? Nagrywanie z powietrza to więcej niż kamerka akcji, ale też znacznie ciekawsze perspektywy przy nagrywaniu filmów. Nawet mniejsze drony (te do 250 gramów, które nie wymagają rejestracji) potrafią dziś zapisywać obraz w wysokiej jakości. Króluje tu ostatnio jedna marka – chiński DJI. Ma już kilka generacji dronów w wersji Mini, które doposaża w kontroler, aplikację na smartfony, streaming, odpowiednie technologie omijania przeszkód, tryby nagrywania i automatyczne funkcje poruszania się po niebie.

Zobacz więcej pod tagiem: dron


Co jeszcze byście tu zaproponowali? Piszcie w komentarzach.